Kwas acetylosalicylowy w ciąży
#51
Dziękuję eledhwen i Renii2 za słowa otuchy. Kochane napiszczie proszę od kiedy Wy brałyście swole leki: czy to było jeszcze przed ciążą, czy tuż na jej początku. Nie wiem czy powinnam jeszcze napastować mojego gina, czy -kiedy już będę mogła- po prostu próbować, a dopiero później martwić się o leki?
Odpowiedz
#52
Julko ja brałam od dnia pozytywnego testu ciążowego.
Odpowiedz
#53
Dziewczyny czy to normalne aby Acard powodował tak silne krwawienia miesiączkowe? Nigdy nie miałam tak obfitych, a teraz nie nadążam ze zmianą...
Odpowiedz
#54
Marto - nie brałam leków przeciwkrzepliwych poza ciążą, więc nie wiem jak działa na \"normalny\" organizm kobiety - ale Twoje problemy są pewnie wytłumaczalne - w końcu acard rozrzedza krew ... może skonsultuj to z lekarzem - zawsze tak najlepiej - pozdrawiam - Agata
Odpowiedz
#55
Dziewczyny kiedy odstawiłyście Acard? Ja biorę go od początku ciąży w zasadzie profilaktycznie bo nie wykryto u mnie żadnych zaburzeń związanych z krzepliwiścią krwi. Teraz jestem w 27 tygodniu i lekarz kazał odstawić ale mam wątpliwości.
Odpowiedz
#56
Ja odstawiłam w 41 tygodniu. Bałam się odstawić wcześniej.
Odpowiedz
#57
na początku 3 trymestru, nie zaleca się acardu w 3 trymestrze, ale clexane brałam do końca więc nie miałam obaw
Odpowiedz
#58
Ja odstwiłam pod koniec 1 trymestru i zmeniłam na clexane i pewno bede brac do konca
Odpowiedz
#59
Ja mam odstawić po 34 tyg
Odpowiedz
#60
Ja bralam najpierw przez pierwsze 7 tygodni Acard, potem zamieniono na Clexane, potem Clexane zamieniono mi na Fragmin i znow wlaczono Acard do 37tc, a Clexana do 5 dnia po porodzie. Ja to w ogole mialam mieszanke jak na zmiene leczyli mnie polscy i norwescy lekarze Sad Ale wszystko skonczylo sie pomyslnie. Oprocz tego bralam Duphaston i luteine do 37tc i Aspargin do 35tc. Urodzilam w dniu terminu Smile
Odpowiedz
#61
Dziewczyny ale miałyście potwierdzony zespół antyfosfolipidowy albo jakieś inne parametry krzepnięcia poza normą ? Ja się skonsultowałam z jeszcze jednym lekarzem i też mi kazał odstawić.
Odpowiedz
#62
To pewnie oczywiste, ale napiszę: acard (acesan etc.) i clexane (fraxiparine, fragmin wtc.) zawierają różne substancje aktywne: kwas acetylosalicylowy i heparynę. O tej pierwszej to nic nie wiem, ale heparyny nie wolno odstawiać w czasie trwania ciąży.
Odpowiedz
#63
Malgosia ale acard zawiera tylko kwas acetylosalicynowy. Konsultowałam się jeszcze z drugim lekarzem i też kazał odstawić więc odstawiłam. Heparyny nie brałam.
Odpowiedz
#64
Wczoraj mialam wizyte u high risk doctor, Razem z profesorem omawialismy wyniki sekcji mojego synka i planowanie kolejniej ciazy. Lekarz dal nam zielone swiatlo, jesli czuje sie gotowa moge probowac. Zalecil takze branie aspiryny w dawkach dzieciecych. Urozilam martwego synka w 38 tc. cala ciaza wg lekarzy przebiegala ksiazkowo az do czasu. Sekcja wykazala ze w III trymestrze okolo 33-34 tyg na lozysku zaczely robic sie zakrzepy. Mieszkam w usa a tu lekarze sa malo zainteresowani ciaza. Podczas porodu ktory byl straszny pobrali mi krew. Wykluczyli zespol antyfosfolipidow, Co dziwne profesor zalecil brac aspiryne juz od pierwszych dni ciazy. Przeczytalam wiele art. ja jednych jest napisane ze powinno sie zaczac okolo 12 tyg ciazy na drugich z od samego poczatku a na jeszcze innych ze nie powinno sie brac jesli nie ma sie problemu z zakrzepami. Niestety tutaj gdzie mieszkam nie moge liczyc na fachowa pomoc.. rozmawialam z roznymi lekarzami i kazdy mowi co innego. Lekarze nie potrwia mi wytlumaczyc dlaczego dopiero pod koniec ciazy zrobil sie zakrzep na lozysku skoro badania nie wykazaly zespolu antyfosfolipidowego. Nie wiem czy mam brac aspiryne czy nie komu mam zaufac?.
Odpowiedz
#65
anoli bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Niestety wiem jakie jest podejscie lekarzy w krajach zdawaloby sie \'\'wysoko rozwinietych\'\' typu USA czy UK. Mieszkam w Uk I tu stracilam moja coreczke w 21 tyg. Badania zrobiono mi tuz po porodzie m.in rowniez na zespol po czym powiedziano mi ze nie stwierdzono zadnych nieprawidlowosci. Powiedzieli mi ze moge zachodzic w ciaze w kazdej chwili. Poniewaz nie ufalam im postaralam sie o wglad we wszystkie wyniki badan I okazalo sie ze mialam obnizone bialko s ktore moze wskazywac na trombofilie. Zrobilam jescze kilka badan na wlasna reke w Polsce i wyszly mi zle wyniki na przeciwciala przeciw betaglikoproteinie ktorego to badania nie mialam robionego w Uk a ktory wskazuje na zespol. A wiec okazalo sie ze jednak jest cos na rzeczy. Gdy przedstawilam mojej doctor w UK te wyniki bez sprzeciwow dali mi recepty na heprayne i aspiryne w kolejnej ciazy. Oba leki biore od pozytywnego testu ciazowego teraz jestem w 16 tyg.
Mysle ze powinnas jeszcze dokladnie sprawdzic swoje wyniki - czy zrobiono Ci wszystkie badania odnosnie zespolu? Czasem wyniki nie sa oczywiste. Mi powiedzieli ze bialko s moze obnizac sie w ciazy i czulam sie jak idiotka szukajac dalej - ale znalazlam i moje przeczucia potwierdzily sie. Nie chce Cie straszyc ale mysle ze warto jeszcze upewnic sie co do sposobu leczenia zanim zajdziesz w kolejna ciaze - moze konsultacja z prywatnym lekarzem? Zycze powodzenia
Odpowiedz
#66
Dziekuje Madziu2102. Bardzo wspolczuje z powodu Twojej straty, przykro mi ze stracilas coreczke. Mi krew pobrali w czasie porodu, tak tutaj robia. Robili mi na przeciwciala, beta, virusy, bakterie, zespol antyfosfolipidowy, toksoplasma i szereg innych...Najbardziej mnie boli to ze idac do na konsultacje do profesora wychodze jeszcze glupsza niz tam przyszlam. Od mojego porodu mienlo 14 tyg, i w miedzyczasie spotalam sie z 3 roznymi lekarzami i kazdy mowi co innego. Kazdy ma swoja teorie i plan na moja kolejna ciaze. Nie wiem jaka jest opieka w UK, ale w USA jest bardzo ciezko o dobrego lekarza nawet prywatnie. Gdy urodzilam mojego synka, spotkalam w szpitalu polska pielegniarke ktora sie mna zajmowala. Powiedziala mi ze \"lekarzom sie po prostu nie chce pracowac\"
Madzia2102 jak dlugo lekarz zalecil ci branie aspiryny? jaka masz dzienna dawke?
Madzia2102 zycze ci duzo szczescia.
Odpowiedz
#67
Cytat:[autor cytatu=anoli]
. Lekarze nie potrwia mi wytlumaczyc dlaczego dopiero pod koniec ciazy zrobil sie zakrzep na lozysku skoro badania nie wykazaly zespolu antyfosfolipidowego. Nie wiem czy mam brac aspiryne czy nie komu mam zaufac?.
anoli, pozostaje trombofilia, rozumiem, że nie miałaś badań.
U mnie ona plus cukrzyca były przyczyną strat.
Badania na to: białko s, białko c, antytrombina, homocysteina i genetyczne - mutacja leiden, protrombiny i MTHFR.
Bardzo ważne.
Na cukrzycę możesz sprawdzić test obciążenia glukozą 75 g i glukozę na czczo.

Kolejną ciążę powinnaś mieć na aspirynie, ale i na heparynie w zastrzykach. Być może także sterydy i więcej kwasu foliowego. Potrzeba więcej badań. Dobrze też mieć osłonę progesteronową w ciąży.
Odpowiedz
#68
Dziekuje mamo aniolkow za rade i gratuluje synusia. Pogubilam sie w tym wszystkim. Na konstultacji z profesorem ktory stwierdzil po przeanalizowaniu mojej ciazy i wszystkich badan jakie mi robili stwiedzil ze sytuacja moze sie powtorzyc nie wiecej niz 10%. Zalecil aspiryne w dawkach dzieciecych profilaktycznie. Powiedzial ze zakrzep sie zrobil dosc pozno, w pozniej ciazy. Pytajac dlaczego to powiedzial ze tak sie zdarza. Ja bardzo wierze w nauke. wiem ze nauka ma na wszystko odowiedz. Wystarczy dobrze poszukac i znajdzie sie odpowiedz na kazde pytanie. Dlatego ich tutaj nierozumiem. Dzisiaj rozmawialam z moja ginekolog ktora powiedziala ze powinnam brac tylko kwas foliowy, ze aspiryna czy inne leki w ogole nie sa mi potrzebne. Ja juz sama nie wiem kogo mam sluchac..\"wielkich uczonych\" czy ludzi z doswiadczeniem. Nie mialam problemu z cukrzyca w ciazy. W czasie ciazy mialam robione badaia. co do bialka s i c jest wporzadku. chromosomy rowniez. Najglupsza wypowiedz mojego profesora byla ze czasami sie zdarza ze wystepuja zakrzepy dopiero pod koniec ciazy ale tak nie musi byc za kazdym razem, ze kolejna ciaza moze byc inna. Czuje sie jakbym byla ich \"krolikiem doswiadczalnym\"
Odpowiedz
#69
Anoli jednak bym proponowała zrobić więcej badań - to, że coś się zdarza nie znaczy, że bez przyczyny - czasem po prostu trudną ją znaleźć. Ale zakrzep się zrobił z jakiegoś powodu.
Co do aspiryny - jestem w fazie starań na heparynie i encortonie i 10 foliku - natomiast żaden z moich lekarzy nie zalecił mi acardu twierdząc że nie ma wskazań. (wykluczyli trombofilie) Też mam pewne obawy.
Przykro mi z powodu Twojej straty.

Mamo aniołów- czy trombofilia wykluczona w 1 próbie może pojawić się np. w ciąży? analogicznie jak z toczniem.
Odpowiedz
#70
anoli dziekuje.
Rozumiem Twoja dezorientacje kiedy kazdy lekarz twierdzi co innego. Ja tez przez to przeszlam. Jedni twierdzili ze to infekcja, drudzy ze szyjka a inni ze tak sie po prostu stalo bez zadnej przyczyny. Sama dogrzebalam sie prawdy przy pomocy dziewczyn z forum ktore poradzily jakie jeszcze badania zrobic I skonsultowaly wyniki. Potem znalazlam tu w UK prywatnego Polskiego lekarza ktory jako jedyny potwierdzil moje obawy. Wtedy juz wiedzialam ze musze walczyc o przepisanie mi heparyny no i udalo sie. Ale musialam sama powiedziec czego chce I dlaczego - oni tutaj maja takie same podejscie jak u Ciebie - jak sie uda to dobrze jak nie to trudno. Nie chca przepisywac kosztownych lekow bo sa refundowane przez panstwo. A tu chodzi o zycie naszych dzieci!

Mysle ze warto jednak jeszcze raz dokladnie przejrzec badania ktore Ci zrobili I zobaczyc czy czegos nie brakuje? U mnie brakowalo kilku i wlasnie te wyszly mi pozniej zle...

Co do Aspiryny to dawka jest zawsze taka sama - jedna tabletka dziennie, odstawia sie ja na kilka tyg przed porodem (jeszcze nie wiem dokladnie ile bo nie rozmawialam jeszcze o tym z lekarzem)
Anioli zycze Ci powodzenia
Odpowiedz
#71
Dziekuje madzia,

W usa system zdrowotny oparty jest na przedsiebiorczosci. Refundacja lekow jest powiazana ze statusem majatkowym pacjenta. Cena leku zalezy od jego firmy ubezpieczeniowej oraz kwoty, na jaka pacjent jest ubezpieczony. Moim ubezpieczycielem jest Yale University, oni placa mi za wszystko. Przez cala ciaze nie wydalam ani jednego dolara za badania, za wizyty za pobyt w szpitalu. Takze wizyte u professora mialam zadarmo. Moja znajoma ktora jest nauczycielka tutaj, doplacala za kazda wizyte, za leki placi wiecej niz ja, za pobyt w szpitalu tez doplaca. Wydaje mi sie ze lekarz chetnie by mi przepisal leki zeby dostac tylko pieniadze od mojego ubezpieczyciela. Tak tylko uwazam a moze byc inaczej. Jednak dzieki specjalnym ubezpieczeniom rzadowym najbiedniejsi, ktorych nie stac na skorzystanie z ofert firm ubezpieczeniowych, moga leczyc się prawie za darmo, ale to jest dosc skomplikowane. Czasami jesli nie ma sie dobrego ubezpiecznia w usa placi sie ogromne pieniadze za wszystko...niestety taki jest tutaj kapitalizm, wszystko jest prywatne. mozesz mi tez napisac od kiedy zaczynalas z aspiryna od jakiego tyg?
Odpowiedz
#72
dziekuje corday,

Mimo ze nie musze placic tutaj za zadne badanie wszystko pokrywa moj ubezpieczyciel, to lekarzom sie po postu nie chce. Mowia mi ze wszystko jest wporzadku ze mna, ze sama sobie wmawiam jakies dolegliwosci i szukam chorob. Robia ze mnie wariatke.Ja rowniez uwazam ze nic nie dzieje sie bez przyczyny. Zakprzep powstal z jakiegos powodu. Niestety tutaj tak jest ze umywa sie rece, pozniej trzeba walczyc z nimi przez prawnikow.
Odpowiedz
#73
anioli mysle ze od ok 5 tyg zaczelam brac leki.
Odpowiedz
#74
Ja lykalam Acard100.
Odpowiedz
#75
anoli Zrob badania na hemofilie, tak jak mowia dziewczyny.
Ja zrobilam i wyszla mi mutacja genetyczna (czynnik V Lieden), ktora w polaczeniu z podwyzszonymi cialami kardiolipinowymi (co wskazuje na zespol antyfosfolipidowy) mogla doprowadzic do niewydolnosci/zawalu lozyska.

Lekarz uznal za bardzo nietypowe, ze w III, a nie w pierwszej ciazy mi sie to przytrafilo (jesli to byla przyczyna), ale stwierdzil, ze czasem jest tak, ze do np. mutacji genetycznej dochodza inne czynniki, jak np. pojawienie sie przeciwcial w organizmie.

Zycze Ci powodzenia i sil w naklananiu lekarzy do zbadania Cie dokladnie.

Ja badania robilam w Polsce, tak bylo mi latwiej. Teoretycznie moglam od razu wyprosic ginke o skierowanie do hematologa i miec badania za darmo (mieszkam w Niemczech).

Jesli Ty jednak nie masz takiej mozliwosci, sproboj jeszcze pomeczyc lekarzy, moze trafisz na takiego, ktory Ci pomoze.

Gdyby nie forum, ja pewnie nie zrobilabym badan w ogole, bo tak radzili niemieccy lekarze.

Jednak byl to strzal w dziesiatke i powiem Ci, ze kiedy 10min.czekalam na hematologa, w poczekalni przewinelo sie ok. 3-4 ciezarnych, takze problemy z krzepliowscia nie sa widocznie rzadkoscia.


Heparyne lekarz kazal brac od pozytywnego testu, jesli by mi sie taki trafil.

Ewentualnie dolaczy do tego jeszcze aspiryna.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości