Porod - metoda naturalna
#26
Ja nie mialam \'swojej\' poloznej ani przy porodzie Pawla ani Julci. Za to przy Julce trafila mi sie jedna z bardziej \'obleganych\' poloznych z Zelaznej.

esko - podejdz do porodu jak do zadania do wykonania, cwicz, oddychaj, skacz, chodz, jesli bedzie taka mozliwosc, to skorzystaj z wanny/prysznica (mi baaaaaardzo pomoglo). Poszukaj naturalnych metod radzenia sobie z bolem porodowym.

W ciazy z Pawlem naczytalam sie o tym, zeby \'decydowac o swoim porodzie\' - chodzilo o cesarke, naciecie krocza, przebijanie pecherza, podawanie oksytocyny. Poniewaz rodzilam na Zelaznej, a ona slynela z \'naturalnych\' porodow, to w ogole sie nie nastawialam na walke o to, zeby porod byl naturalny. W efekcie - mialam i oksytocyne i przebijano mi pecherz i nacieto krocze. Niby sie pytano, ale w taki sposob, ze nie potrafilam powiedziec \'nie\'. Aaa, zreszta, ja wtedy bylam zupelnie inna Monika... Dlugo mnie to bolalo, bo chcialam zeby porod byl naturalny. I krocze mialam tak pociete, ze teraz jak lekarze mnie badali po drugim porodzie, to pytaja sie, czy to blizna nowa? I cos czuje, ze mi wszystkiego nie mowia... Bo te pytania tak jakos ostroznie zadaja. A jeszcze pol roku po urodzeniu synka czulam blizne przy wspolzyciu.

Drugi porod to byla magia, rodzilam do wody, w wanie. Jak tylko mala pojawila sie na swiecie, to stwierdzilam, ze ja chce jeszcze raz. Jedyny minus byl taki, ze Andrzej byl na konferencji i nawet nie wiedzial, ze rodzi mu sie corka, bo tego dnia mial referat, a nie chcialam go przed nim denerwowac soba.

Esko, jak mi napiszesz swoj numer telefonu (stacjonarny), to mozemy sie umowic na pogaduchy i odpowiem na kazde pytanie.

Monika
Odpowiedz
#27
A ja mogę powiedzieć ile w Gdańsku kosztuje położna. Na Zaspie 300 zł w Wojewódzkim 500 zł. Nie jest to oficjalne, ale z tego co wiem od znajomych, takie są stawki.
Odpowiedz
#28
U nas (miasto ok 50tys. mieszkańców) też takie \"załtwienie\" sobie położnej kosztuje ok. 300-350zł. Też wiem o tym od znajomych i nie jest to oficjalne, ale praktykowane.
W szpitalu są bardzo kiepskie warunki - brak kasy na środki czystości a już nie wspominając o pieniądzach na cesarkę, na wszelkie leki wspomagające poród. Pod koniec roku jak był potrzebny jakiś zabieg (np usunięcie kamieni żółciowych) to trzeba było mieć ze sobą nici chirurgiczne lub czekać do stycznia Confusedhock: Dlatego u nas jest dobrze mieć \"załatwioną\" położną, żeby akurat na mnie nie oszczędzali.
Odpowiedz
#29
Dzięki dziewczyny.Ja jeszcze mam w sumie sporo czasu,o porodzie to właściwie nie myślę, bo ciągle jeszcze wszystko się moze wydarzyć. Zanim nadejdzie lipiec to wiele innych dziewczyn z forum juz urodzi i mam nadzieję ,ze podzieli się doświadczeniami w kwestii opłacania popłoznej. Wink
Odpowiedz
#30
Nie martw sie na zapas, często opisy w typie horrorów są mocno przesadzone,to wszystko zależy od predyspozycji i odpornosci organizmu.
Ku pokrzepieniu moje 4 koleżanki wspominaja całkiem nieźle poród z perspektywy czasu, zaraz po nie były aż tak zachwycone,ale to chyba standard, a 2 koleżanki które nie miały zbyt lekkiego porodu, przy drugim dziecku zdecydowały sie na cesarke, tak jak ja i wspominaja ok. Więc sama widzisz że każdy przechodzi inaczej i trudno porównywać, zdaj sie na intuicje, pa pa!
Odpowiedz
#31
podnosze Smile
Odpowiedz
#32
Tez uwazam ze \" kupno \" położnej to nie konieczne żeby mieć dobrą opieke moją Julcie rodziłam 4 lata temu na Madalińskiego i położną miałam jak marzenie cudowna kobieta pełna miłości a nie płaciłam Smile szkoda byloby mi nawet pieniędzy szczerze mówiąc :p ale kazdy ma prawo wyboru co szanuje. Co do porodu do szpitala mialam blisko wiec nie robilam paniki w domu jak zaczely sie skurcze od razu i pojechalam jak mialam co 5min , zdazylam wypelnic papiery na izbie pojsc z mężem na gore i za chwile zaczal sie poród który trwał 15 minSmile i nasza córcia byla z nami . Skorcze mialam mega bolesne krzyżowe ale do wszystkiego podeszlam na spokojnie i wydaje mi sie ze dużo zależy od nastawienia. Zycze Ci lekkiego porodu Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości