Kwas acetylosalicylowy w ciąży
#1
Drogie dziewczyny \"zmuszone\" do łykania aspiryny w ciąży - proszę podzielcie się swoim doświadczeniem odnośnie dawek, rodzaju leku i długości jego zażywania.

Na forum naszego bociana ekspert radzi (przeważnie we wszystkich aspirynowych wątkach) odstawienie leku w 3 trymestrze, jako niebezpiecznego dla dziecka.

Ja łykam aspimag - 1 tabl. dziennie - tam też jest ostrzegająca informacja o nie zażywaniu w 3 trym. !

Jak prowadzą Was lekarze, co mówią odnośnie leku i jego stosowania ?
Odpowiedz
#2
Eledhwen ja biore acesan, mysle, ze ma to samo dzialanie. Lekarz mowi, ze do ok 30 tyg bede go brac i do tego czasu moze mi tylko pomoc a nie zaszkodzic. Nic wiecej nie wiem...
Odpowiedz
#3
Camille ale jaki acesan - ilu mg bierzesz ?

Aspimag w jednej tabl. to aż 150 mg k.a. dlatego się boję - jutro mam wizytę muszę dopytać lekarza.
Odpowiedz
#4
No to faktycznie ja biore najmniejsza dawke ta bez recepty co mozna dostac, ale u mnie to zupelnie inna \"bajka\". Chyba lekazr tu faktycznie jest bardziejodpowednia osoba. Ale generalnie moj gin twierdzil ze takie leki krazeniiowe (przeciwzakrzepowe) to bierzez sie dook 30 tyg. ale u Ciebie to moze byc zupelnie inaczej...
Odpowiedz
#5
Bralam w formie acardu - tj chyba 70 mg kwasu acetylosalicylowego (ok. 1/4 zwyklej aspiryny), 1 tabletka dziennie. Mialam brac do 34 tc. Poniewaz spotkac sie z lekarzem mialam na koniec 35tc to stwierdzilam, ze pobiore do wizyty (bo o terminie zakonczenia brania wypowiadal sie inny lekarz). Niestety, wczesniej trafilm do szpitala z krwawieniem.
Zagrozeniem dla dziecka przy duzych dawkach jest niezamkniecie przewodu Botala po urodzeniu - potrzebna jest potem interwencja chirurgiczna. Przy dawkach tzw. kardiologicznych - acard, acesan, 1/4 aspiryny/polopiryny nie powinno byc zagrozen. Pod koniec ciazy nalezy odstawic - rozrzedza krew i moze ulatwic krwotok. Choc sa osoby, ktore braly do samego porodu i w niczym im to nie zaszkodzilo.
Taka jest moja niemedyczna wiedza. Pozdrawiam
Odpowiedz
#6
Ja biorę Acard(dawka 75mg) jedną tabletkę dziennie. Zalecono mi profilaktycznie i \"w ciemno\" bo nie miałam badań pod kątem zespołu antyfosfolipidowego. Poprzedni lekarz uwazał ze badanie nie ma sensu a do obecnego trafiłam juz w ciąży i zalecił tak trochę na zapas. Ale na ulotce pisze ,zeby nie stosować w ciąży
Odpowiedz
#7
Jestem po wizycie - lekarz chce utrzymac moją dawkę k.a. - czyli 150 mg \"przynajmniej do 15 tygodnia\" ... uważa, że nic się nie stanie ... ja nadal pełna obaw - te wszystkie odstraszające ulotki i informacje o aspirynie ... ech - chociażby to :

\"Kwas acetylosalicylowy nie powinien być stosowany przez kobiety w ciąży – badania wykazały korelację między jej zażywaniem przez matki a występowaniem rozszczepu podniebienia, wad serca i mniejszej masy urodzeniowej u nowo narodzonych dzieci. Salicylany zażywane w ciąży zwiększają też ryzyko powikłań okołoporodowych, gdyż zaburzają syntezę pochodnych kwasu arachidonowego. Kwasu acetylosalicylowego nie należy podawać małym dzieciom, gdyż źle wpływa na ich układ krążenia.\"
Odpowiedz
#8
nie dziwię ci się ze sie boisz... ja też czytałam ulotki ...

wiesz bralam w ciązy po dwóch poronieniach m.in encorton (steryd majacy duzo skutkow ubocznych i w dodatku pod zadnym pozorem niedopuszczalny w ciązy) i też sie balam..

skontaktowalam sie z kilkudziesiecioma dziewczynami ktore zazywaly ten lek w ciązy i sie dowiedzialam ze nie szkodzi a pomogl donosic ciążę

... tak wiec na ulotkach pisza pewne rzecz bo musza napisac bo taki jest wymóg formalny... wg mne skoro lekarz ci zalecił to nalezy brac...(ja bralam acard 70 do końca drugiego trymestru w tej udanej ciąży terazm ma 11-mcznego zdrowego dzieciaka i...

teraz na wlasna reke zaczelam tez brac te leki bo ... zobaczyłam dwie kreseczki a dostac sie do gina w okresie swiatecznym jest dla mnie niewykonalne... i biore te leki z czystym z przeswiadczeniem ze to pomoze... jednynie clexane wezme dopiero po wizycie u gnia bo mozna je brac od 8 tygodnia ciązy

pozdrawiam i Trzymam kciuki za Ciebie , wg mnie powinnaś brac te leki i byc spokojną... generalnie ja sie tzymam zasadzy ze jak juz mnie jakis lekarz prowadzi to słucham przynajjmniej jednego we wszyskim i ten jeden wie o kazdym moim wzietym leku ...
Odpowiedz
#9
Cytat:[autor cytatu=aagata4]
jednynie clexane wezme dopiero po wizycie u gnia bo mozna je brac od 8 tygodnia ciązy

Dziękuję Agato za kciuki - trzymam za Was również swoje !

A skąd to info o clexane ? Ja biorę clexane 40 od dnia pozytywnego testu, wiele kobiet tak go przyjmuje, a czasami nawet wcześniej ...

A o encortonie wiem aż za dużo i to z doświadczenia - w czasie ostrej małopłytkowości przyjmowałam do 30 tabletek dziennie ... dawne czasy - źle wspominam, ale dawka była słoniowa, w ciąży jest inaczej.
Odpowiedz
#10
A skąd to info o clexane ? Ja biorę clexane 40 od dnia pozytywnego testu, wiele kobiet tak go przyjmuje, a czasami nawet wcześniej ...

słyszałm ze są dwie szkoły na ten temat.... wiec zakładam ze póxniejsze branie tych zastrzyków też pomoże , kuc sie od początku torche sie boje bo co ja zrobie jak lekarz bedzie przeciwny tym zastrzykom?preciez tego nie moge przerwać....

co do aspiryny to jest bez recepty i encortonu mam dośc duzy zapas ...
i to brałam w poprzedniej ciązy od chwili poczęcia ...

a z clexane sie waham bo w wakacje wykluczyłam w instytucie hematologi zespół antyfosfolipidowy i trombofilie... jest duże prawdopodobieństwo, ze u mnie to był nieszczęsliwy przypadek... choc nie chcialabym eksperymentowac i sprawdzać czy nie ma u mnie jakiegoś innego świnstwa ktorego nauka nie zna a wlasnie ta heparyna(clexane) ma wpływ na utrzymanie ciązy...

no nic po swietach wzyta u lekarza co sie zna na tych rzeczach... bo w rejonie dostałam badania i nawet usg nie zrobiono, bo za wczesnie było... zxawsze jak sie cos dzieje to wypadaja świeta lub długie weekendy...

dzieki i cały czas trzymam kciuki za Was

Agata
Odpowiedz
#11
Agato - ciesze sie z wiadomosci. Trzymam kciuki i sle dobre mysli. Jak przeczytalam to aż mi z wrazenia mleko z biustu zaczelo kapacSmile
Elrdhwen i Agato - powodzenia i jak najwiecej spokoju.
Joanna
Odpowiedz
#12
czesc dziewczyny u mnie wykryto zespol po trzecim poronieniu, teraz biore clexane od poczatku ciazy, a jestem juz w 34tyg., ostatnie badania wykazaly podwyzszone didimery i musze brac wieksza dawke.a aspiryna sama jest zabroniona w czasie ciazy chyba ze acard albo pochodne.
Odpowiedz
#13
\"aspiryna\" to taki skrót myślowy - oczywiście chodzi o substancję czynną - ja nadal biorę 150 mg k.a. ... nadal się boję ... i nadal nie mogę znaleźć żadnego medycznego artykułu na temat dopuszczalnych dawek k.a. dla kobiet w ciąży ... :|
Odpowiedz
#14
Agatko a do kiedy masz zlecony ten aspimag? ,bo mnie kazali juz odstawić i nie wiem czy nie za wczesnie?
Odpowiedz
#15
Reniu lekarz najpierw mówił, że 150 mg na pewno do końca 15 tc, \"potem zobaczymy\" ... ale kolejną wizytę mam u niego w 17 tc i nie kazał zmniejszać dawki :|
Może po tej wizycie - 1 lutego zmniejszy do standardowej 75 mg, czyli w przypadku aspimagu to pół tabletki ... może i wtedy powie do kiedy mam zażywać aspimag.
Odpowiedz
#16
Nadal biorę to \"dziadostwo\" Sad
To już 21 tc, a lekarz nie chce zmniejszyć dawki - cały czas 150 mg k.a. ... strasznie się boję ...
Czy ktoś zażywa tutaj jeszcze jakiś pochodne aspiryny ? Co mówią Wam teraz lekarze ?
Odpowiedz
#17
Mi kazali odstawić juz w styczniu,ale z kolei monitorują mnie ze względu na skróconą szyjkę. Własciwie cały czas zachodzi obawa,ze będę moze mieć zakładany szew-pewnie dlatego odstawił mi gin aspirynę.Jakby co to nie bedzie problemu z rozrzedzoną krwią i krzepnięciem. Ja z kolei bałam się ,ze odstawiłam za wczesnie,bo wszędzie piszą ,ze się bierze do końca drugiego trymestru a czasami nawet i dłuzej.
Odpowiedz
#18
Cześć! Wierzcie lub nie, jednak nie wytrzymuję, muszę Was ostrzec, sorki. ASPIRYNA i jej pochodne ZDECYDOWANIE ZABRONIONA. Wybaczcie, ale może, co nie znaczy, że przy odrobinie szczęścia tak się zdarzy, jednak ... może być przyczyną wad rozwojowych płodu. Coście sie tak uczepiły tej Aspiryny, modna tam u Was, czy jak? Nie sięgajcie też np po Polopirynę, Ibuprofen. Decydujcie!
Odpowiedz
#19
Wybacz Aniela nie chce cie obrazic ale czy ty na pewno zdajesz sobie sprawe tego co napisalas?? Confusedhock: wydaje mi sie ze chyba nie do konca... Co ma znaczyc twoje zdanie \"Coście sie tak uczepiły tej Aspiryny, modna tam u Was, czy jak? \" ??!! Kazda z nas ktore zazywaja aspiryne w ciazy ma ja przepisana przez ginekologa/poloznika i zadna nie bierze jej dla wlasnej przyjemnosci!!!Po twojej wypowiedzi wnioskuje ze kompletnie nie czytalas wpisow dziewczyn ktore sie wypowiadaly w tym watku-bo gdybys przeczytala (ze zrozumieniem oczywiscie) to bys wiedziala ze w naszych przypadkach aspiryna to \"mniejsze zlo\" - zdecydowanie bardziej nam pomaga donosic zywego dzidziusia niz szkodzi. Jesli nie masz o tym pojecia to sie lepiej nie wypowiadaj bo jak czytam (nie ja jedna pewnie) posty takich osob jak ty to sorry ale szlag mnie trafia :evil:

Agatko, ja wlasnie wczoraj odstawilam acesan w dawce 75 mg. Odstawilam bo skonczylam 32 tc i takie mialam zalecenie od lekarza swojego. Ty bierzesz aspiryne w wiekszej dawce byc moze dlatego ze oprocz zespolu masz trombofilie i inne \"podobne\" schorzenia. Ja mam \"tylko\" zespol... :roll:
Odpowiedz
#20
Kochana Paulinko - rzadko Cie tu widuję - pozdrawiam mocno !!!
To już 32 tc ... oj - zobacz jak daleko już jesteś - tak się cieszę Big Grin
Wiesz - ja prawdopodobnie będę musiała odstawić aspimag dopiero koło 35 tygodnia razem z heparyną.
Mam znów kiepskie wyniki - lekarz boi się ryzykować ... zobaczymy.
Jeszcze raz ściskam !!!
Odpowiedz
#21
DO ANIELI :

JESTEM OBURZONA !!!!!!!!!!
JAK ŚMIESZ DO NAS TAK PISAĆ NIE ZNAJĄC TEMATU - \"COŚCIE SIĘ UCZEPIŁY ?\" \"MODNA TAM U WAS?\"
Z KOSMOSU KOBIETO SPADŁAŚ ?
NIE WIESZ, ŻE PRZY ZESPOLE ANTYFOSFOLIPIDOWYM I OSTRYCH FAZACH TROMBOFILII PRZYJMUJE SIĘ POCHODNE ASPIRYNY ?
PONOĆ POŁOŻNA Z CIEBIE - KIEPSKAWA COŚ CHYBA ...

A ŻE SIĘ PRZY OKAZJI BOIMY I KONSULTUJEMY DAWKI - PORÓWNUJEMY WYNIKI ...

ALE MI CIŚNIENIE SKOCZYŁO !!!!! :evil:
Odpowiedz
#22
Nooo Agatko wyjelas mi z ust ta \"kiepska polozna\" bo ta pani chyba minela sie z powolaniem albo chodzila na wagary zamiast na wyklady i nie ma pojecia o czym mowi :evil:
mnie tez szlag trafl jak pisalam... Kto w ogole wzial aniele jako polozna na watek??!! wydawalo mi sie ze powinna to byc osoba kompetentna a ona jak widac nie jest-w dodatku zamiast pomoc to nas straszy :evil: SZOK Confusedhock:
Odpowiedz
#23
Mnie też trafiło. Szczerze bym chciała móc się odczepić od aspiryny :twisted: Widać, że pani Aniela nawet nie pojęła, po co ta aspiryna, ale na wszelki wypadek zawsze warto skomentować.
Odpowiedz
#24
I te teksty ... jeszcze sobie dorzuci \"decydujcie\" ... jak byśmy chciały jak jakieś idiotki narażać nasze maleństwa ...
Autorytety z dziedziny hematologii (jak prof. Zawilska z P-nia) piszą prace o zaburzeniach krzepnięcia,w których należy stosować heparynę i kwas acetylosalicylowy - nawet w ciąży - a tu się znalazła ... \"położna\" ... i sobie rzuci, że jakaś \"moda\" u nas panuje ...

A że się boimy - oczywiście - nie ma badań (dokładnych) nad kobietami w ciąży z z.a. lub trombofilią, które dla utrzymania ciąży MUSZĄ zażywać powyższe leki ... nawet autorytet powie - \"jest pewne zagrożenie\" - ale bez tego nie byłybyśmy tak daleko jak jesteśmy - bez tego zmarło mi już dwoje dzieci, bo powstał zakrzep na \"linii\" ja-maleństwo ...
Brak mi słów Paulinko - nie wiem, kto ją tutaj sprowadził jako moderatora, ale ja nie mam zamiaru z tą \"położną\" mieć nic do czynienia !
Odpowiedz
#25
Swoją drogą kiedyś zwątpiłam w kompetencje mojej lekarki i kontrolnie udałam sie do znanego autorytetu - tuż przed ciążą.Pan strasznie na mnie nakrzyczał po ptaniu o dawke i moment rozpoczecia clexanu, a potem powiedział, że to lek absolutnie zabroniony w ciąży i gwarantuje poronienie. Skoro takie bzdety powtarzają lekarze, to może nie ma co napadać na położną?
Tylko po co niepytana zabiera głos w sprawie, o której najwyraźniej nie ma bladego pojęcia?!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości