do HALINKI
#1
Kochana,dlaczego ty się wcale tutaj nie odzywasz?
Na gg też nie mogę cię złapać.To ja,ewka995 tylko musiałam się jeszcze raz logować,bo tamtego hasła zapomniałam.
Zobaczyłam cię dzisiaj tutaj,i widze że u ciebie zdażyły się kolejne tragedie.Tak bardzo mi przykro.
Trzymacie się jakoś?
Napisz coś,czy tutaj,czy do mnie na gg.
Odpowiedz
#2
Halinko
bardzo mi przykro, przytulam Cię mocno
brak mi słów
Odpowiedz
#3
Halinko, wiedziałam ze sie nie odzywasz, myslałam ze moze chcesz odpoczac od nas, od spotkan, moze odetchnac, moze zaczeło bolec, obwiniałam sie ze przez to ostatnie spotkanie u Ciebie... nie przyszło mi na mysl, ze odchodziły Twoje dzieci... nie zrobiłam nic dla Ciebie, a tak bardzo mi zależało, by ta grupa, którą zapoczątkowałam spełniała swoje zadanie i wspierała... a ja Cię zostawiłam... Halinko, nie potrafię wyazić jak bardzo mi przykro, wiem ze zadne słowa nie ukoją, nie cofną śmierci, choć tak bardzo bym tego chciała... Wiem ja wiele kosztowało Cie wysłanie kartki... ja tez to przechodziłam dwa lata temu, jestem wdzięczna za Twój gest, wiele dla mnie znaczy...
przykro mi ze mnie przy tobie nie było w tych ciezkich chwilach, moze niekoniecznie fizycznie... znó w błednie odczytałam czyjes milczenie...
Halinko i ciebie i męża najcieplej przytulam...
(*)(*)(*)(*)
Odpowiedz
#4
Ja też Halinko bardzo współczuję. Tak bardzo mi przykro, że straciłaś kolejne dzieci. Szkoda, że nie pozwoliłaś nam dzielić Twojego smutku, ale może tak było Ci łatwiej.
Ściskam Cię najserdeczniej jak umiem!
Odpowiedz
#5
Halinko, bardzo, bardzo mi przykro.
Odpowiedz
#6
Ojejku , to dlatego tak milczałaś ! Ja Ciebie nękałam na gg i wkońcu odpuściłam , bo pomyślałam tak samo jak Inka , że chcesz od nas odpocząć . Do głowy mi nie przyszło ,że przechodzisz przez to kolejny raz ! Kurcze , dlaczego milczałaś , przecież wiesz że jesteśmy po to by sobie pomagać . Halinka , proszę Cię odezwij się !!!!!!
Przecież wiem ,że oprucz męża nie masz z kim podzielić bólu , no chyba że się coś zmieniło . Błagam nie siedź sama , masz NAS !!!!
Przytulam Cię bardzo mocno INA
Odpowiedz
#7
Halinko, nie portafię słowami wyrazić co czuję. Ogromny smutek, żal, współczucie, poczucie winy. Ja podobnie jak dziewczyny nie sądziłam... Wiem, że niewiele możemy zrobić, pomóc, ale wiedz, że jesteśmy całym sercem z Tobą! Mocno przytulam i przepraszam....
Trzymaj się
Odpowiedz
#8
Halinko, mnie po śmierci Marysi przyjaciółka powiedziała:\"Po śmierci każda matka otrzymuje na wychowanie swoje dzieci\"
W chwilach kompletnej beznadziei chwytałam sie tego zdania jak tonący brzytwy. Mam nadzieję, że i Tobie pomoże...
Odpowiedz
#9
Dziękuję Kochane. Jest mi b.źle. Rzucam się w pracę, przynajmniej mam zajęcie. Strasznie bolesne to wszystko.
Odpowiedz
#10
Halinko, gdybyśmy tylko mogły zdjąć z Ciebie choć trochę bólu. Tak smutno...
Odpowiedz
#11
Halinko, wiem jak jest źle, nie powiem że do końca rozumiem, bo sklamałabym, masz aż czworo dzieci po drugiej stronie, to niewyobrażalnie cięzkie ...
Chciałabym, abyś wiedział, że często myślę o Tobie i wspieram z całych sił... Zapaliłam lampki dla Twoich dzieci na Oliwskim cmentarzu przy figurce...
Jeśli kiedykolwiek cokolwiek mogłabym dla Ciebie zrobić, by zdjąc odbrobinę Twego smutku...
Wiesz, że zawsze na każdą z dziewczyn z grupy możesz na bank liczyć!
Odpowiedz
#12
bardzo Ci współczuje........
Odpowiedz
#13
Droga Halinko ... cały czas brakuje mi słów ... Sad
Tak mi przykro ...
Bardzo Cię pozdrawiam - Agata
Odpowiedz
#14
Halinko, myślę o Tobie i bardzo bardzo mi przykro. Myślę o Tobie i o Was
Odpowiedz
#15
Halinko, nie wiedziałam..........
Przytulam Cię mocno i myśli serdeczne ślę.
[*]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości