Poronienie - Forum

Pełna wersja: anty TPO , HIPERPROLAKTYMIA A CIĄŻA ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam
mam prośbę o przejrzenie moich wyników gdyż sama nie do końca wiem co mi jest i jakie leki miałabym zażywać jeśli udałoby mi się zajść w ciąże . A to co przeczytalam na forum jest nieco inne od pogladow mojej endokrynolog ktora zaleca mi tylko bromergon na hiperprolaktynie a antyTPO które cały czas jest wysokie jej nie interesuje.Po poronieniu jakies 2 msc po zrobilam takie badania

P/c. p. kardiolipinie IgG: [GPL] 4,23
P/c. p. kardiolipinie IgM: [MPL] 12, 27
PPJ test przesiewowy (ANA1) met. II ujemny


a juz pózniej jak sprawdzałam tarczyce
P/c. p. receptorom TSH [IU/l] <0,2

z sama prolaktyna nigdy nie było problemów za to po obciążeniu cały czas wysoka:
Data rejestracji Prolaktyna [ng/ml]
Prolaktyna po MCP [ng/ml]
2012-08-26 11:18 11,1 181
2012-04-15 10:48 19,5 249


To moje ostatnie wyyniki badan z 4.04.013

TSH TSH 0,963 µIU/ml 0,350 4,940 N

FT3 FT3 2,77 pg/ml 1,71 3,71 N

FT4 FT4 1,09 ng/dl 0,70 1,48 N

anty-TPO anty-TPO 7,82 IU/ml 5,61 H

Progesteron robiony w 21dc Progesteron 19,78 ng/ml
normy jakie miałm na wynikach:
- faza folikularna poniżej 0,1 - 0,3 ng/ml
- faza lutealna 1,2 - 15,9 ng/ml
- po menopauzie poniżej 0,1 - 0,2 ng/ml

Ciąża:
I trymestr 2,8-147,3 ng/ml
II trymestr 22,5 - 95,3 ng/ml
III trymestr 27,9 - 242,5 ng/ml

Prolaktyna Prolaktyna 15,80 ng/ml 1,90 25,00 N

Estradiol [pg/ml] 44
FSH [mIU/ml] 4,86

LH [mIU/ml] 5,18


Bede wdzieczna za informacje jak Wy widzicie te wyniki , przeczytalam ze obecnosc jednych przeciwciał zwieksza ryzyko innych . jakie miałabym wykonac jeszce badania. Poronienie w 12 tygodniu- tzn podobno okolo8-9 przestalo bic serce dziecka. miałam robiony zabieg. Zastanawiam sie czy jesli zaszlabym w ciąże ( nie zazywam na razie nic bo chcialabym sprubować bez bromergonu) to jakie leki przy tym anty TPO trzeba zazywac ??? heparyna itd?
CZEKAM NA INFO
pozdrawiam
Alex - nie bardzo mogę się zorientować w Twoich zapiskach - to antyTPO wynosi 7,82 przy normie 5,61? Jeśli tak, to się nie dziwię, że edno nie zwróciła uwagi, bo miano jest bardzo niskie. (ja mam 118 ) Rozumiem, że antyTG nie robiłaś? A usg tarczycy?
Masz jakieś normy dla estradiolu? Stosunek LH do FSH jest bliski 1, więc raczej w porządku.
Prolaktynę po obciążeniu masz sprzed roku? trzeba powtórzyć. Robiłaś kiedyś monitoring cyklu, co z jajeczkowaniem? progesteron masz taki, jak ja Wink nie wiem, jak go ugryźć Wink bo moja ginka przypuszcza niedomogę lutealną, a ja mam co prawda skróconą @ ostatnio, ale druga faza niezmiennie 14 dni.
Heparyna nie jest na antyTPO, przeciwciała to ewentualnie encorton.
Robiłaś cytologię? wymazy w kierunku chlamydii, ureaplazmy, mykoplazmy? Badania na toxo i cytomegalię?
Dziekuje za szybką odpowiedz dobrze wiedzieć ze Ktoś to czytaSmile
tak anty tpo wynosi 7,82- powtarzałam go 3 razy i zawsze waha sie w takich granicach od 7-8. Jesli z norm dobrze wycztalam to jest to 5, 16. Ale skoro Ty AniuPibi miałas 118 to rzeczywiscie wychdzi znacznie niżej. Anty Tg robilam i to wynik :anty-TG [IU/ml]
anty-TG anty-TG 1,52 IU/ml 4,11 N to chyba norma razem z

P/c. p. receptorom TSH (TRAb) P/c. p. receptorom TSH <0,2 IU/l

usg tez robilam i podobno ok- mam nieco wieksza tarczyce ale w normie
norm do estradiolu nie mam tzn to zalezy od nia cyklu robilam w 3 dzien i znalazałm takie normy:
http://www.forumginekologiczne.pl/txt/a,1910 z tego co łapie to jest ok
prolaktyne po obciazeniu robilam chyba z 6 razy i za kazdym razem tak samo - rzeczywiscie chwile temu ostatni raz , mozliwe ze trzeba powtorzyc , monitoringu nie robilam - przy pierszej ciazy zakończonej niestety poronieniem nie było problemow z zajściem.
Rozumiem ze powinnam zwrócis wieksza uwage na progesteron?
cytologia niecały rok temu- było ok wymazy po poronienieniu ok nie mialam nic ale planuje za tydzien powtórzyc , badania na toxo cyto i listerioze przed ciaza - nie chorowałam po poronieniu tez to nie to nie chorowalam i nie przechodzialam, tez planuje powtórzyc. Mysle nad zrobieniem przeciwciał antyłozyskowych ze wzgledu na tydzien poronienienia .
AniuPiBi a Ty co masz z ta tarczyca co zazywałaś, zazywasz? Czy ja mam jakies niedoczy , nadczynnos, czy to hashim?

pozdrawiam
Alex, ja mam Hashimoto, ale u mnie idzie w parze z niedoczynnością, a u Ciebie jak widzę (bez leków, tak?) jest bardzo ładne TSH, więc może faktycznie nie warto sobie zawracać głowy tymi antyTPO? nie mam pojęcia, to musi ocenić endo, może włączy Ci Euthyrox 25? Ja mam dawkę E75. Normy dla Estradiolu powinnaś mieć z laba, nie z netu Wink, bo bywają zależne od laboratorium.
A badałaś krzepliwość? Przyczyn poronienia może być mnóstwo, niestety Sad czasem się je poznaje, a czasem nie.
Jeśli piszesz, że z zajściem nie było kłopotów, to może to nie jest kwestia prolaktyny? Progesteron zawsze można suplementować w ciąży, to też nie problem. Trzeba szukać, ale z mądrym lekarzem, niektórzy lekceważą kwestię, na zasadzie \"zdarza się\".
Tak ja póki co bez leków i chciałabym żeby tak było ale jak trzeba bedzie to bede jesc wszytko byle było dobrze. Co do zawracania głowy to anty Tpo nie daje mi spokoju - wogóle to tymi przeciwciałami jestem lekko przestraszona bo czytalam ze nawet jak jest wszytko ok to one moga pojawic sie w dowolnym momencie ciązy i spowodować poronienie Sad Krzepliwość ? jakie badania nalezy wykonać? Bedąć w ciązy miałąm krwiaki , miały się wchłonąć ale nie zdązyły, pewnie dobrze byloby to sprawdzic. Problemów z zajacsiem nie miałam ale to było przed poronieniem, podobno duzy stres może przyczynić sie do powstania hiperprolaktynemi i problemy immunologiczne też częściowo mogą mieć z tym zwiążek wiec jak bedzie teraz nie wiem. Starania planujemy rozpocząc lada dzień wiec sie okaże - wczesniej jeszce wizyta u endokrynolg - tym razem prywatnie bo na fundusz za pół roku najwcześniej . Porażka. Liczęże trafie na rozsadna kobiete. ten Euthyrox to na hashimoto? pozdrawiam
Stres może wywołać hiperprolaktynemię albo i nie, różne są przypadki Wink na dwoje babka wróżyła. Euthyrox jest na niedoczynność tarczycy, nie na Hashi, ale reguluje pracę tarczycy, więc przeciwciała \"jakoś\" też trzyma w ryzach, choć na przeciwciała docelowo to encorton. Jeśli chodzi o krzepliwość to czas krzepnięcia, fibrynogen, APTT, INR, nie wiem, co jeszcze...
Dzięki ze piszesz byłm dzis u endokrynologa powiedziała ze wyniki sa bardzo dobre tylko to anty Tpo, zaproponowała zażywanie euthyrox chyba że bede miała kołatanie serca to odpuścić mam , uzała ze mam dobra tarczyce a ten lek moze ja popsuc ale dała mi minimalna dawke informujac ze to pomoze na przeciwciała anty tpo. Zapomniałam nazwy leku imyślałam ze ona mi daje to co pisałas a to encorton a ona o nim nawet nie wspomniała , nie wiem czemu. rzeczywiscie to jest na przeciwciała , zastanawiam sie czy sie nie pomyliła ale to przeciez raczej niemozliwe ....musze chyba znowu ja odwiedzić
Ja miałam też te przeciwciała atpo ale powiedziano mi, że z tym się nic nie robi, raz są raz ich nie ma i tyle mówią, że jest hashimoto...Alex napisałaś, że przeciwciała antyłożyskowe ze względu na tydzień poronienia, który tydzień?
Witam wszystkie mamy aniołków. Wpisuję się tu pierwszy raz.Chcę porozmawiać z kimś kto też przeżywa to co ja.Straciłam swoje dziecko w 8 tygodniu.Po prostu na wizycie lekarz stwierdził że serduszko nie bije. Od tej pory minęło równe 4 tygodnie(a 2 tygodnie od zabiegu) a ja ciągle miotam się i nie jest mi wcale łatwiej. Mam niedoczynność tarczycy i myślę że to mógł być powód śmierci mojego maleństwa ale nie robiłam jeszcze żadnych badań bo moja endo mówi że nie ma co się z nimi spieszyć.(?) Ginekolog do którego poszłam kiedy podejrzewałam że jestem w ciąży mimo że mówiłam mu o niedoczynności nie zlecił mi żadnych badań,czy to normalne?Kazał przyjść za półtora miesiąca.I tak poszłam wcześniej ale i tak było za pózno...Czekam na wyniki histopatologiczne ale podejrzewam że one niewiele wyjaśnią.Może ktoś mi podpowie kiedy i jakie badania mam wykonać?Dodam że wizytę u endo mam w połowie czerwca i wtedy też zrobię badania.Czy to nie za pózno na to żeby stwierdzić że to moja tarczyca przyczyniła się do śmierci dziecka?W listopadzie w tamtym roku robiłam badania i wtedy miałam anty tpo 10 razy podniesione reszta tzn.tsh ft3 ft4 były w normie.Pozdrawiam wszystkie mamy nienarodzonych maleństw i życzę dużo siły bo mi chyba jej brakuje...
Malino to był 12 tydzień, ewelko mi ciezko pisać o badaniach w Twoim przypadku, nie znam sie po prostu.... ja te które zrobiłam wynotowałam, myślę że jest tu sporo watków odnośnie tarczycy więc może poszukasz. ŻYCZE DUŻO SIŁ! 3 MAJ SIĘ!
Malino, w przypadku chorób autoimmunologicznych bywa, że przeciwciała pojawiają się tylko w ciąży albo tylko w określonym tygodniu ciąży (to nie musi być 12, może być 6, 8, każdy). Dlatego ważna jest też diagnostyka w ciąży i m.in dlatego niektórzy lekarze zalecają leki profilaktycznie (np. przy poronieniach nawykowych o nie ustalonej przyczynie) mimo, że w badaniach nic nie wychodzi.

Ewelko, czytałaś tu? A ginekologa zmien, jeśli możesz, na takiego, który zna się też na endokrynologii. I zapytaj swojego endo jak on widzi opiekę nad Tobą w ewentualnej kolejnej ciąży.
Hasihimoto nie jest chorobą, której nie widać Smile wręcz przeciwnie, widać ją doskonale, chociażby na usg tarczycy (obowiązkowy element diagnozy), po wynikach antyTPO, antyTG, które, jeśli są to nie pójdą w niebyt Wink i nie będą grozić z ukrycia. Taki los. Wink

Ewelko, generalnie trudno stwierdzić na 100% - tarczyca winna. Przy immunologii jest tak, że - jeśli pojawiają się np. przeciwciała antyTPO - to może oznaczać nie tylko kłopot z tarczycą, ale jeszcze jakieś zaburzenia autoimmunologiczne, bo Hashi to tak naprawdę czubek góry lodowej. :/
alex i aniaPiBi dziękuję że odpowiedziałyście, Malgosiu zaraz biorę się za czytanie. Ginekologa zmieniłam, co prawda nie jest też endokrynologiem ale podobno to dobry \'\'fachowiec\'\'od takich \'\'trudnych\'\' ciąż.a mojej endo nie odpuszczę i możliwe że zmienię również ją na innego lekarza.raz mi mówi że nie mam hashimoto na następnej wizycie bez robienia żadnych badań mówi że mam.już nic z tego nie wiem. chodzę do niej \'\'na fundusz\'\' i może dlatego troche mnie olewa?kazała mi zrobić na następną wizytę tsh ft3 ft4 jakoś tak mało wydaje mi się tych badań jak dla kobiety po poronieniu.no ale zobaczymy, przede mną jeszcze wizyta u ginekologa może on cos jeszcze dorzuci. dzięki dziewczyny za zainteresowanie, dobrze wiedzieć że jest ktoś kto doradzi, wysłucha. czytanie waszych wypowiedzi na forum bardzo mi pomogło w tych najtrudniejszych pierwszych dniach po powrocie ze szpitala. nie wiedziałam wtedy jeszcze że jest nas AŻ TAK DUŻO.co za porąbany świat...człowiek dowiaduje się o ciąży , z gabinetu ginekologa wylatuje jak na skrzydłach a potem... szkoda gadać...Strasznie się rozpisałam , MAŁGOSIU biorę się teraz za czytanie.
Cytat:[autor cytatu=AniaPiBi]
Hasihimoto nie jest chorobą, której nie widać Smile wręcz przeciwnie, widać ją doskonale, chociażby na usg tarczycy (obowiązkowy element diagnozy), po wynikach antyTPO, antyTG, które, jeśli są to nie pójdą w niebyt Wink i nie będą grozić z ukrycia. Taki los. Wink
Nie rozumiem, co to znaczy że nie będą grozić z ukrycia??

Cytat:[autor cytatu=AniaPiBi]Ewelko, generalnie trudno stwierdzić na 100% - tarczyca winna. Przy immunologii jest tak, że - jeśli pojawiają się np. przeciwciała antyTPO - to może oznaczać nie tylko kłopot z tarczycą, ale jeszcze jakieś zaburzenia autoimmunologiczne, bo Hashi to tak naprawdę czubek góry lodowej. :/

Tzn że jak mam hashi to na pewno mam jeszcze inne choroby?? przeraża mnie to wszystko, nie wiem właściwie jak wziąć się za te starania, nie mam endo to po pierwsze, nikomu nie ufam Sad
Malina, jeśli są przeciwciała tarczycowe to będą, nie znikną. One nie działają na tej zasadzie, że raz są, a raz nie ma (pozornie). Są to są i już.
To, że masz hashi nie musi oznaczać innej choroby autoimmunologicznej, ale może. Ja mam alergię, np. O niej wiem, ale czy jest coś jeszcze? nie badałam, a być może.
MALINA nie rozumie co to znaczy \'\'nie mam endo\'\'. piszesz że masz hashi w związku z tym leczysz się? to kto zlecił badania na przeciwciała? ginekolog?
Jestem po trzech utratach ciąży i dołączam do grona z podwyższonym anty TPO. Wynik do 5,61, ja mam 50 IU/ml.
Podwyższone przeciwciała przeciwjądrowe ANA - w rozcieńćzeniu 1:100 o typie świecenia ziarnistym.
W piątek za tydzień mam wizytę u endokrynologa.
Powiem Wam, co z tym faktem.
Cytat:[autor cytatu=ewelka123]
MALINA nie rozumie co to znaczy \'\'nie mam endo\'\'. piszesz że masz hashi w związku z tym leczysz się? to kto zlecił badania na przeciwciała? ginekolog?

Tak Ewelko pierwsza osoba która mi to zaleciła była moja ginekolog, ponieważ przy zabiegu łyżeczkowania anestezjolog zauważyła, że mam zbyt suchą skórę jak na mój wiek i podejrzewa tarczycę. Potem trafiłam do endo zlecił mi wszystkie badania i zrobił usg, wtedy wyszły przeciwciała, wtedy też już byłam w ciąży...Zmieniłam endo na innego bo ten chciał w ciąży patrzeć na samo tsh! Ten którego znalazłam prowadził mnie przez ciążę bo chociaż wiedział, że w ciąży patrzy się na ft4! Po ciąży kazał mi zmniejszyć dawkę eutyhorxu chyba za mocno, a na kolejnej wizycie nie umiał odczytać wyników, dlaczego czuję się źle a wyniki mam \"dobre\" dlatego przestałam do niego chodzić! Potem bylam jeszcze u kilku innych i żaden nie umiał mi pomóc, bo wyniki w \"normie\" więc niby wszystko ok, a moje samopoczucie na drugim planie..tak więc po ostatniej porażkowej wizycie w marcu zeszłego roku nie byłam u żadnego i jak na razie nie mam nikogo! Nie wiem już jak szukać kogoś z głową!

Mamo aniołków bardzo współczuję utraty aniołków (*)
AniaBiPi dzięki za odpowiedź, ja mam alergie i problemy z trawieniem :/ Jeśli mam teraz w planie kolejną ciążę to powinnam zrobić badania na te wszystkie przeciwciała??
Malinka, nie wszystkie, tylko na poczatek ANA Wink
I jak wyjdzie że je mam to co to będzie oznaczać? Można zrobić w każdym momencie cyklu?
MAMO ANIOŁKÓW w listopadzie ubiegłego roku też miałam anty tpo 51.64 i moja endo nie kazała właściwie nic z tym robić, miałam tylko brać euthyrox tak jak do tej pory i tyle. no to nie wiem w końcu można to jakoś \'\'zbic\'\'?teraz po poronieniu nie robiłam jeszcze żadnych badań a moja endo dała mi skierowanie tylko na tsh ft3 i ft4. daj znać co powiedziała twoja endokrynolog.

Mamo aniołków współczuję ci bardzo ...
MALINKO myślę że powinnaś szukać nadal dobrego endokrynologa tym bardziej że jak piszesz myślisz o ciąży.Wyczerpałaś już wszelkie możliwości?Może w poszukiwaniu warto udać się do jakiegoś większego miasta?(nie wiem gdzie mieszkasz...)No i pewnie prywatnie bo \'\'na fundusz\'\' to mam wrażenie że lekceważą, (choć nie zawsze).A co do twojego złego samopoczucia... może cierpisz na jakąś inną dolegliwość o której nie wiesz?(oby nie).Może inny endokrynolog lub inny lekarz podpowie ci na podstawie twoich objawów jakieś badania lub specjalistę do którego powinnaś się udać.
Mój ginekolog-endokrynolog też chciał patrzeć tylko na tsh. Niestety nie zdążyłam zrobić nawet tego badania bo w ósmym tygodniu moje dzieciątko umarło...Zmieniłam ginekologa i może ten mnie nie zlekceważy, pokładam w nim wielką nadzieję.
Ewelko mieszkałam w dużym mieście, od niedawna w małym, jeżdżę i tu i tu do lekarzy, ale będę szukać dalej, nie ma wyjścia Sad

Współczuję utraty dzidzi Sad moje też podobnie w 9 t.c myślę, że powodem był właśnie brak hormonu, gdybym wtedy brała euthyrox...
Chociaż niedawno zaczęłam się zastanawiać czy to nie przez prolaktynę bo ona ponoć podtrzymuje rozwój ciałka żółtego, a moje było przerośnięte jakieś a dzidziuś o wiele mniejszy, powinno być na odwrót...i tak sobie myślę, czy można domyślić się przyczyny...może miałam za wysoką prolaktynę wtedy...

Ech, boję się powtórki tak bardzo, że chyba odpuszczę w tym cyklu starania SadSad bardzo zły mam nastrój ostatnio i nerwy mi puszczają Sad
Dzięki Dziewczyny, towarzyszki niedoli za wsparcie...

W moim przypadku wychodzą przeciwciała ANA i APO. Hormony w postaci marnego TSH (ledwo wywalczonego u lekarza na nfz, niestety nie byłam wtedy świadoma, że powinnam zrobić jeszcze fT3 i fT4...) były ok po drugim poronieniu.
Zobaczymy, co powie mi endokrynolog w piątek.... podzielę się.
Pozdrawiam..
Stron: 1 2