Poronienie - Forum
Znów się zawiodłam - Wersja do druku

+- Poronienie - Forum (https://www.poronienie.pl/forum)
+-- Dział: Poronienie (https://www.poronienie.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Rozważania duchowe (https://www.poronienie.pl/forum/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Znów się zawiodłam (/showthread.php?tid=3244)

Strony: 1 2


Znów się zawiodłam - ezywicka91 - Fri, 11 Lutego 2011

Dziewczyny powtórnie wczoraj byłam u księdza tylko że u innego powiedziałam mu jaka straszna historia mnie spotkała a on tylko zbladł i nawet nie powiedział że mu przykro. Powiedziałam mu że chce zamówić mszę świętą za mojego synka a on powiedział mi tylko że za dziecko które zmarło w wyniku poronienia nie można zamówić mszy świętej . Ja bardzo się zdziwiłam bo rozmawiałam z innym księdzem nie z mojej parafii i on powiedział że owszem można taką mszę zamówić i kościół nie powinien mieć nic przeciwko.
Dziewczyny tracę wiarę w kościół Katolicki


Znów się zawiodłam - kaoo - Fri, 11 Lutego 2011

na pewno mozna taka msze odprawic skoro 15.10 sa odprawiane w niektorych kosciolach w miastach ...
moze na tej liscie jest Twoje misato? https://www.poronienie.pl/ogloszenia_15102009.html#zamow_msze
to idz do kosciola z tej listy.. niestety ludzie sa rozni takze ksieza ... nie wszyscy niestety z powolania tam sa Sad


Znów się zawiodłam - Mirka - Fri, 11 Lutego 2011

Najbardziej boli brak chęci zrozumienia drugiego człowieka. Nie ma znaczenia czy to ksiądz, członek rodziny czy w ogóle ktokolwiek. Jestem pracownikiem urzędu :twisted: . Spotykam różnych ludzi i chociaż nie jestem pracownikiem socjalnym nie wyobrażam sobie zlekceważyć kogokolwiek. Przychodzą starsi ludzie załatwiać różne sprawy i o różnych ludziach opowiadają a ja nigdy im nie przerywam. Nie umiem. Bo moze nie mają z kim porozmawiać? Ksiądz jest osobą która powinna być szczególnie wyczulona na ból drugiego człowieka. Już nawet nie chodzi o to żeby się jakoś specjalnie wczuwał ale chociaż cierpliwie wysłuchał i doradził cokolwiek. Przecież lekarza nie musi boleć, on ma uleczyć ból. Tymczasem lepiej udawać że nie ma problemu. Przykro mi że nie każdy ksiądz ma w sobie takt, wyczucie i empatię.


Znów się zawiodłam - malgos79 - Sun, 13 Lutego 2011

Z księżmi jest trochę tak jak z lekarzami. Oni na studiach uczą się o leczeniu, o ratowaniu życia a nie o umieraniu. Podobnie w seminarium przez te 6 lat studiów łatwo jest przejść jak przez zwykłe studia - zaliczyć egzaminy, obronić magisterkę...
Empatia, zrozumienie drugiego człowieka, umiejętność i chęć pomocy innym - takie rzeczy wynosi się z domu lub uczy się na własnych trudnych chwilach życia - niezależnie czy mówimy o księżach, lekarzach, urzędnikach itd. itp.

Jakie mamy społeczeństwo takich mamy księży...
Jakie mamy społeczeństwo takich mamy lekarzy...
Jakie mamy społeczeństwo takich mamy urzędników...
Jakie mamy społeczeństwo takich mamy policjantów....
Jakie mamy społeczeństwo takich mamy wojskowych.... i można by tak wyliczać bez końca...

\"on tylko zbladł i nawet nie powiedział że mu przykro\"... Wiesz tak sobie myślę że ja sama przed stratą dzieci zareagowałabym podobnie jak ten ksiądz. Nie wiedziałabym co powiedzieć, co zrobić, co doradzić... Pewnie palnełabym jakieś głupstwo...


Znów się zawiodłam - ezywicka91 - Sun, 13 Lutego 2011

Dziewczyny Moim zdaniem skoro księża umieją tępić kobiety za dokonanie aborcji To powinni również potrafić się zachować w sytuacji gdy przychodzi do nich matka która straciła swoje dziecko nie z własnej winy ksiądz powinien jej wysłuchać tak po prostu nic nie musi mówić wystarczy tylko posłuchać okazać choć odrobinę współczucia i zainteresowania i zrozumienia


Znów się zawiodłam - beata5a - Sun, 13 Lutego 2011

Dziewczyny ja miałam problem z Proboszczem parafii moich rodziców, troszkę to trwało ale zrozumiał. W Polsce od niedawna nagłaśnia się sprawy pochówku dzieci poronionych we wczesnym etapie ciąży. Czasami też mam wrażenie że Księża bazują na niewiedzy ludzi. Ja prócz Tego Proboszcza miałam tylko pozytywne kontakty w sprawie dziecka. Planuję zawieść swoją pracę na temat Pochówku dziecka poronionego w ustawodawstwie polskim i kościelnym właśnie temu Proboszczowi. ezywicka91 mam nadziej że odnajdziesz Kapłana który odprawi Mszę za maleństwo.


Znów się zawiodłam - PiBi - Sun, 13 Lutego 2011

Za dzieci nie odprawia się Mszy, bo one Jej po prostu nie potrzebują. Są w Niebie, w Domu Ojca, orędują za nami. Można odprawić Mszę za rodziców pogrążonych w żałobie. Wydaje mi się, że ktoś już o tym Ewo napisał na innym wątku, założonym przez Ciebie.


Znów się zawiodłam - PiBi - Sun, 13 Lutego 2011

O tu:
https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=3237
Madness o tym pisała.


Znów się zawiodłam - ezywicka91 - Sun, 13 Lutego 2011

Cytat:[autor cytatu=AniaPiBi]
Za dzieci nie odprawia się Mszy, bo one Jej po prostu nie potrzebują. Są w Niebie, w Domu Ojca, orędują za nami. Można odprawić Mszę za rodziców pogrążonych w żałobie. Wydaje mi się, że ktoś już o tym Ewo napisał na innym wątku, założonym przez Ciebie.
Ale my potrzebujemy tej mszy świętej. Potrzebujemy się pożegnać z naszym ukochanym synkiem ja doskonale wiem że ono jest aniołem ale wiem też że do półki ta msza święta się nie odprawi ja i mój chłopak będziemy zawieszeni między niebem a ziemią. A poza tym oboje czujemy się winni za to że nie pochowaliśmy naszego syna bo nikt nam w szpitalu w którym przebywałam nie udzielił takiej informacji więc pomyślałam że jedyne co możemy zrobić dla naszego malucha to zamówić mszę świętą. I w ten sposób się z nim pożegnać. Mam nadzieję że kiedyś mój synek mi wybaczy


Znów się zawiodłam - PiBi - Sun, 13 Lutego 2011

W takim razie trzeba zamówić Mszę za SIEBIE, a nie za dziecko i w ten sposób się z nim pożegnać.


Znów się zawiodłam - beata5a - Sun, 13 Lutego 2011

ezywicka91 moja koleżanka zrobiła sobie symboliczny pomniczek na cmentarzu szukała do skutku aż znalazła Księdza i cmentarz parafialny na którym ma pomniczek dziecka. Moja druga koleżanka ma wpisane swoje utracone dzieci w księgi parafialne mimo że nie ma pomniczka i nie było pogrzebu. Kochana jedynie co mogę doradzić to poszukaj wrażliwego księdza który odprawi Mszę. Ja miałam szczęście i trafiłam kilka lat temu na kapłana który poronienie traktuje bardzo wyjątkowo. Moje dziecko jest ochrzczone pragnieniem chrztu świętego.......może podsuń Księdzu tą stronę, niech poczyta to zrozumie problem, albo napisz list do Biskupa bo z tego co jest mi wiadome w Kościele Katolickim nawet najmniejszym dzieciom należy się szacunek.......i kilku Biskupów wystosowało pismo do Proboszczy swoich podległych parafii. Dużo siły.........


Znów się zawiodłam - PiBi - Sun, 13 Lutego 2011

Co do pochówku synka, chyba jeszcze nie wszystko stracone. Warto przewertować różne wątki, Małgosia chyba coś może jeszcze podpowiedzieć, albo Wuchowa.


Znów się zawiodłam - ezywicka91 - Sun, 13 Lutego 2011

długo nad tym myślałam postanowiliśmy że grób mojego zmarłego przed pięcioma latami kuzyna stanie się również grobem naszego synka.


Znów się zawiodłam - Malgosia - Sun, 13 Lutego 2011

Już pisałam w innym wątku Smile


Znów się zawiodłam - ezywicka91 - Sun, 13 Lutego 2011

Nie mamy już siły walczyć o to co straciliśmy ja nie dam rady psychicznie wałczyć z całym personelem szpitala ta walka mnie wykończy może jestem tchórzem albo nie jestem dobrą mamą ale nie dam rady


Znów się zawiodłam - Motyl85 - Tue, 15 Lutego 2011

Nie trzeba zamawiac mszy za siebie. Jeśli czujesz że Wasze dziecko potrzebuje tej mszy i jesli Wy czujecie że Wam jest potrzebne aby ta msza była konkretnie w intencji Waszego Aniołka, zamówcie ją. Przecież jak umiera np. mama lub tata, to tez moze byc w niebie - czego nie wiemy- a bedac w niebie może nie potrzebowac mszy. A jednak w rocznice śmierci zamawia sie za nich intecje prawda??
Napiszę jak My zrobiliśmy.
Przysnił mi sie sen o moim Maleństwie (opisywałam w innym wątku) gdzie przy dziecku w szpitalu była odprawiana Msza Św. Po tym snie czułam że mojemu dziecku jest potrzebna Msza sw w jego intencji. Nadalismy dziecku imie. Podświadomie czułam że był to chłopiec. Nadalismy mu imię Rafał - po Archaniele..
Poszłam do naszej parafii zamówic Mszę za Rafała Cholewińskiego. W kancelarii nie urzędował ksiądz tylko zwykła Pani. Bez problemu przyjęła i zapisała intencję mszalną. Msza sie odbyła. Chciałam aby w treści było że dziekujemy za dar zycia oraz ze to z okazji 2 rocznicy śmierci. Ale nie może byc (podobno) intencja dziękczynna z tą intencją pośmiertną. Radzę wiec dać tę intencje po śmierci, gdyż ksiądz nie wiedząć ze dziecko nie zyje moze strzelic gafe na mszy. (Dzień wczesniej mielismy msze dziękczynną dla naszej ziemskiej córeczki, i ksiądz nie wiedział że to dziecko i życzył wielu łask Bożych \"PANI Gabrieli Cholewińskiej\" Smile z tego akurat ubaw mieliśmy).

Więc moja rada dla Ciebie kochana, może nadajcie Swojemu Aniołkowi imię, wtedyy moze bez problemu ksiąz z Waszej parafii przyjmie intencję mszalną i będziesz mogła pożegnać się ze swoim dzieckiem.

Trzymam Za Ciebie kciuki i zyczę duuużo sił.
swiatełko dla Twojego Aniołka [*]

z
Cytat:[autor cytatu=beata5a]
ezywicka91 moja koleżanka zrobiła sobie symboliczny pomniczek na cmentarzu szukała do skutku aż znalazła Księdza i cmentarz parafialny na którym ma pomniczek dziecka. Moja druga koleżanka ma wpisane swoje utracone dzieci w księgi parafialne mimo że nie ma pomniczka i nie było pogrzebu. Kochana jedynie co mogę doradzić to poszukaj wrażliwego księdza który odprawi Mszę. Ja miałam szczęście i trafiłam kilka lat temu na kapłana który poronienie traktuje bardzo wyjątkowo. Moje dziecko jest ochrzczone pragnieniem chrztu świętego.......może podsuń Księdzu tą stronę, niech poczyta to zrozumie problem, albo napisz list do Biskupa bo z tego co jest mi wiadome w Kościele Katolickim nawet najmniejszym dzieciom należy się szacunek.......i kilku Biskupów wystosowało pismo do Proboszczy swoich podległych parafii. Dużo siły.........



Znów się zawiodłam - PiBi - Tue, 15 Lutego 2011

Motylku, jednak jest różnica między dzieckiem a dorosłą osobą. I dlatego za dzieci Mszy się nie odprawia. Małe dzieci, oczywiście, zwłaszcza te nienarodzone.
Poza tym, bez urazy, ale takie \"podstępy\" są.... hmmm... nie na miejscu. Moim zdaniem, przynajmniej. Chyba prościej byłoby powiedzieć księdzu to, co Ezywicka napisała tu na forum. Smile


Znów się zawiodłam - Motyl85 - Tue, 15 Lutego 2011

Tylko jak miałam powiedziec ksiedzu jak w kancelarii była zwykła pracownica. Smile
A poza tym jesli Ezywicka czuje potrzebe zamówienia mszy w intencji swojego zmarłego dziecka to dlaczego nie?? Przeciez Aniołkowi to nie zaszkodzi, a jej bardzo moze pomóc prawda??


Znów się zawiodłam - zuza245 - Tue, 15 Lutego 2011

Cytat:[autor cytatu=ezywicka91]
Dziewczyny powtórnie wczoraj byłam u księdza tylko że u innego powiedziałam mu jaka straszna historia mnie spotkała a on tylko zbladł i nawet nie powiedział że mu przykro. Powiedziałam mu że chce zamówić mszę świętą za mojego synka a on powiedział mi tylko że za dziecko które zmarło w wyniku poronienia nie można zamówić mszy świętej .

Myślę , że ksiądz nie zrozumiał intencji. Przecież nie chodzi o mszę świętą za zmarłego, tj gregorianki itd, ponieważ nasze dzieci nie są w czyśćcu. Chodzi o mszę w intencji w której wy prosicie. Możesz zamówić mszę w intencji solenizanta, udanej matury itd. Możesz zamówić także mszę świętą w dowolnej intencji.
Durni Ci księża których spotykasz i bez serca.

W ostateczności poszukaj w internecie jakiegos zakonu który bez problemu odprawi taką mszę świętą. Napisz maila, dogadaj się, wyslij ofiarę i spróbuj tam dojechac, bo to dla Ciebie bardzo ważne. Poszukaj zakonu, tam Ci pomogą, skoro Twoi księża diecezjalni są tak bezduszni. Oni chyba nie rozumieją że Ty potrzebujesz takiej mszy św.


Znów się zawiodłam - Motyl85 - Tue, 15 Lutego 2011

Aniu, nie kierowały mną żadne podstepy, chciałam nadac zmarłemu dziecku imie i zamówić w jego intencji msze św i to zrobiłam.
Nie uważam , że postapiłam źle, bo bardzo ta msza mi pomogła. Natomiast uwazam że księża którzy omówili takiej mszy postapili nie właściwie.

Skoro nie odprawia się mszy w intencji nienarodzonych dzieci, to dlaczego odprawia sie msze 15 pażdziernika oraz w Dzień Palenia Świec w grudniu??

Widac że nasz kościół katolicki jest niedoskonały.. Sad

Cytat:[autor cytatu=AniaPiBi]
Motylku, jednak jest różnica między dzieckiem a dorosłą osobą. I dlatego za dzieci Mszy się nie odprawia. Małe dzieci, oczywiście, zwłaszcza te nienarodzone.
Poza tym, bez urazy, ale takie \"podstępy\" są.... hmmm... nie na miejscu. Moim zdaniem, przynajmniej. Chyba prościej byłoby powiedzieć księdzu to, co Ezywicka napisała tu na forum. Smile



Znów się zawiodłam - beata5a - Tue, 15 Lutego 2011

Cytat:[autor cytatu=AniaPiBi]
Motylku, jednak jest różnica między dzieckiem a dorosłą osobą. I dlatego za dzieci Mszy się nie odprawia. Małe dzieci, oczywiście, zwłaszcza te nienarodzone.
Poza tym, bez urazy, ale takie \"podstępy\" są.... hmmm... nie na miejscu. Moim zdaniem, przynajmniej. Chyba prościej byłoby powiedzieć księdzu to, co Ezywicka napisała tu na forum. Smile
Kochana pozwól że się z Tobą nie zgodzę.....odprawia się Msze święte za dzieci byłam na niejednej takiej Mszy, na kilku Ksiądz wyraźnie powiedział że przyszło na świat za wcześnie....Ja zastanawiając się nad miejscem upamiętnienia (choć najważniejszym zawsze będzie Pomnik Dziecka Nienarodzonego w Świdnicy) dostałam propozycje od Księdza by zrobić tabliczkę na grobie Brata. Z moich doświadczeń wnioskuję że najważniejsza w Tym wszystkim jest wrażliwość Kapłana.
Pozdrawiam Cię cieplutko


Znów się zawiodłam - Malgosia - Wed, 16 Lutego 2011

Pewnie, że się odprawia. Tylko, że to nie są takie same Msze św jak za innych zmarłych: dzieci, które umarły zanim były w stanie nagrzeszyć - świadomie prtzekroczyć wolę Boga (czyli przed tzw. wiekiem używania rozumu, który wg nauki KK następuje ok 7 roku życia) nie wymagają intencji przebłagalnej. One już są w niebie i nie trzeba, tak jak w przypadku starszych zmarłych, prosić o życie wieczne dla nich. Msza św. ma raczej charakter dziękczynienia, za to, że się pojawiły i pocieszenia dla rodziców. (polecam teksty w dziale Teologia)

Ale modlić się (także Mszą św.) z naszymi dziećmi, za nie i za ich wstawiennictwem możemy bez oporów i bez ograniczeń Smile

A księży (przecież to bezdzietni faceci Wink, niektórym brak elementarnej wrażliwości) trzeba zapytać dlaczego? Można też wydrukować ze strony np. e-broszurę dla księży i im sprezentować.

Cytat:[autor cytatu=ezywicka91]
Ja bardzo się zdziwiłam bo rozmawiałam z innym księdzem nie z mojej parafii i on powiedział że owszem można taką mszę zamówić i kościół nie powinien mieć nic przeciwko.
A nie możesz tego księdza poprosić o odprawienie Mszy św?


Znów się zawiodłam - ezywicka91 - Wed, 16 Lutego 2011

Pisałam do niego ale na razie nie odpisuje mi na żadne wiadomości a ta jego Parafia jest w Hełmie


Znów się zawiodłam - PiBi - Wed, 16 Lutego 2011

Cytat:[autor cytatu=Motyl85]
Aniu, nie kierowały mną żadne podstepy, chciałam nadac zmarłemu dziecku imie i zamówić w jego intencji msze św i to zrobiłam.
Nie uważam , że postapiłam źle, bo bardzo ta msza mi pomogła. Natomiast uwazam że księża którzy omówili takiej mszy postapili nie właściwie.

Skoro nie odprawia się mszy w intencji nienarodzonych dzieci, to dlaczego odprawia sie msze 15 pażdziernika oraz w Dzień Palenia Świec w grudniu??

Widac że nasz kościół katolicki jest niedoskonały.. Sad

Cytat:[autor cytatu=AniaPiBi]
Motylku, jednak jest różnica między dzieckiem a dorosłą osobą. I dlatego za dzieci Mszy się nie odprawia. Małe dzieci, oczywiście, zwłaszcza te nienarodzone.
Poza tym, bez urazy, ale takie \"podstępy\" są.... hmmm... nie na miejscu. Moim zdaniem, przynajmniej. Chyba prościej byłoby powiedzieć księdzu to, co Ezywicka napisała tu na forum. Smile
Motylku, ja te \"podstępy\" ujęłam w cudzysłowie :roll: i użyłam też sformułowania \"bez urazy\". Czasem warto powiedzieć po prostu o co chodzi, zamiast próbować załatwiać sprawę jakąś okrężną drogą. Smile
Chodziło mi raczej o to, o czym napisała Małgosia. Smile


Znów się zawiodłam - PiBi - Wed, 16 Lutego 2011

A co do Kk - nie jest doskonały, bo ludzie, którzy go tworzą nie są doskonali. Ot i tyle.