Poronienie - Forum
jak to jest z tą prolaktyną?? - Wersja do druku

+- Poronienie - Forum (https://www.poronienie.pl/forum)
+-- Dział: Oczekiwanie (https://www.poronienie.pl/forum/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Starania (https://www.poronienie.pl/forum/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Wątek: jak to jest z tą prolaktyną?? (/showthread.php?tid=2263)



jak to jest z tą prolaktyną?? - gresyi - Mon, 08 Grudnia 2008

od jakiegoś czasu pojawił mi się pokarm w piersiach, po wyleczeniu nadżerki zdecydowałam się i z tym doprowadzić się po porządku..bardzo chciałabym że tak powiem wyprowadzić się na prostą, bo mam małe marzenie, żeby może w przyszłym roku zacząć starać się o dzidziusia..chciałabym wyeliminować wszystkie ale..ostatnio miałam zrobione testy na hormony i nie bardzo rozumiem..wyszło mi że Testosteron mam 1,3 nmol/l (0,2-2,6norma),
TSH 1,360ulU/ml (0,465-4660)
no i ta prolaktyna PRL 282,3mlU/l (64,0-395,0)
moja gin powiedziała, że jest w normie, ale jak ostatnio miałam robione usg piersi, to ta lekarka co mi je robiła, pytała się czy leczę się na ten poziom prolaktyny, bo mam wysoki...to w końcu jak to jest..jest on wysoki, czy w normie?? :roll: :roll: i jak to jest z ta prolaktyną??taki poziom jest niebezpieczny??musze to leczyć??czy nie zagrozi mi, a najbardziej nie o mnie chodzi, tylko o mojego przyszłego maluszka, czy jemu nie zagrozi???jak to jest z tą prolaktyną???


jak to jest z tą prolaktyną?? - Malgosia - Mon, 08 Grudnia 2008

Są dwie szkoły, falenicka i otwocka...
Generalnie podwyższony poziom prolaktyny nie ma wpływu na maluszka, ew. na zajście w ciążę (ale niekoniecznie, ja mam podwyższony znacznie, a nie mam z tym problemu).
A te wyniki, które podałaś to na czczo czy po metoclopramidzie? I w którym dniu cyklu?

A czytałaś starsze watki na ten temat? Warto zajrzeć:
https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=78
https://www.poronienie.pl/forum/showthread.php?tid=711


jak to jest z tą prolaktyną?? - izi83 - Tue, 09 Grudnia 2008

Ja mam od kilku lat mlekotok (przed ciążą i poronieniem już był), w sierpniu 2007 roku miałam prolaktynę 30,54 ng/ml norma 24,1 ng/ml, w lipcu tego roku po zbijaniu prolaktyny bromergonem wynik- 108,2 ng/ml! Mój lekarz wysłał mnie do szpitala bo przeraził sie wynikiem. Wyszedł mi mikrogruczolak na przysadce mózgowej. W sierpniu, w szpitalu prolaktynę miałam już \"tylko\" 38,7 ng/ml ( nie wiadomo jakim cudem przez niecały miesiąc spadła z 108, 2 na 38,7 ng/ml). Dostałam bromergon. Mlekotok mam nadal i większość objawów hiperprolaktynemii. Niestety mam tez niedoczynność tarczycy, co jest powiązane z przysadką i nie jest dobre dla dzidzi w brzuszku. Ginekolog w szpitalu powiedział mi, że wysoka prolaktyna może i często przyczynia się do poronienia. Moja ginekolog uważa, że to nie ma związku.. Żeby choć lekarze mieli jedno zdanie, człowiek by wiedział co robić. Wizyte u endokrynologa mam na 2 marca.. Ręce opadają. Gresyi z tego co czytałam i z opinii choćby jednego ale lekarza ze szpitala- prolaktyny nie można lekceważyć, chociażby dlatego, że wywołuje ona nieprzyjemne dolegliwości jak jest za wysoka. Jak możesz to zbadaj sobie poziom progesteronu ok 7 dni po owulacji. Z tego co wiem, jego poziom ma znaczenie przy ewentualnym leczeniu. Niby u Ciebie poziom prolaktyny mieści się w normie ale ten mlekotok jest niepokojący. Pozdrawiam.


jak to jest z tą prolaktyną?? - aagata4 - Tue, 09 Grudnia 2008

witajcie...

mam pewne obawy ...

czasem mozna miec problemy z tarczycą ale TSH wychodzi w normie ... aby ocenic czy z tarczycą jest wporzadku należy jeszcze zrobic badania na TSH i FT4 i FT3 razem i oczywiście przeliczyc te wyniki na procenty - wielu lekarzy tego nie robi... (wystarcza im rzekomo tylko wynik TSH albo nawet FT4 i FT3 bwez przeliczania na procenty) - długo trwało zanim sie tego nauczyłam ....

chora tarczyca czesto powoduje wlasnie wysoką prolaktynę i doprowadzenie tarczycy do porzadku skutkuje czasem i uregulowaniem prolaktyny - nie zawsze ale - nalezy to tez sprawdzić w Waszym przypadku .... (prolaktyne tzw normalną i po obciążeniu o czym pisalyście ...)

niektórzy lekarze dzialaja na wlasną reke i nie sprawdziwszy dokładnie tarczycy ładują w nas ten bromergon ... czesto nie wyrzadza nam to szkody ale nie zawsze ... wybierajac endokrynologa trzeba ocenić czy bada też i poziomy pozostałych hormonów ... niedlugo na stronach www.poronienie.pl bedzie na ten tamat dokladniejszy poradnik ...

sporo informacji znajdziecie tez na stronach forum gazetowym Hashimoto (przeliczanie wyników na procenty)

to tak w skrócie ... gdybyscie mialy jakies pytania to chetnie pomogę ...

pozdrawiam

Agata


jak to jest z tą prolaktyną?? - gresyi - Tue, 09 Grudnia 2008

dziękuję za odpowiedzi...co do mlekotoku, no to czasem daje mi się we znaki, bo tuż przed okresem tak mi się zbiera, że aż wychodza mi niebieskie żyłki na dekoldzie i ostatnio tylko pochyliłam się, a zaczeło mi lecieć z piersi, przy tym czasem bola mnie nie samowicie..a badanie miałam robione w 13 dniu cyklu, nie wiedziałam, że dni cyklu mają jakieś istotne znaczenie imiałam je robione na czczo, tzn. bylam po posiłku,ale minęło 3 godziny i powiedziano mi, ze mogę zrobić, ale nic mi nie dawano...jutro idę z usg piersi na kontrol do swojej gin to może jeszcze z nią o tym porozmawiam


jak to jest z tą prolaktyną?? - Malgosia - Tue, 09 Grudnia 2008

WHO twierdzi, ze karminie piersią w czasie kolejnej ciąży nie niesie ryzyka dla tego nowego dziecka, a przecież poziom prolaktyny jest wówczas wysoki. Ale niektórzy lekarze zalecaja natychmiastowe odstawienie od piersi. I bądź tu mądry... Co prawda każdy organizm inaczej reaguje.

Dla mnie bromergon to byla katorga, miałam wszystkie efekty uboczne włacznie z problemami z koncentacją i zaburzeniami widzenia i mdłości nieustanne, gorsze niż w ciąży. Lepiej znosiłam Norprolac, ale żaden z nich prolaktyni mi nie zbił. Endokrynolog nie wpadła na to, zeby mi badać inne hormony, hmm... Ale po 2 latach pole widzenia i rtg siodełka tureckiego miałam, w normie. Postanowiłam przestać się przejmować prolaktyną w ogóle.
Acha, na spadek jej poziomu to najbardziej mniał wpływ u mnie Agufem (taki ziołowy lek , bez tych niesczeęsnych efektów ubocznych).


jak to jest z tą prolaktyną?? - lllllll - Tue, 09 Grudnia 2008

a czy ziolowe leki na PRL mozna przyjmowac z tabletkami np norprolakiem? Czy tzreba wybrac tylko jednoSmile Bo ja juz popadam w paranojeSmile i chwytam sie wszystkiego


jak to jest z tą prolaktyną?? - izi83 - Tue, 09 Grudnia 2008

W moim przypadku w szpitalu powiedzieli, że to za wysokie TSH (fT3 i fT4 miałam w normie), czyli niedoczynność tarczycy, jest spowodowane nadczynnością przysadki, czyli hiperprolaktynemią. Odwrotnie niż napisała Agata! Tyle, że nikt mi wyników tarczycy na procenty nie przeliczał. Zaraz wejdę na forum gazety Smile Bo bromergonie czułam się strasznie, miałam silne zawroty głowy, raz prawie zemdlałam (po pierwszej dawce), bóle głowy większe niż mam normalnie, mdłości. Brałam ten lek zawsze do końca, bo wierzyłam, że jednak pomoże. Niestety nic nie dał. Zrobiłam też na własną rękę 3 miesięczną kurację castagnusem (ziołowy lek ponoć zbijający prolaktynę). Nic się nie zmieniło. Owulację mam, przynajmniej tyle dobrego. Moja prolaktyna jest wysoka przed i po metoklopramidzie, badana przed, 1 i 2 godziny po leku. Za kilka dni mam mieć okres i jestem zła, bolą mnie strasznie piersi, mlekotok jest nasilony, brzuch boli. Z tego co mówili lekarze, na badanie prolaktyny nie ma znaczenia dzień cyklu.


jak to jest z tą prolaktyną?? - gresyi - Wed, 10 Grudnia 2008

Byłam u swojej gin i powiedziala, że jakieś 2 tyg temu była konferencja, na której zaszły drastyczne zmiany, co do traktowania prolaktyny, a konkretnie jej nadmiaru...zmieniły sie tolerancje i wg. norm mam daleko do tego...powiedziała, że nie powinnam na podstawie wszystkich badań mieć problemów z zajściem w ciążę(praktyka pokażeSmile )i nie mam co martwić się prolaktyną, a za jakieś pół roku powtórkę z usg piersi i zobaczymy co tam się dzieje..mówiła mi o bromergonie i ze nie mam żadnych wskazań żeby go brać....bardziej zmartwiła mnie moim \"dołem\" :x Sad :x moją kochana nie mogącą mnie opuścić infekcją, nadżerką..tym cholernym dziadostwem.. :x :x dziś znowu na biegu miałam robiony zabieg,ale nie z sulkogynu, tylko jakiegoś tam fioletowego coś tam i mam już zapisany następny zabieg...czy to nigdy się nie skończy....jak nie urok..to...nie będę kończyła.. :| :| :\'( :\'( .


jak to jest z tą prolaktyną?? - izi83 - Wed, 10 Grudnia 2008

Przykro mi gresyi. Też mam nadżerkę, kilku ginekologów stwierdziło, żeby nic z nią nie robić, że zniknie przy porodzie.. eh przytulam


jak to jest z tą prolaktyną?? - gresyi - Wed, 10 Grudnia 2008

dzięki izi83...pocieszam się, ze po tylu zabiegach wypalą mi ją w końcu na dobre..tylko żeby mi w końcu dziury w brzuchu nie wypalili...bo już niedługo to nie będę liczyła tych zabiegów na palcach u obu rąk..bo ich zabraknie...co prawda, lekarka mówiła mi, że daje mi jakieś 80% szans...widocznie te 20% jest bardzo mocne...no,ale czego się nie robi dla tego marzenia, żeby kiedyś utulić maleństwo...


jak to jest z tą prolaktyną?? - Malgosia - Wed, 10 Grudnia 2008

Cytat:[autor cytatu=kip1983]
a czy ziolowe leki na PRL mozna przyjmowac z tabletkami np norprolakiem? Czy tzreba wybrac tylko jednoSmile Bo ja juz popadam w paranojeSmile i chwytam sie wszystkiego

Nie wiem, ja brałam najpierw jedno, potem drugie. Ale przy innych schorzeniach traktuje się zioła wspomoagająco, więc chyba można. Oprócz Agufemu jest też Castagnus (z tego samego zielska), ale dla mnie był za słaby (ma mniejszą dawkę w sobie).


jak to jest z tą prolaktyną?? - aagata4 - Sun, 14 Grudnia 2008

juz jest ten poradnik \"poronienie i tarczyca\" https://www.poronienie.pl/badania_tarczyca.html

pozdrawiam

Agata


jak to jest z tą prolaktyną?? - gresyi - Mon, 15 Grudnia 2008

Agatko, dziękuję za info, juz sobie poczytałam...


jak to jest z tą prolaktyną?? - izi83 - Mon, 15 Grudnia 2008

Czytałam. Dziękuję. Teraz trzeba znaleźć lekarza, który też ma takie spojrzenie na sprawę.. eh