pogrzeb dziecka

Pożegnanie

Po porodzie kobieta ma prawo zobaczyć swoje dziecko, ma prawo je pożegnać – nawet jesli urodziło sie martwe, nawet jesli jest to kilkunastotygodniowy wcześniaczek. Dziecko nie przypomina wtedy takiej pyzy z reklamy, ale jest jedyne i niepowtarzalne, zaś pożegnanie z dzieckiem jest koniecznym elementem żałoby. Jeśli decyzja o braku takiego pożegnania nastąpiła z woli kobiety nikt nie ma prawa oceniać jej decyzji, jeśli jednak była ona wynikiem szoku bądź też (co gorsza) pożegnanie zostało kobiecie odmówione przez personel medyczny (klasyczne: „będzie pani bardziej cierpiała”) wtedy brak takiego pożegnania z dzieckiem znacząco utrudnia kobiecie przeżycie i zakończenie żałoby.

NIKT NIE MA PRAWA PODEJMOWAĆ TAKIEJ DECYZJI ZA RODZICÓW.

Pożegnanie może być tylko dotknięciem główki, przytuleniem. Jeśli wiadomo, że dziecko może umrzeć zaraz po porodzie można poprosić o chrzest z wody, choć nie jest on warunkiem koniecznym do pogrzebu oraz do zbawienia.(zobacz – Teologia).

Dobrze jest, gdy rodzice mogą być sami ze zmarłym dzieckiem, np. w osobnej sali. Jeśli nie ma takiej możliwości warto zapewnić im minimum intymności. W przypadku gdy śmierć dziecka nastąpiła na sali gdzie przebywają też inni choćby odgrodzić rodziców parawanem aby mogli ten czas w pełni poświęcić sobie i dziecku.

Z listów mam po stracie:
Córeczka miała 19 tygodni, ale mogłam ją przytulić, ucałować i powiedzieć, jak bardzo ją kocham. Dzięki temu łatwiej było mi się z nią rozstać.

Synek odszedł w 12 tc. Poprosiłam, by mi go pokazano. Był maleńki, miał niewiele ponad 10 cm ale tak bardzo chciałam go choć raz zobaczyć nie tylko na USG, lecz takiego jakim był. Mojego synka. Byłam bardzo wdzięczna lekarzom, iż pozwolili mi na to.

Nie chciałam widzieć synka po porodzie. Wolałam go zapamiętać takim, jak go sobie wyobrażałam. Tak jest dla mnie lepiej.

Sylwia odeszła w domu na moich rękach i mogłam ja tak długo trzymać w ramionach jak chciałam. Sami wykąpaliśmy ją, naoliwkowaliśmy – tak jak zawsze. Potem tak długo była z nami, zjechała się rodzina i wszyscy mogli ją osobiście pożegnać.

Moje dziecko urodziło się bardzo zniekształcone, wszyscy bali się, że jego zobaczenie może być dla mnie za dużym szokiem, więc podano mi je tak zawinięte w pieluszkę, że mogłam dotknąć i pocałować łąpkę mojego maluszka. Choć tak mogłam się z nim pożegnać.

Kancelaria – szpital

Jeśli śmierć dziecka nastąpiła przed 22 tc jest to kwalifikowane jako poronienie i rodzice zwykle nie otrzymują ciała dziecka ani też nie muszą dokonać jego rejestracji. Jeśli chcą pochować dziecko (co jest możliwe, gdyż w świetle prawa polskiego mają do tego prawo bez względu na wagę dziecka i wiek ciąży) obowiązują ich takie same procedury jak przy śmierci dzieci urodzonych po 22 tc.

W przypadku śmierci dziecka urodzonego po 22 tc. rodzice muszą zgłosić się do kancelarii szpitala, (nawet jeśli decydują się aby nie pochować dziecka), gdyż muszą dziecko zarejestrować. Otrzymują druk z informacją o narodzinach dziecka, z którym powinni udać się do wyznaczonego USG aby zarejestrować dziecko. Po otrzymaniu aktu urodzin i zgonu z USC należy jeden pozostawić w kancelarii szpitala.

Urząd – USC

Na podstawie zaświadczenia ze szpitala w USC wystawiony jest akt urodzenia z adnotacją „dziecko urodziło się martwe” lub jesli żyło choćby przez kilka minut akt urodzenia i potem w drugim pokoju akt zgonu. Oba dokumenty są wystawiane od ręki. Dziecku nadaje się imię (takie jakie wybrali rodzice, jeśli nie mieli wybranego imienia dla dziecka często wpisują imię Adam lub Ewa) oraz wpisywane są pełne dane rodziców.

Przygotowanie do pogrzebu

Jeśli dziecko zmarło w szpitalu, jego ciało jest odbierane przez zakład pogrzebowy, jeśli odeszło w domu, rodzice sami mogą zawieźć maluszka do zakładu, np. w ulubionej gondoli lub foteliku. Dziecko należy odwieźć do zakładu pogrzebowego, gdy oboje rodzice są na to gotowi, gdy już się z dzieckiem pożegnali. W zakładzie mogą sami przełożyć ciało dziecka do trumienki. Rodzice mogą się po raz ostatni pożegnać z dzieckiem przed samym pogrzebem, zobaczyć dziecko, przytulić je, włożyć do trumny zabawkę lub maskotkę. Na sam pogrzeb można nie zapraszać nikogo, gdyż dla niektórych rodziców jest to bardzo osobista uroczystość, której nie chcą przeżywać wraz z innymi lecz skupić się na pełnym pożegnaniu z dzieckiem. Inni wręcz przeciwnie, chcą, by w pożegnaniu dziecka uczestniczyło jak najwięcej bliskich i przyjaciół, by wspólnie przeżyć i opłakać jego odejście.

Pogrzeb

Mimo iż jest to niezgodne z prawem kościelnym, wciąż spotkać się można z wywodzącym się ze zwyczaju „pokropkiem” czyli pogrzebem dziecka polegającym jedynie na skropieniu wodą świeconą trumienki w zakrystii, bez mszy oraz odprowadzania trumny z dzieckiem na cmentarz. Jeśli chodzi o liturgię to pogrzeb małego dziecka ochrzczonego i nieochrzczonego mają taką samą strukturę jak pogrzeb dorosłego (dzieci po Pierwszej Komunii zrównane są z dorosłymi, czyli generalnie chodzi tu o wszystkie młodsze), a jedynie własne odmienne modlitwy. Czyli powinny się różnić tylko wypowiadane przez księdza teksty, ale nie kolejność wydarzeń. Podczas pogrzebu dziecka nie ma modlitw wstawienniczych za zmarłych, bo dziecko nie zgrzeszyło przecież ani razu. Pogrzeb powinien być też odprawiany w szatach koloru białego, a nie czarnego czy fioletowego, bo to pogrzeb dziecka (zob. Obrzędy pogrzebu, nr 22). Fiolet to kolor przebłagania za grzechy, pokuty, a kolor biały oznacza świętość, czystość, zwycięstwo. Jest też kolorem symbolizującym Anioły (zob. Symbolika szat liturgicznych. Ks. St. Czerwik).

Istnieje możliwość odprawienia mszy, ma ona własne, dopasowane do sytuacji teksty. Ksiądz może też zaproponować mszę za rodziców i bliskich dziecka. Niezależnie od tego, czy dziecko zmarło przed czy po porodzie, może być pochowane z obrzędem „ostatniego pożegnania dziecka nie ochrzczonego” (Rytuał obrzędów pogrzebu, dostosowanego do diecezji polskich. Katowice 1998 s.220-221). Rodzice dzieci nie ochrzczonych mogą otrzymać zezwolenie od ordynariusza miejsca (biskupa) na pogrzeb kościelny, jeśli mieli zamiar te dzieci ochrzcić, lecz dzieci zmarły przed chrztem (kan. 1183 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego). Jeśli ksiądz odmówi rodzinie zgody na pogrzeb dziecka, można jego decyzję zaskarżyć do biskupa danej diecezji.