Poronienie - Forum

Pełna wersja: krzyk matki nie narodzonego dziecka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Boże błagam Cię tylko o jedno z mych wielu próśb spełnij tą tylko jedną
oddaj Mi mój największy skarb moje ukochane maleństwo.Oddaj mi je z powrotem ucisz tym mój ból i tęsknotę.To ja Cię o to proszę matka która płaczę każdej nocy. Matka która cierpi ogromne katuszę każdego dnia. Bożę dlaczego mi je zabrałeś?
Boże usłysz me wołanie Ja krzyczę coraz głośniej a wokół ta martwa cisza.
Boże błagam pozwól mi usłyszeć tupot małych nóżek
Boże pozwól mi zobaczyć uśmiech mojego dziecka
Boże pozwól mi przytulić moje dziecko . Pozwól mi je pocałować
Nie mogę dać ci nic w zamian. Mogę jedynie ofiarować Ci morze łez które wypłakałam
zaufaj mi Bóg Cię słucha i wysłuchuje, daj mu czas, aby mógł Ci pokazać dlaczego...
ja też krzyczałam do Boga oddaj mi moje dziecko, krzyczałam dlaczego i ciężko to wytłumaczyć, ale on miał plan dla mnie, i wiesz moje życie mimo wielkiej straty, jaką była śmierć mojego dziecka, poukładało się. Jutro minie symboliczna data - data narodzin mojego nie żyjącego dziecka, ale oprócz pamięci, nie mam już żalu, ponieważ jutro mija dwa miesiące odkąd mam mojego szkraba tu na ziemi, moje dziecko, które zesłał mi Bóg w odpowiedzi na moje krzyki i żale...
(*) dla Twojego maleństwa tam w niebie