Wątek modlitewny
o szczeliwe rozwiazanie dla naszych wrzesniowek i pazdzernikowek...

Dziekuje ci Boze za sily ktore mi dajesz...
Nie zostawiaj mnie w potrzebie ani zadej z nas...
Odpowiedz
o zdrowie dla Kaś i Channach, których tak dawno tu nie było.
o spokój dla Hanki i Piotrusia.
o nas wszystkie.
Odpowiedz
Bardzo proszę o modlitwę w intencji naszej rodziny...
Nie pytam dlaczego....
Odeszła Marysia -bezmózgowie,brak kości czaszki.
U męża wykryto chłoniaka-rodzaj raka.
Mam nadzieję,że nie przeczyta tego,co tu piszę.
Proszę o siły dla mnie,dla męża,dla dzieci.
W dniu dzisiejszym czuję się bardzo zagubiona...Bardzo...
Odpowiedz
Agik, będę pamiętała w modlitwach. Obiecuję.
Odpowiedz
Jasiu,bardzo dziękuję.
Odpowiedz
Nie dziękuj, po to siebie mamy.

A ja dziś proszę, błagam dziś, za Hankę, za Jej Męża, za Piotrusia. Dziś Piotruś przychodzi na ten świat.
Odpowiedz
O Hance i Piotrusiu oczywiście pamiętałam i będę pamiętać.O siły dla ich całej rodziny.
Odpowiedz
Za Piotrusia, który przyszedł dziś i dziś odszedł.
Ojcze Nasz.

Do zobaczenia Piotrusiu.
Odpowiedz
Za Piotrusia i jego rodzine.
Odpowiedz
Ja od tygodnia czuje taki żal w sobie i taką niesprawiedliwość, że przestałam się modlić... nie mogłam też zebrać się w niedziele do kościoła... Dlaczego Bóg zabrał nam nasze największe szczeście, dlaczego nas opuścił Sad ??
Odpowiedz
Za Becię, za jej dzieciaczki...
Odpowiedz
Boze prosze cie dopomoz Julii w tych ciezkich chwilach, Najswietrza Panienko dodaj jej sily. Sw Dominiku ty czyniles cuda, blagamy cie ocal malenstwo Julii, spraw aby lekarze sie mylili, aby to byla zdrowa ciaza.

\"Ty ktory tak wielu chorych uzdrwiles cudownie... Spelnij Sw Ojcze cos przyrzekl i wspomagaj nas swoja modlitwa.\"
Odpowiedz
Panie Mój dziękuję Ci za Twoją obecność.Bez Ciebie nie zniosłabym tego czego ode mnie żadasz.Dusza moja widzi tylko ból,wszystko jest takie trudne,niesprawiedliwe.Z nikąd pomocy,pocciechy nie zaznaje,tylko Ty jesteś przy mnie,a raczej aż Ty.Miej w opiece moją rodzinę,niech zawsze czuję Twoją Świętą opiekę,miłość.Teraz już wiem komu mogęe naprawdę,bezwzględnie zaufać.Pomóż mi w tej próbie i skróć ją bo jestem niecierpliwy człowiek,nie wytrwały w cierpieniu....Tobie Panie zaufałem nie zawstydzę się na wieki.Amen.
Odpowiedz
W Twojej intencji, Magdo!

Boże miej ją i jej rodzinę w opiece! Nie doświadczaj jej ponad jej siły, okaż Swą łaskę w trudnych dla niej chwilach, nie pozwól upaść jej duchowi ani wierze w innych ludzi.
Odpowiedz
we wszystkich naszych prosbach i potrzebach...Ciebie prosimy....
Odpowiedz
za Evite i jej synka Olafa
Odpowiedz
za wszystkie nasze Maleństwa, których nie dane nam było dotknąć, przytulić, poznać ....
Odpowiedz
Za nasze dzieci w niebie (*)(*)(*)
Odpowiedz
(*)(*)(*)
Odpowiedz
za wszystkie nasze Maluszki(*) Panie Boże dlaczego ???
Odpowiedz
Dziękuję za wszystkie wysłuchane modlitwy tego wątku.
Proszę o siły dla rodziców po stracie dzieci.
Proszę o dar poczęcia dziecka dla starających się i o nadzieję dla tych którzy muszą jeszcze poczekać.
Proszę o wiarę dla noszących nowe życie pod sercem.
Proszę o wytrwałość dla modlących się codziennie o godz 21 w intencjach tego wątku.
Odpowiedz
za malenka Julke, ktora odeszla w ramiona Pana za wszystkie dzieci ktore przegrywaja z choroba i za ich rodzicow o sile ....
Odpowiedz
za Dorotę która ma dziś zabieg
za jej męża i rodzinę Panie dodaj im sił
za lekarzy aby nie robili problemu z wydaniem ciała Dziecka i wystawieniem odpowiednich dokumentów
Odpowiedz
za Beatkę i jej synka...

https://www.poronienie.pl/forum/showthre...#pid106995
Odpowiedz
Cytat:[autor cytatu=omarcin]
Dzisiaj o 8.00 rano umarła 31 letnia Basia, która w czasie ciąży zachorowała na złośliwy nowotwór węzłów chłonnych. Nie chciała leczyć się bez dziecka - a to był warunek lekarzy. Poczekała do porodu, a wtedy rak rzucił się na nią jeszcze mocniej. Mateusz wczoraj skończył 2 latka, a jego mama dzisiaj umarła, oddając za niego życie. Byłem jeszcze wczoraj o 21 u niej w szpitalu, położyłem jej na sercu Najświętszy Sakrament.

Proszę o modlitwę za nią, jej męża Michała i synka Mateuszka.

Z modlitwą

o.Marcin OP
Tak, w czerwcu 2007 roku pisal ojciec Marcin.

Basia - dla mnie osobiscie - jakos na zawsze \'zwiazala\' sie juz z tym forum i tym watkiem. Wierze, ze swoja modlitwa, z nieba, wspiera mamy po stracie dziecka.
W styczniu tego roku, gdy byl reportaz o stowarzyszeniu w jednym z programow katolickich, to wczesniejszy material dotyczyl wlasnie historii Basi. Przypadek...?
Jej przyjaciele zrealizowali film: http://filmobasi.blogspot.com/

W niedziele, 22.11.2009, w par. Wniebowstapienia Panskiego, na Ursynowie odbedzie sie projekcja filmu. Moze komus z forum ta informacja sie przyda.

Monika
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości