Badania po poronieniu - Temat zbiorczy
Miałam nadzieję, że na to forum już nie wrócę, ale niestety muszę. Miałam 2 razy puste jajo płodowe (2016 i październik 2018) i kiedy 2 tyg temu zrobiłam betę, która poprawnie przyrastała, byłam wniebowzięta. Niestety po osiągnięciu 580 przestała rosnąć (przez 3 dni urosła do 600), a pęcherzyk ma teraz 2 mm (ostatni okres miałam 08.04, owulacja monitorowana 22.04). Także obecnie czekam na krwawienie i chce tym razem zrobić wszystkie mozliwe badania. Po poprzednim poronieniu poprosiłam lekarza o listę badan ale była zdecydowanie krótsza niż na forum. Proszę o radę jakie badania mam jeszcze zrobić i kiedy - które mogę już teraz, które po poronieniu a które po odczekaniu. Tym razem tez na pewno zabezpieczę materiał do badań histopatologicznych. Zrobione badania:
Różyczka przebyta, cytomegalia i toksoplazmoza ujemne (te robiłam za każdym razem przed zajściem w ciążę)
Morfologia i glukoza jest ok
LH 6,2 mIU/ml, FSH 7,02 (oba badania w 2 dniu cyklu)
Prolaktyna 20,7ng/ml
TSH 1,670
AMH 3,45 ng/ml
Progesteron robiłam bardzo dawno, tydzień po owulacji, nie pamietam wyniku ale był poprawny wg lekarza. Nie brałam też duphastonu w 2 fazie cyklu, lekarz nigdy tego nie zalecał 
Miałam zdiagnozowaną przegrodę częściową macicy, w 2016 roku miałam zabieg usunięcia, teraz kształt macicy jest ok
Mąż:
Ilość prawidłowych plemników 4% - lekarz powiedział, że w normie, ale czy to, że w dolnej granicy, może mieć jakieś znaczenie?
bakterii w nasieniu brak
Kariotypy oboje mamy poprawne
Grupę krwi oboje mamy RH+
Lekarz oczywiście widział wszystkie wyniki, powiedział, że są ok. Lekarza mam z Invimedu, więc się specjalizuje w leczeniu niepłodności.
Z góry dzięki za pomoc.
Odpowiedz
Miałaś badania w kierunku trombofilii? Przyjmowałaś jakieś leki.przeciwkrzepliwe w czasie ciąży? Powinno się wykluczyć mutacje V Leiden, MTHFR, oznaczyć poziom przeciwciał antyfosfolipidowych, białko c i s... tu na forum znajdziesz całą listę.
Odpowiedz
(Fri, 17 Maja 2019, 22:40:53)wizardess napisał(a): Miałaś badania w kierunku trombofilii? Przyjmowałaś jakieś leki.przeciwkrzepliwe w czasie ciąży? Powinno się wykluczyć mutacje V Leiden, MTHFR, oznaczyć poziom przeciwciał antyfosfolipidowych, białko c i s... tu na forum znajdziesz całą listę.

Nic z tego nie robiłam i dopiero czytając forum dowiedziałam się, że coś takiego jak trombofilia istnieje. Czy te badania mogę już teraz wykonać czy dopiero po oczyszczeniu się organizmu? Liczę na samoistne oczyszczenie, w prawdzie ostatnim razem zajęło to 2 miesiące, ale chyba to i tak lepsze od zabiegu.

Powiedzcie mi jeszcze coś - czy stres może mieć jakikolwiek wpływ na niewykształcenie się zarodka? Mam stresującą pracę, a dodatkowo starania o ciążę dodają mi zmartwień. Nigdy nie wierzyłam, że to ma jakiś wpływ, ale teraz się zaczęłam zastanawiać.

I jeszcze ostatnie pytanie - czy ktoś słyszał o boreliozie jako przyczynie poronień? Badanie na borelioze mi zasugerowała ginekolog w szpitalu, ale nie mam żadnych objawów, a z tego co czytałam to też te badania nie zawsze pozwalają zdiagnozować tę chorobę.
Odpowiedz
Badania na trombofilię w sensie przeciwciał najlepiej zrobić do 6 tygodni po poronieniu, ponieważ często są obecne tylko wtedy. Czynnik V Leiden i mutacje w dowolnym czasie. Warto zrobić kariotyp partnerów, pod kątem translokacji zrównoważonych, poziomy witamin, chlamydie, wirusy CMV. Jest tego serio spora lista.
Jeśli chodzi o zaburzenia krzepnięcia, to nawet jak nic nie wyjdzie a są poronienia nawykowe, to ginekolodzy dają i tak heparynę i aspirynę.
Odpowiedz
(Fri, 19 Lipca 2019, 13:46:22)hortensja napisał(a): Przejrzałam cały wątek pod kątem informacji o histeroskopii. (...)

Hortensjo, przeniosłam Twojego posta tutaj:
https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=3562
Odpowiedz
Cześć, czy możecie mi podpowiedzieć, jakie badania warto wykonać (albo których nie ma sensu robić) po drugiej stracie, jeśli między stratami urodziłam zdrowe dziecko? Czy zalecenia badań po drugiej stracie dotyczą / przysługują też w takim przypadku, czy muszą to być 2 kolejne ciąże?
Pierwsza ciąża rozwijała się adekwatnie do swojego wieku, obumarła w 10tc. Przyczyną poronienia na pewno nie była różyczka i toksoplazmoza, bo te badania wykonałam w drugiej ciąży i wykazały, że nie chorowałam na te choroby. Trzecia ciąża od początku nie rozwija się prawidłowo, do 10 tc nie pojawiła się akcja serca. Gdy poronię planuję zrobić badania genetyczne. Może coś jeszcze warto wykonać?
Odpowiedz
(Tue, 30 Czerwca 2020, 11:00:19)PiBi napisał(a): Selekcja, może trzeba poszerzyć diagnostykę, może problem z MTHFR nie jest jedynym problemem.
Serdecznie Ci współczuję....

Dziękuję.

Diagnostyka od 3 lat jest cały czas poszerzana.
Lekarze, różni specjaliści, genetyk, immunolog, ginekolodzy sami już nie widzą badań jakie jeszcze można by zrobić.
W klinice leczenia niepłodności ginekolog zlecił mi szereg badań, które zostały zrobione i na końcu stwierdził, że już nie ma mi nic do zlecenia, a wszystko wychodzi dobrze, więc mamy się starać. A potem w tym roku powtórka.

Na szczęście byłam jeszcze u innych ginekologów i może źle to zabrzmi ale w końcu ucieszyłam się, że coś mi z tych badań wyszło.

Kiedy konsultowałam w tym roku moja sytuację z immunologiem z Krakowa, z genetykiem z Katowic i z ginekologiem z Wrocławia to każdy z nich stwierdził, że mam już wszystkie badania i każdy był zgodny co do kroków postępowania w następnej ciąży.

Odnośnie ostatniej sytuacji to 2 ginekologów, z Warszawy i z Wrocławia stwierdzili też zgodnie, że straciłam ciążę po 4 dniach bo tym razem coś od początku było nie tak.

Naprawdę nie mam już punktu zaczepienia jeżeli chodzi o badania, chyba wyczerpałam pulę tego co jest zalecane w mojej sytuacji.

Natomiast mój obecny ginekolog stwierdził, że chciałby już robić diagnostykę od owulacji.
Więc zobaczę co z tego wyjdzie.

Ostatnio często myślę o naszych dzieciach heh takie to życie bywa przewrotne.
Odpowiedz
Jestem jak dziecko we mgle.. na odwrót, im więcej czytam tym mniej rozumiem..

Do poprzedniego ginekologa nie wracam, po poronieniu umówiłam się na wizytę do nowego lekarza, ma specjalizacje w niepłodnosciach i patologii ciazy, ide do niego ze strachu, mam wrażenie, że to taka ostatnia deska ratunku......

Wizyta u niego to dopiero 12 listopad. W ciazy przed poronieniem miałam sporo badan zrobionych, bardzo szeroką morfologię, tarczyca, przeciwciała. Wszystko wyszło ok.

Chcialabym przed wizytą u gina zrobic coś, co mogłoby pomóc wykluczyc..

wyczytałam tu, że dobrze byłoby zrobić to:

- przeciwciała przeciw kardiolipinie IgG i IgM,
- p/c przeciw beta2 glikoproteinie IgG i IgM,
- antykoagulant tocznia.

druga ważna rzecz, to jak czytam - taki pakiet badań w kierunku trombofilii.

Mam z kolei pytanie o zespół antyfosfolipidowy... jak sie nazywa badanie na to? Nie moge znalezc tego w cenniku laboratorium.. czy to jest to samo, co badania na przeciwciała, jakie robia standardowo w ciąży?
Odpowiedz
Annie, na badania w kierunku zespołu antyfosfolipidowego składają się przede wszystkim - przeciwciała przeciw kardiolipinie IgG i IgM, p/c przeciw beta2 glikoproteinie IgG i IgM, antykoagulant tocznia.
Napisałam "przede wszystkim", bo są jeszcze inne przeciwciała, ale one mają mniejsze znaczenie diagnostyczne (tzn., że jeśli te podstawowe wyjdą dodatnio, to wystarczy, a jeśli podstawowe wyjdą ujemnie, to na te dodatkowe lekarze raczej nie zwracają uwagi).

Część dziewczyn wykonuje też badania w zakresie immunologii. Kiedy będziesz na siłach o tym doczytać, to jest wydzielony wątek: https://www.poronienie.pl/forum/showthre...mmunologia
Odpowiedz
Dziękuję ci asza za wyjasnienie, teraz rozumiem.

Czy myslicie, ze warto zrobic taki pakiet przed poradą lekarską, zanim gin się wypowie?

Znalazłam w necie, że jest taki pakiet:

Badanie obejmuje analizę 6 mutacji:

czynnik V Leiden
mutacja genu protrombiny 20210
wariant C677T genu MTHFR
wariant A1298C genu MTHFR
PAI-1 / SERPINE1
V R2

potem te kilka badań na zespół antyfosfolipidowy.

Co jeszcze zrobic?

Pisałyście jeszcze o takich dwóch badaniach:

białko c i s

czy to są badania z krwi?
Odpowiedz
Tak, białko c i s to są badania z krwi.
Co do diagnostyki - ja bym zaczęła od zespołu antyfosfolipidowego. Z tego, co kojarzę, nie ma zgodności co do tego, kiedy należy wykonać te badania, jedna szkoła mówi, że do 6 tygodni po poronieniu, druga - że po upływie 6 tygodni. Na pewno czytałam o przypadkach, kiedy te przeciwciała aktywowały się w ciąży do znaczących poziomów, a jakiś czas po poronieniu spadały (muszę zaznaczyć, że nie pamiętam już wiarygodności tych źródeł, może zajrzy tu ktoś z aktualną wiedzą), ale jeśli koszty badań nie są bardzo znaczącym czynnikiem, to warto zrobić je teraz, a gdyby lekarz miał wątpliwości, że za szybko, to powtórzyć.
Odpowiedz
Te badania na zespół antyfosfolipidowy, czyli:
1) przeciwciała przeciw kardiolipinie IgG i IgM,
2) p/c przeciw beta2 glikoproteinie IgG i IgM,
3) antykoagulant tocznia.
według mojej nielekarskiej wiedzy warto zrobić jak najszybciej. W kontekście Twojej historii myślę, że są bardzo ważne.

Koszty tych badań w znanej sieci laboratoriów na D. wynosiły niedawno: 1) 114,95 zł; 2) 167,20 zł; 3) 99,28 zł.

Badania genetyczne w kierunku trombofilii można robić w dowolnym momencie po poronieniu. Myślę, że warto wszystkie. Te dwa pierwsze (czynnik V Leiden, mutacja genu protrombiny 20210) i warianty homozygotyczne MTHFR mają największe znaczenie.

Wolne białko S (92,40 zł) w ciąży się naturalnie obniża. Jeśli zrobisz je teraz (ja robiłam bezpośrednio po poronieniu), to i tak trzeba będzie powtórzyć. Podobno rzadziej się zdarza, żeby również białko C i antytrombina były obniżone. Mnie i tak kazano powtarzać, więc raczej nie jest to sprawa na cito, ale ważna. Chyba że chcesz sobie porównać, jak to się w czasie zmienia.

Myślę, że do rozważenia mogłaby być homocysteina (65,31 zł). Jej nadmiar może szkodzić, jest związana z polimorfizmem MTHFR. Ja bym też zrobiła przeciwciała przeciwjądrowe (ANA2) za ok. 65 zł.

Generalnie nawet jak nic nie wyjdzie, to już sama historia może być wskazaniem do włączenia zestawu leków.
Odpowiedz
Dziękuję. Zapisuję sobie wszystko, to spore koszta, muszę to sobie jakoś poukladać w czasie i rozplanować.. Już sama wizyta u gina (250 zł) jest dla mnie kosmiczną kwotą :/ ale na nfz są miejsca dopiero na grudzień/styczeń...
Odpowiedz
Annie, skoro koszty badań są dla Ciebie znaczące, to zacznij od tego, gdzie czas jest istotny, czyli badań w kierunku zespołu antyfosfolipidowego. A kolejne wg zaleceń tej nowej lekarki i możliwości finansowych.
Część badań możesz też zrobić na NFZ (tak przynajmniej było kilka lat temu, jeśli ktoś wie o zmianach - proszę o sprostowanie) - jeśli masz dokumentację z co najmniej dwóch poronień, to lekarz rodzinny powinien Ci wystawić skierowanie do poradni genetycznej (jeśli nie masz - i tak warto zapytać, mnie lekarka nawet nie poprosiła o pokazanie dokumentów). Twój mąż też może otrzymać skierowanie od swojego lekarza rodzinnego. Na wizytę w poradni czekałam jakieś 6, może 8 tygodni (warto zadzwonić na infolinię NFZ i zapytać, gdzie najkrótsza kolejka). W poradni kierują przede wszystkim na badanie kariotypów, ale też na badania dodatkowe (mi zrobiono dwie mutacje i homocysteinę).
Odpowiedz
Dzięki waszej wiedzy dzwoniłam dziś już do laboratorium, ceny u mnie w Toruniu są jednak wyższe niż u chocolate_pumy.. Nawet o 50, 70 zł więcej na jednym badaniu., ale co zrobić. Podejrzewam, że wszystkie badania na zespół fosfolipidowy są z krwi, prawda? To nie jest tak, że mogę gdzieś w internecie zamówić pakiet badań na to z wymazu z policzka i wysłaniem do labu, prawda?

chocolate_puma, pisałaś o jakiejs znanej sieci labu na literę D, podpowiesz co to? Sprawdzam wszystkie opcje, żeby jak najwiecej udało mi się zrobić tych badań..

wizardess napisała też coś takiego:

Cytat:Badania na trombofilię w sensie przeciwciał najlepiej zrobić do 6 tygodni po poronieniu, ponieważ często są obecne tylko wtedy

czy któraś z was wie może, czy te przeciwciała są wśród tych nazw?

Cytat:Badanie obejmuje analizę 6 mutacji:

czynnik V Leiden
mutacja genu protrombiny 20210
wariant C677T genu MTHFR
wariant A1298C genu MTHFR
PAI-1 / SERPINE1
V R2

Znalazłam badanie wysyłkowe tego pakietu na trombofilię, dużo taniej niż stacjonarnie i się zastanawiam...
Odpowiedz
Tak, badania w kierunku zespołu są z krwi. Nie jestem pewna, czy możemy podać tu nazwę laboratorium, ale sprawdź punkt pobrań na Dziewulskiego 12 Wink
Odpowiedz
Dziękuję za pokierowanie.

Zrobiłam dziś rano te badania:

badania na zespół antyfosfolipidowy, czyli:

1) przeciwciała przeciw kardiolipinie IgG i IgM (90zł)
2) p/c przeciw beta2 glikoproteinie IgG i IgM (212zł)
3) antykoagulant tocznia (159zł)

oraz dodatkowo

przeciwciała przeciwjądrowe (ANA2) 199zł

Cenowo wyszło łącznie sporo, ale spanikowałam, że jeśli zdarzyłaby się niedługo ciąża, to tak bardzo chcialabym mieć więcej szans.. Teraz czekanie na wyniki, od 7 do nawet 2 tygodni..

no i w planach te badania w kierunku trombofilii, tylko muszę policzyć czy dam rade w tym miesiacu jeszcze.
Odpowiedz
Ja robiłam wysyłkowo te mutacje: czynnik V Leiden, mutacja genu protrombiny 20210, wariant C677T genu MTHFR, wariant A1298C genu MTHFR, PAI-1 / SERPINE1, V R2. Bardzo sprawnie poszło, taniej niż osobno. W pakiecie dostaje się szczegółową instrukcję, poradzisz sobie.

Tych badań na przeciwciała ANA jest kilka rodzajów. Na wyniku ANA1 będzie tylko informacja, czy są autoprzeciwciała (przeciwciała przeciwjądrowe) czy ich nie ma. ANA2 - czy są czy nie ma, w jakiej ilości i typ ich świecenia; ANA3 - szczegółowy profil przeciwciał przeciwjądrowych (są ich różne rodzaje), który się wykonuje, jeśli ANA1 lub ANA2 wyjdą dodatnie. Zwykle nie pobiera się kolejnej próbki, tylko zleca dodatkowe badanie z tej samej próbki, nie trzeba 2 razy kłuć. Ponad 190 zł płaciłam właśnie za ten szczegółowy profil ANA3, ale ceny mogą być różne. Różne są też nazwy (metody?) tych badań w zależności od laboratorium, np. ANA9, ANA4 itp. i różne ceny.

A jakby się wydarzyła niedługo ciąża, to może ktoś na podstawie samego wywiadu dodatkowe leki wypisze (ja bym w swoim przypadku nalegała).
Odpowiedz
Te ANA to dla mnie dość zawiłe, na druczku badania, za które zapłaciłam, mam tak:

Profil ANA/ENA blot profil podstawowy
p/c przeciwjądrowe ANA (wykrywanie metoda IIF + miano) (021)
Test immunoblot (ANA/ENA BLOT)

coś ci to mówi chocolate_puma?
Odpowiedz
ENA profil to znaczy, że sprzedali Ci tę droższą opcję - szczegółowy profil przeciwciał, czyli te ANA3, stąd ta cena.
Odpowiedz
Aaa, rozumiem, dziękuję ci!

W sumie to dobrze, jak szerzej zakrojone badanie. W tym laboratorium i tak nie mieli opcji zrobienia okrojonej wersji, pani w rejestracji mówiła, że robią tylko taki pakiet.
Odpowiedz
Annie, jak Twoje wyniki? Robiłaś coś dodatkowego?
Odpowiedz
Dziekuję, że pytasz. Wyszła mi nieprawidłowa mutacja Pai oraz mthr w heterozygocie, cała reszta badań ok, byłam już z tymi wynikami u gina i hematologa, obaj uspokajali, że jest ta najłagodniejsza opcja i najmniej komplikacji. Gin generalnie nieco olał temat, bardziej pochylił się nad wynikami hematolog. Mam już w domu wykupioną heparynę, zastrzyki, w razie pozytywnego testu mam od razu się kłuć.

Dowiedziałam się, co mogę dodać z suplementów, co wspomaga płodność w mojej opcji no i działam.. Pozbierałam się do kupy jakoś, co wydawało mi się te 2 miesiace temu totalnie niemożliwe. Jednak dzieci i wizja upływającego czasu same zadziałały..

Z badań została mi jeszcze do zrobienia antytrombina oraz białko C i S, bo na to już mi kasy nie wystarczyło, to będę robić w grudniu.
Odpowiedz
Tak, spotkałam się z podobną opinią o heterozygotach PAI i MTHFR. Czy lekarze zalecali kwas foliowy metylowany zamiast zwykłego przy tych wariantach?
Bardzo dobrze, że masz heparynę. Hematolog przepisał ją ze względu na historię strat czy mutacje?
Odpowiedz
Biorę metylowany kwas foliowy i metylowane witaminy z grupy B. Poziomu poszczególnych wit b nie badałam, ale kwas foliowy miałam z nadwyżką sporą, powyżej normy, czyli organizm go faktycznie nie wchłaniał tylko gromadził, a przekroczenie norm też działa źle, zamiast pomagać, szkodzi.

Do tego zrobiła mi się po tym poronieniu , po 2, 3 dniach miesiączki jednodniowa przerwa w krwawieniu, co wskazuje na zamieszanie w hormonach, więc od tego cyklu biorę czysty Inozytol Swansona w proszku, co podobno ma pomóc.

Heparynę hematolog zalecił z obu powodów.. jakoś czuję się bezpieczniej z tymi zastrzykami w szufladzie....
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości