Poronienie - Forum

Pełna wersja: Wspomagane starania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Hej dziewczyny,
Po poronieniu i badaniach postanowiliśmy starać się o kolejną ciążę.  Przed poprzednią ciążą brałam tylko kwas foliowy, tym razem postanowiłam się lepiej do tego przygotować. Po pierwsze wiem już o niedoczynności tarczycy i biorę na to Euthyrox. Dodatkowo lekarz zalecił mi witaminę D i jod i kwas foliowy. Żeby nie łykać za dużo tabletek biorę Prenatal Classic. Do tego łykam DHA. Żeby poprawić szansę zaczęłam łykać olej z wiesiołka - wiem, że bierze się go od początku cyklu do owulacji. Mój małż dostał ode mnie profilaktycznie tabletki z cynkiem.


Wczoraj wyczytałam jeszcze, że dobrze łykać Castagnus - podobno dobrze wpływa na owulację. Teraz zastanawiam się, czy warto je brać? Wiem, że obniżają poziom prolaktyny i regulują cykle. Mam dość nieregularne cykle 30-38 dni, ale nie badałam poziomu prolaktyny. W poprzednią ciążę zaszłąm po 5 miesiącach starań i teraz nie wiem, czy się za bardzo nie nakręcam.

Czy wy coś łykacie poza kwasem foliowym?
Ja w najwiekszej kumulacji "dopalaczy"bralam wit d, b comlex, magnez, wiesiolka, pylek pszczeli,olej lniany. Teraz juz odchodze od suplementow i jak sie skoncza to nie kupie mowych, zostane tylko przy oleju i pylku bo maja bardzo duzo właściwości
Ja brałam przez 9 miesięcy kompleks witaminowy femibion natal 1, actifolin 0,08 mg i euthyrox +d3.
Ja brałam jeszcze B6 i B12
A ja biorę całą stertę Smile
Tzn na razie wit. B12, B6, kwas foliowy 0,8 mg - formy metylowane, dodatkowo Femibion Natali 1, jak mi się skończy przechodzę na jod, selen, cynk osobno a i DHA z wit D, mąż bierze Salfazin, wit C i czasami wit D jak już będziemy mogli się starać dojdzie Acard, Luteina, Encorton a jak się uda Clexane. Chyba wszystko bo już zaczynam się w tym gubić Big Grin

Kiedyś stosowałam jeszcze żel Conceive Plus i olej z wiesiołka ale ze względu na złe wyniki M nie będziemy stosować tego typu wspomagaczy żeby nie pomagać wadliwym plemnikom. No chyba że następne badanie wyjdzie dobrze to się zastanowię Smile
Ja brałam wiesiołek do owulacji, piłam siemię lniane, piłam inofem ( polecam), witaminy z grupy B, femibion natal 1, witaminę D, omega 3, koenzym Q 10, potem doszedł mi kwas foliowy 15 mg i acard.

Mąż łykał : slfazin, androvit, koenzym Q 10, macę, kwas foliowy, magnez

Basiu co do castagnusa to rzeczywiście obniża prolatynę, ale nie polecam brania w środku cyklu, najlepiej jest od początku, ja zaczęłam branie jakoś w środku i wydłużył mi cykl i okres miałam bardzo skąpy i bolesny.
a właśnie ja biorę jeszcze Castangusa drugi cykl już ale brałam go od początku cyklu
Od kiedy zaczełam ponowne starania, moja szuflada też wygląda jak skrytka "leko- mana". Wciąż czytałam co jeszcze może pomóc, czego może mi brakować. Na tą chwilę regularnie przyjmuję euthyrox 50, kwas foliowy, vit d3, acard co drugi dzień, olej z wiesiołka od 1dc do ok 14 oraz duph. od 20-21dc. Od wczoraj także siofor zapobiegawczo bo glukoza cały czas w granicach 100. Mąż przyjmuje regularni androvit na wzmocnienie.Jeśli i tym razem przyjdzie @ to od 2-6dc zaczynam przyjmować clostilbegyt. Nie wiem jeszcze czy poza duph.
Powodzenia!
Poza kwasem foliowym? Wszystkie witaminy z grupy B, kwasy tłuszczowe (oh, jak dobrze, że lubię tran Big Grin), jod (!), witaminki A oraz D. Jeszcze żelazo dla ukrwienia. Czego nie dałam rady przyjąć z jedzeniem, brałam w pigułkach. A, i jeszcze ważna była luteina, sama o niej pomyśl. W moim przypadku była ona na oczy, ale wspomaga też zagrożoną ciążę.
Titori nie pisz proszę oczywistych nieprawd( ten eufemizm uznaj za wielką pobłażliwość z mojej strony)Luteina( poch karetoinoidow)w suplementach diety to nie to samo co luteina lek zawierający progesteron i zapewniam Cię, suplementowanie luteiny (tej, o której napisałas)nie ma nic wspólnego ze wspomaganiem utrzymania ciąży, zwłaszcza zagrożonej.
Ach, przepraszam, są dwa rodzaje luteiny, masz rację. Wink Mnie chodziło o tę na oczy, a że słyszałam też o wpływie luteiny na ciążę, więc nieroztropnie połączyłam je obie w jedno. Jeszcze raz przepraszam za wprowadzenie w błąd. Smile
Titori:

https://www.poronienie.pl/forum/showthre...#pid331547


Mój post do późniejszego usunięcia.