moje córeczki
#1
Zaglądam tutaj od niedawna.
Długo zbierałam się na odwagę żeby cokolwiek napisać. Dzisiaj mija miesiąc. Czuję że już dłużej nie mogę, że muszę w końcu wszystko z siebie wyrzucić. Może to przyniesie ulgę.
Nie bardzo umiem pisać, ale postaram się.
W październiku dowiedziałam się o ciąży i to w dodatku bliźniaczej. Co wtedy czułam?! Strach, lęk, ale przede wszystkim ogromną radość. Pokochałam te maleństwa od razu.
Mimo lęku, bo to ciąża wysokiego ryzyka, ciąża przebiegała prawidłowo, ja czułam się świetnie.
Pod koniec stycznia stwierdzono u mnie zbyt krótką szyjkę macicy, więc w oczekiwaniu na wyniki i założenie krążka miałam brać leki i leżakować. Niestety kilka dni później poczułam ból brzucha. Wybraliśmy się do szpitala. Już w drodze czułam, że nie jest dobrze bo doszły dziwne bóle kręgosłupa, które znajome mi były z poprzedniego porodu.
W szpitalu usłyszałam słowa, które mnie zszokowały. Dzieci żyją, ale jest duże rozwarcie, całkowity brak szyjki, skurcze. Bardzo mi przykro, ale nic nie możemy zrobić. Mój świat się zawalił!
Byłam tam zupełnie sama. Męża odesłano zaraz po przyjęciu mnie na oddział. Szczęście w nieszczęściu, że trafiłam na lekarkę i położne, które wspierały mnie w tych najgorszych chwilach mojego życia.
Kiedy czekałam na dalszy rozwój wydarzeń, leżałam ciszy, modliłam się i prosiłam o cud. To jest straszne- czekać na poród z myślą, że moje zdrowe i żyjące dzieci muszą urodzić się bo moje ciało zawiodło i nie można im w żaden sposób pomóc.
Niespełna godzinę po usłyszeniu diagnozy odeszły mi wody. W tym momencie pękłam i ja- ból, krzyk rozpaczy, płacz, żal.. i tak w końcówce 21 tc urodziłam dwie śliczne dziewczynki. Po zabiegu mogłam się z nimi pożegnać. Przyjechał też mąż. Kiedy tuliłam ich małe ciałka zalewaliśmy się łzami. A w głowie tylko jedno pytanie- dlaczego?
W ciągu tego miesiąca przeżyłam emocjonalny rollercoaster. Myślałam, że po tym czasie będzie lepiej, ale tego co czuję nawet nie umiem nazwać...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
moje córeczki - przez Anulik - Mon, 04 Marca 2019, 21:39:38
RE: moje córeczki - przez PiBi - Tue, 05 Marca 2019, 16:34:29
RE: moje córeczki - przez Malgonia - Tue, 05 Marca 2019, 16:39:43
RE: moje córeczki - przez Anulik - Wed, 06 Marca 2019, 21:49:16
RE: moje córeczki - przez Ania85 - Wed, 06 Marca 2019, 22:28:27
RE: moje córeczki - przez Anulik - Thu, 07 Marca 2019, 21:49:38
RE: moje córeczki - przez Ciri - Fri, 08 Marca 2019, 07:21:03
RE: moje córeczki - przez Anulik - Sun, 10 Marca 2019, 19:07:02
RE: moje córeczki - przez marysienka86 - Mon, 11 Marca 2019, 15:06:42
RE: moje córeczki - przez Anulik - Mon, 25 Marca 2019, 12:28:12
RE: moje córeczki - przez unbeldi1980 - Mon, 25 Marca 2019, 21:07:58
RE: moje córeczki - przez Marla19 - Tue, 26 Marca 2019, 20:41:38
RE: moje córeczki - przez Anulik - Fri, 29 Marca 2019, 11:22:04
RE: moje córeczki - przez Ania85 - Fri, 29 Marca 2019, 15:43:51
RE: moje córeczki - przez Anulik - Mon, 13 Maja 2019, 15:03:01
RE: moje córeczki - przez Brzoza - Wed, 15 Maja 2019, 02:29:18
RE: moje córeczki - przez Brzoza - Wed, 15 Maja 2019, 02:31:07
RE: moje córeczki - przez Anulik - Thu, 16 Maja 2019, 12:25:54
RE: moje córeczki - przez Brzoza - Tue, 21 Maja 2019, 14:05:52
RE: moje córeczki - przez Anulik - Mon, 27 Maja 2019, 20:27:42
RE: moje córeczki - przez Anulik - Sat, 01 Czerwca 2019, 07:16:39
RE: moje córeczki - przez Anulik - Mon, 22 Lipca 2019, 13:20:34

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości