Wątek modlitewny
Asza, modlitwy zapewnione. Bombardujmy Niebo!
Odpowiedz
Modlmy sie o Zycie. Blagajmy w modlitwie.
Aszo, Marysiu jestem z Wami.
Odpowiedz
Za Jacusia, synka BezSzans, mocne, gorące modlitwy.
Odpowiedz
Chcialabym prosic o modlitwe w sprawie coreczki mojego znajomego..
Pozwole sobie wkleic tekst jej mamy proszacej o modlitwe:
"Nasza coreczka Sophie od kiedy sie urodzila az po dzien dzisiejszy jest caly czas szpitalu, poniewaz ma powazna wade serca zwana HLHS czyli niedorozwoj lewej komory serca ale rowniez syndrom Turnera czyli brak jednego chromosomu. Do polowy stycznia wszystko pieknie sie ukladalo, ale niestety od tamtego czasu Sophie przezyla kilka powrotow na OIOM z powodu problemow z oddychaniem i infekcji za kazdym razem wychodzila obronna reka, ale niestety ostatnio dala rade sama oddychac tylko 2 dni i jutro waza sie losy naszej dzielnej coreczki. Sophie od tygodnia jest pod respiratorem ktory pomaga Jej oddychac ale nie moze byc podlaczona az do operacji bo musi samodzielnie oddychac zeby ja przezyc. Jutro lekarze odintubuja nasza malenka i dadza Jej szanse pokazac czy jest w stanie samodzielnie oddychac i rosnac do nastepnej operacji . Goraco prosimy o modlitwe za nasza Waleczna Sophie"

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=...=3&theater

Jesli mozecie, pomodlcie sie! Prosze..

Jesli zamiescilam to wbrew regulaminowi to prosze o usuniecie.
Odpowiedz
Mój Boże ... bardzo Wam dziękuję. Popłakałam się. Dopiero dzisiaj odkryłam ten wątek.
Modliłam się sama w domu, a teraz dołączę do Was, aby wspierać inne mamy i choć po części oddać dobro, które ja otrzymałam.
Odpowiedz
Serduszko malutkiej Sophie zgaslo.. Sad
(*)
Odpowiedz
dla Sophie [*]...
Odpowiedz
Malenkiej (*)
Odpowiedz
Proszę o modlitwę za moją przyjaciółkę. W styczniu 2015r. pochowała córeczkę Nadię. Dziś rodzi Synka dla Nieba (23tydz.ciąży). Boże????
Odpowiedz
choć już nie potrafie..spróbuje pomodlić sie za mamę tych dzieciątek...
Odpowiedz
Wiolu, pamiętam małą Nadię, po dziś dzień o Niej myślę, o pogrzebie w dzień tp...z modlitwami u mnie kiepsko, bardzo bardzo współczuję.
Odpowiedz
Módlmy się, bo w tym momencie zostaje tylko modlitwa. W żaden sposób nie możemy pomóc. Wspomnienia bolą a teraźniejszość przeraża. Boję się o Karolinę. Czy da radę się pozbierać. Jeszcze nie doszła do siebie po śmierci Nadusi a tu znowu taka tragedia. Bardzo jej współczuję.
Odpowiedz
Bede sie modlic za nas wszystkie- Aniołkowe Mamy i za Dzieciątka, które odeszły o wiele za wcześnie...
Odpowiedz
Boże pomóż Karolinie.
Odpowiedz
Ja tez się pomodle za Karolinę choć nie mam wprawy...
Odpowiedz
Za wszystkie modlitwy, myśli dziękuję i proszę o dalsze. Malutki Aniołek nie chce rozstać się ze swoją mamusią. Nie wyobrażam sobie jak Karolina musi cierpieć.
Odpowiedz
Myślą wspieram....
Odpowiedz
Dziewczyny, to jest wątek MODLITEWNY, jak sama nazwa wskazuje. Proszę więc trzymać się tematu.
Odpowiedz
Kolejny aniołek w niebie..... dlaczego... Za J. i jej maleństwo... (*) 10tc...
Odpowiedz
Proszę o modlitwy za Anię, która wczoraj pożegnała się na ziemski czas ze swoim drugim dzieckiem.
Odpowiedz
(Mon, 12 Października 2015, 17:48:05)PiBi napisał(a): Mama mojej koleżanki jest bardzo chora. To taki trudny czas, towarzyszyć w bólu, umierać ze strachu przed najgorszym.

Dziś przyszło to najgorsze. Jeśli ktoś może, proszę o modlitwę. Za Mamę mojej koleżanki, za koleżankę, za całą rodzinę. Dziękuję.
Odpowiedz
Jeśli ktoś może...Proszę o modlitwę w intencji mojego dziecka. By okazało się zdrowe i miało szansę się urodzić.
Staram się mieć nadzieję i prosić Boga o siłę, by przeżyć straszny czas oczekiwania na wyniki i dalsze badania.

Dziękuję.
Odpowiedz
Jestem tutaj teraz, w tej chwili i Ty wiesz, czemu, ale teraz Cię także nienawidzę, choć nie mnie właśnie dotknąłeś. Nie pasuje mi gra hiobowa, nagroda na potem za cierpienie na już, nie bawi mnie bycie jej świadkiem i te zakłady o możliwości dźwignięcia, nie ma mojego Fiat!, nawet jeśli nie moje jest. Pewnego dnia pewnie przyjdzie, ale nie ma go dzisiaj, więc modlić się nie zdołam, zapomnij, bo raczej bunt we mnie rośnie niż ugięcie kolan. Może inni... Zawsze ktoś potrafi, to pewnie o to chodzi, by ktoś umiał z i zamiast, gdy trzeba, by ktoś był w stanie i wiedział, że to ta chwila.
Odpowiedz
Dziewczyny bardzo proszę o modlitwę w intencji Wikusi. Przyszła na świat wczoraj waży 500 gr ..

Dziękuję
Odpowiedz
Proszę o modlitwę w intencji mojej siostry... o cud życia dla niej i jej Maluszka.... 
Co dzień to gorsze wieści, Boże ocal ich...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości