rodzeństwo na pogrzebie
#3
Witam,

bardzo mi przykro, że straciliście córeczkę i musicie teraz przechodzić tak trudne chwile.

Decyzję oczywiście podejmiecie sami, ja jednak uważam, że to ważne. Nasza córka miała niewiele ponad 6 lat, jak była pierwszy raz na pogrzebie swojej siostry. Bardzo przeżyła zarówno informację, że siostra, na którą bardzo czekała, nie żyje, jak i sam pogrzeb. Ale to wszystko działo się tak naturalnie, tzn. skoro siostra umarła, idziemy na mszę, na pogrzeb, pomodlić się - tak jak to było jak umarła np. prababcia. Nie chcieliśmy jej odmawiać udziału w kolejnym etapie. A teraz jest (oczywiście obok męża) jedyną chyba osobą, która w ogóle wspomina siostrę, a pójście ma cmentarz i zapalenie znicza czy posadzenie kwiatków jest - jak napisała wcześniej Małgosia - czymś oczywistym i naturalnym. Nie ukrywam, że były też łzy i smutek, i czasami płakałyśmy też razem, ale myślę, że to było dla niej ważne, że mogła się pożegnać z siostrą.

Również życzę dużo sił na nadchodzące dni.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
rodzeństwo na pogrzebie - przez aannaa - Sun, 20 Czerwca 2010, 23:09:29
rodzeństwo na pogrzebie - przez Malgosia - Sun, 20 Czerwca 2010, 23:59:47
rodzeństwo na pogrzebie - przez gggosia - Mon, 21 Czerwca 2010, 11:10:31
rodzeństwo na pogrzebie - przez aannaa - Mon, 21 Czerwca 2010, 17:37:36
rodzeństwo na pogrzebie - przez gggosia - Mon, 21 Czerwca 2010, 20:13:26
rodzeństwo na pogrzebie - przez aannaa - Mon, 21 Czerwca 2010, 22:03:21

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości