Wątek modlitewny
Zgiąłeś mnie swoją miłością Jezu, dziękuję.
Odpowiedz
Dziękuję Bogu za uspokajał mnie, kiedy jestem smutny i rozczarowany...
Odpowiedz
Córeczko najmniejsza...
Cztery lata nie widzimy Cię, nie przytulamy, nie bawimy się z Tobą...
Pamiętamy, że byłaś...
Tęsknimy... i kochamy...
W miłości wielkiej i tęsknocie proszę opiekuj się nami...
Wierzę, że przyjdzie czas...i znowu się spotkamy (*)(*)(*)
Odpowiedz
\" Bo czym bez Ciebie jest lato wspaniale?
Gdy Ciebie nie ma nawet ptaki milkna
Lub taki smutek rozbrzmiewa w ich spiewie,
Ze drzac przed zima, lisc blednie na drzewie\"
W. Szekspir


Panie Boze prosze Cie o sily dla wszystkich cierpiacych Rodzicow
aby jutro pochyleni nad grobami swoich dzieci znalezli ukojenie w Tobie

Marysiu, Aniu, Kasiu, Krzysiu, Jedrzejku, Mikolajku w moim sercu jestescie na zawsze (*)
Odpowiedz
Panie Boze prosze Cie zeby moja wiara nie zanikla, dodaj nam sil na przejscie przez ten jakze ciezki czas w naszym zyciu, zaopiekuj sie naszymi aniolkami i obdarz nas zdrowym dzieckiem. Blagam Cie pozwol nam byc rodzicami ziemskich dzieci. Nie doswiadczaj nas tak bardzo bo nie wiem ile mi wystarczy jeszcze sil.
Odpowiedz
Najświętsza Matko miej w opiece Leosia, którego rok temu musieliśmy pożegnać. Synku bardzo za Tobą tęsknie i codziennie pamiętam.
Odpowiedz
Boże proszę Cię o siłę i wiarę której mam tak mało..proszę Cię byś znów dał mi Nadzieję.. opiekuj się proszę moim synkiem którego tak bardzo mi brakuje
Odpowiedz
Piszę w imieniu Andziulki994 Jej mama jest umierająca bardzo cierpi proszę o modlitwę w jej intencji i o siłę dla naszej Anety
Odpowiedz
O życie dla Tysinego dziecka.
Odpowiedz
Panie Boże...zabrałeś mi tą która dała mi życie,zabrałeś mi tą która otaczała mnie swą miłością...przyjmij ją w Swe ciepłe ramiona.Mamuniu[*][*][*]
Odpowiedz
Bardzo mi przykro Andziulko ...

Duzo sil dla Ciebie... Dla mamy (*)
Odpowiedz
Mamuniu opiekuj się swoimi wnukami,które masz teraz przy sobie...Kocham Was...[*][*][*]
Odpowiedz
Andziulko-dla Twoich Aniłeczków i Mamy [*] [*] [*]
Odpowiedz
Za Magdę i jej śmiertelnie chore maleństwo
Odpowiedz
O szczęśliwe rozwiązanie. Dziś zaczynam 36 tc...
Odpowiedz
Dziewczyny, Megi22 napisała do Kiniusi1730 takiego sms-a, z prośbą o modlitwy:

"Szyjka jest lipa.. Dr jest w szoku i to mocnym.. bezwzględne leżenie! Na razie jestem na sali przedporodowej dostaje fenka, sterydy... wód sączących się nie widać, jest ich dobra ilość.. Ktg zrobią prawdopodobnie jutro. Modlimy się o każdy kolejny tydzień.. Módlcie się proszę! Mała waży dopiero 800 g..."

Źródło tutaj

Pozwalam sobie zacytować, bo na maj może nie każda z modlących się zajrzy.
Odpowiedz
Megi22 będę się za ciebie i twoją córeczkę modlic kochana zeby wszystko się ułożyło.Bóg czuwa nad wami .
Odpowiedz
Tak mało mam wiary w sobie nosze, mało sił, brak nadzieji.. Odszedł mój synek,którego tak bardzo mi brakuje, Boże opiekuj się moim synkiem..
Odpowiedz
Błogosławiony Ojcze Pio, Maryja była ci Matką najmilszą, Ją wysławiałeś najbardziej spośród wszystkich stworzeń na niebie i na ziemi, przez Twoje oddanie Bożej Matce proszę o pomoc naszej koleżance i dziecku które nosi pod sercem.

Zdrowaś Mario,
łaski pełna, Pan z Tobą,
błogosławionaś Ty między niewiastami
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
Święta Mario, Matko Boża,
módl się za nami grzesznymi
teraz i w godzinę śmierci naszej.
Amen.


Dla Ciebie i Twojego dzieciątka Megi
Odpowiedz
amisia78 Megi bardzo dziękuję za Twoją modlitwę!!!
Odpowiedz
Pamiętam o Megi , modlę się codziennie i bardzo mocno wierzę...
Odpowiedz
amisiu - dziękuję...
Odpowiedz
Kochana Megi, bardzo, bardzo mi przykro . Płakałam, wiem jak to jest . Wróciły smutne wspomnienia i ta wszechogarniająca niemoc.
Przytulam ciepło w tym potwornym bólu
Odpowiedz
Dobry św. Gerardzie,
potężny orędowniku przed Tronem Bożym,
ty który dokonujesz wspaniałych rzeczy
za naszych dni, wołam do Ciebie i
proszę o pomoc.

Ty, kiedy żyłeś na ziemi,
zawsze wypełniałeś plany Boże.
Pomóż mi abym ja także zawsze
wypełniała święto wolę naszego Pana.

Proś Pana Życia, od którego pochodzi
wielkie życie, aby mnie pobłogosławił
łaską macierzyństwa i abym mogła
wychowywać dzieci Boże w tym życiu
i dziedziców Królestwa Jego chwały
w życiu przyszłym.
Amen.

Św. Gerardzie, poprzez Twoje łaski i
orędownictwo przywiodłeś Bogu wiele serc,
stałeś się pocieszeniem przygnębionych,
wsparciem dla ubogich, pomocą chorym.
Ty, znasz ból, pośpiesz mi z pomocą. Ty,
który ocierasz łzy swoich czcicieli,
usłysz moja modlitwę.
Wejdź w me serce i zobacz, jak cierpię.
Wejdź w moją duszę i uzdrów mnie,
pociesz mnie i umocnij.
Przybądź szybko mi na pomoc!

Św. Gerardzie, spraw,
abym znalazł się wśród tych,
których wielbią Boga i Jemu dziękują.
Nie przestanę wzywać Cię,
dopóki mnie nie wysłuchasz,
Wiem, że nie zasługuję na Twe łaski.
Mimo to wysłuchaj mnie w imię tej miłości,
jaka żywisz ku Jezusowi i Jego Matce Maryi.
Amen.
Odpowiedz
dzięki szatra
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości