Poronienie - Forum

Pełna wersja: Problemy z odszkodowaniem z ubezpieczenia grupowego PZU Życie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
Jestem w grupowym ubezpieczeniu w swoim zakl.pracy.Tydzien temu,urodziłam martwego noworodka.W taryfikatorze w rubryce istnieje to ,iż jestem od tego ubezpieczona,nie ma do tego żadnych załacznikow.Po zarejstrowaniu dziecka w USC ,otrzymaniu aktu urodzenia z adnotacja,że urodzono martwe dziecko,udałam sie do zakl.pracy,gdzie wydano mi polise i kazano udac sie do PZU po wypłate świadczenia.Byłam zszokowana,kiedy powiedziano mi,że od poczatku grudnia,Pan prezes PZU zmienił wewn. przepisy,gdzie informuje,że mozna sie ubiegac o wypł. swiadczenia wtedy,jeśli zgon był po 22 tyg. ciazy.Dodam,iż nie zostałam o żadnej zmianie poinformowana,wiec uważam,że powinni mi wypłacić i zastosowac sie do umowy z moim zakl. zawartej.Szok,SZOK!!!!!!!prosze ,napiszcie co o tym sadzicie
Skandal! Jesli nie dostalas pisma ze zmiana warunkow...powinno sie nie liczyc, jednak nie jestem prawnikiem wiec nie wiem na 100%
Uwazam, ze powinnas sie zglosic do rzecznika praw konsumenta albo prawnika, ktory ci pomoze.
Powodzenia!
Madasia pewnie coś doradzi, ale mi się wydaje, że ważne są OWU, a nie zarządzenia prezesa. A masz tę odmowę na piśmie?
Współczuję śmierci maluszka
Sisi,
czy obowiazuje Ciebie polisa takiego typu
http://www.pzu.pl/pub/files/PZU_ZYCIE_SA...PNGP32.pdf
plus szczegolowe zalaczniki z wyliczeniem kwot?
Ja na Twoim miejscu zlozylabym wniosek wraz z polisa i czekala na ich ruch. Bo jesli sie z tym nie zgadzaja, to musza dac odmowe na pismie. A te mozna zaskarzyc dalej.
I jakiego dokumentu żadaja w celu potwierdzania ciazy starszej niz 22tygodnie?
Bo jedynym dokumentem ( poza polisa i wnioskiem) jaki sie przdkladalo w PZU byl akt urodzenia ( lub akt urodzenia i zgonu dziecka). A z nich nie wynika, w jakim tygodniu ciazy dziecko sie urodzilo....

Pozdrawiam
Jestem w grupowym ubezpieczeniu typu p plus.Madasiu,oni żądają wypisu ze szpitala,ktory moim zdaniem jest tylko i wylacznie dla mnie.Wyobrazcie sobie,że złożyłam do PZU wniosek,polise,oraz akt urodzenia z adnotacja o urodzeniu martwego dziecka i czekam za odpowiedzia.Co wiecej,kolezanka,ktorej sie także przytrafiło takie nieszczescie,a było to w listopadzie,wypłacono bez problemu.Śmiech na sali.....Prezes może sobie zmieniac wynagrodzenia dla pracownikow,lecz bez mojej wiedzy nie ma prawa wdrazac nowych przepisow,ani dokladac załacznikow.Uważam,że PZU w tym momencie podważa też opinie lekarz,za ktorego zgoda ,położna wypełniała wniosek o zgłoszeniu noworodka,oraz daje dowód na to,że nie warto im ufac.Ale ja tego tak nie zostawie,poniewaz jak wczesniej wspomniałam,nie zostałam poinformowana ,oraz moj zaklad o jakiejkolwiek zmianie.Jak można podpisac umowe z zakladem,a po jakims czasie cos zmieniac.Obowiazuje mnie chyba to,co było zawarte w dniu umowy.Jak trzeba bedzie,to i telewizje ściagne.Pozdrawiam Was dziewczyny....
Podstawą do do wypłaty świadczenia są ogólne warunki ubezpieczenia, które obowiązywały w chwili zawarcia umowy grupowego ubezpieczenia, lub w chwili przystąpienia do takiego ubezpieczenia. Zmiana ogólnych warunków następuje zawsze na przyszłosć, nigdy wstecz. Prezes nie ma tu nic do gadania, gdyż nie on sam podejmuje takie decyzje. Przypuszczalnie zostałaś wprowadzona w błąd. Nie ma czegos takiego jak wewnętrze zmiany przepisów.
Współczuję straty Dziecka.
Witam przykro mi z powodu dzidziusia. Ja prawie po roku od poronienia dostarczyłam do PZU potrzebne papiery i nikt nie robił mi problemów. Nadmieniam, że poroniłam w 14 tc. Trzymaj się mocno ja wygrałam sprawę w sądzie z ZUS to Ty wygrasz z PZU. Nie poddawaj się. całuje i trzymam kciuki.
Cytat:[autor cytatu=Mama Basi i Ignasia]
Droga sisi cytuję informacje , które przed chwilą otrzymałam od męża.:
Podstawą do do wypłaty świadczenia są ogólne warunki ubezpieczenia, które obowiązywały w chwili zawarcia umowy grupowego ubezpieczenia, lub w chwili przystąpienia do takiego ubezpieczenia. Zmiana ogólnych warunków następuje zawsze na przyszłosć, nigdy wstecz. Prezes nie ma tu nic do gadania, gdyż nie on sam podejmuje takie decyzje. Przypuszczalnie zostałaś wprowadzona w błąd. Nie ma czegos takiego jak wewnętrze zmiany przepisów. podaj maila do siebie, mój mąż się z Toba skontaktuje i Ci wszystko wyjasni.
Współczuję straty Dziecka.
Basiu,niewiem,czy dotarł do ciebie moj e mail,potwierdz
sisi, do mnie to napisałaś ??
sisi - walcz o swoje jeśli tylko masz siłę... Ja grupowo ubezpieczona jestem w CU i nie dostałam pieniędzy, bo w warunkach ogólych jest to zastrzeżenie o którymśtam tc (tak jakbym wcześniej w ciąży nie była i nie straciła dziecka...), a mój mąż ubezpieczony w pzu dostał bez problemu (już nie wspomnę, że najpierw kwotę \"za urodzenie dziecka\" bo ktoś nie dopatrzył się, że to \"martwo urodzone dziecko\"...) Te towarzystwa ubezpieczeniowe są 100 lat za murzynami...to rozgraniczenie pochodzi z ustawy stworzonej na użytek medyczny, kiedyś też nie rejestrowało się tak wcześnie urodzonych dzieci...teraz to się zmienia... a Tow. Ubezp.... szkoda gadać... Prawo uznaje Nasze Maleństwa za dzieci, a oni rzadzą się swoimi prawami-tak? czemu ma służyć to ubezpieczenie? chyba mydleniu oczu... Miałam pisać odwołanie od tej dezyzji-ale nie wiem czy ma msiłę i ochotę...mam udowadniać komuś, że to było Moje Dziecko? i że cierpię? paranoja...
witaj sisi, współczuję straty Maleństwa. Nie daj się, walcz! Moi znajomi mieli podobną sytuację z Axa. Zwrócili sie o pomoc do rzecznika praw ubezpieczonych i załatwili pozytywnie. Poszukaj w necie, może znajdziesz namiary. Ubezpieczyciele tylko czekają,że zrezygnujemy z walki o swoje. Dla nich to wielkie oszczędności. Powodzenia, pozdrawiam!
Dziewczyny!!dzisiaj otrzymałam odpowiedz z PZU,oczywiscie negatywna.Napisali,że wystosowali pismo do szpitala,aby przesłali dokumentacje medyczna,mowiaca i dlugosci ciaży.Śmiech na sali!!!Jak moga podwazac opinie i kompetencje lekarza,ktory potwierdzil ten przykry dla mnie fakt.Powtarzam,iż u mnie nie ma załacznikow,interpretacji punktu w ktorym jest mowa o urodzeniu martwego noworodak,brzmienie jest ogolne.Teraz czekam na kolejna opinie i rzeczywiscie zaraz sie odwołuje i pisze do Rzecznika praw ubezpieczeniowych.Życzcie mi powodzenia,pozdrawiam was serdecznie!!!!!!!!!1
Sisi,
dziki za info, co dalej z Twoja sprawa.
Poniewaz jestes pierwsza osoba, ktora pisze, ze PZU zaczelo robic problemy przy wyplacie z polis grupowych, jesli chcesz ,mozemy jako Stowarzyszenie Rodzicow po Porinieniu wystapic z zapytaniem do PZU, na jakiej podstawie zadaja dokumentow, ktore NIE sa konieczne przy ustaleniu prawie do wyplaty z tytulu martwo urodzonego dziecka.Jesto to niezgodne z zawartymi warunkami ubezpieczen
Notabene,.sami sobie przecza. Info w jakim tygodniu nastapilo poronienie, jest pewnie na Twoim wypisie szpitalnym. To czemu zadaja sobie trud,zeby pisac do szpitala o te dokumentyniz od Ciebie zadac wypisu? Celowe opóźnianie? Dzialanie na szkode klienta?
Jesli oczekujesz pomocy Stowarzyszenia,napisz na nasza skrzynke poczta@poronienie.pl
Pozdrawiam
sisi - czy mogłabyś podać numer i nazwę owu na podstawie jakich masz zawarte to ubezpieczenie grupowe ?
Jest to p plus
Mam pytanie,czy ktoras z was jest prawnikiem,a może wasi mezowie.Potrzebuje fachowego ułozenia odwołania,oraz skargi na rzecz działalności PZU do rzecznika.Bardzo tego potrzebuje,pozdrawiam
Dzieki Sisi.
A moze skorzystasz z tego
http://rzu.gov.pl/skargi/zasady-przyjmowania-skarg
mysle,ze w miare jasno napisali jak napisac skarge
obowiązują cię warunki które zakceptował pracodawca w dniu podpisania umowy, zmian warunków może nastąpić w rocznicę polisy i wtedy obowiązuje lza waszą zgodą
Witam
Ja również jestem w grupowym ubezpieczeniu w zakł pracy. Kilka dni temu zakład pracy skierował mnie z wnioskiem do PZU w celu jego złożenia o wypłatę roszczenia z tytułu urodzenia martwego dziecka. Pani przy okienku od razu zadała mi pytanie, w którym tygodniu ciąży urodziłam, gdyż dla nich jest to bardzo ważne Confusedhock: .
Teraz czekam na oficjalne pismo z PZU, w którym to prawdopodobnie odmówią mi wypłaty świadczenia. :\'( Ale ja nie dam się tak szybko zwieśc i na pewno będę próbowała się odwołac lub skieruję sprawę do Rzecznika Ubezpieczeń.
Szpital wystawił mi pisemne zgłoszenie urodzenia martwego dziecka. Na tej podstawie Urząd Stanu Cywilnego wystawił akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu. Dlaczego więc zakład ubezpieczeń interpretuje po swojemu przepisy i dysryminuje dzieci które zostały martwo urodzone przed 22 tygodniem ciąży??? W rozumieniu ustawy o Rzeczniku Praw dziecka, DZIECKIEM jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności....
Sad
ALLA,widzę,że masz ten sam problem ,co ja.Ale trzeba mocno stąpać po ziemi.Nie poddawać sie,kiedy wiemy,że mamy rację.Powiem Ci wiecej,kolezanka moja w listopadzie w 8 tc,nie musiała przedstawiac dokumentacji medycznej,bez problemu jej wypłacono świadczenie z tego tytułu.A od grudnia ponoć prezesik sobie zmienia przepisy.Powiem krótko,zmieniać on może płace pracownikom,lecz nie warunków umowy ,gdzie jesteśmy w trakcie trwania umowy.Pozdrawiam
Czekam na oficjalne pismo od ubezpieczalni, jak tylko odpowiedzą odezwę się i będę próbowała pisac odwołanie. Chętnie pomogę jeżeli uda mi się coś wskórac w tej sprawie, choc boję się, że są nikłe szanse.. Ale nie dajmy się!!!
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22