KontaktKontakt
Wstazeczka15.10.
ForumForum
Polecamy Pamiętnik Ani Pamiętnik Ani(2) Ile mam dzieci? Prawo w pigułce Przygotuj się do szpitala Słowniczek łac-pol Pogrzeb - 9tc Nietrafione pocieszenia Informacje z regionów
Nowości Informacje z regionów Baloniki 2009 (Poznań) 4 zadania Komentarze do czytań (4) DDU w Lublinie Skrzynka pocztowa Trzeba nauczyć się o tym rozmawiać Olsztyn. Znicz na grobie, którego nie ma Baloniki 2009 (Lublin) Kulisy balonikowego spotkania Komentarze do czytań (3) Nie uważamy się za przypadek medyczny Baloniki 2009 (Warszawa) Jak zorganizować konferencję? Projekt w woj. warm-maz Projekty Komentarz do czytań (2) Ab ovo... List w sprawie artykułu Umarłych pogrzebać Komentarz do czytań (1) Galeria Aniołów 2009 Balonikowe spotkania Październikowe inicjatywy Macierzyństwo w cieniu śmierci Informacja prasowa o spotkaniach E-broszura na DDU Informacja prasowa na październik Żałoba po śmierci dziecka Informacja prasowa na Dzień Matki Ma pani do mnie żal? Żałoba dzieci Tarczyca a poronienie Instrukcja dot. pogrzebu Jak rozmawiać z dziećmi? Zdjęcia z konferencji Poradnik dla facetów Brzydka para butów Dlaczego osobno? Grupa Wsparcia w Szczecinie Komentarz do czytań (4) Trudna diagnoza Tak trudno żyć Cud Etyczne i kulturowe aspekty pożegnania z dzieckiem Powrót wątku prawdy Zdjęcia z Parku Skaryszewskiego Komentarz do czytań (3) Prawne aspekty poronienia Trudno milczeć Podzielone cuda Ronić po ludzku Ankieta "Prawdy i mity" Galeria Aniołów
Współpraca pomocrodzicom.pl Pol. Stow. Naucz. NPR Prawo i Medycyna

Teologia

Od księdza...

Gdzie jest teraz moje Dziecko, powiedz proszę...

„gdzie jest teraz moje Dziecko powiedz proszę” Takiego sms-a otrzymałem od mojej siostry dwa tygodnie po tym, jak straciła z mężem oczekiwanego przez rodzinę potomka. I mimo rozmowy z nią, która miała miejsce przed tym sms-em widzę, że pytania powracają. I myślę sobie, że będą... Być może człowiekowi wierzącemu będzie łatwiej to przyjąć, zrozumieć a w końcu się z tym pogodzić.
Więcej...

Zagadnienie losu dzieci nieochrzczonych

Pytanie o los ostateczny dzieci nieochrzczonych umierających przed dojściem do używania rozumu, a więc z racji grzechu pierworodnego pozbawionych łaski uświęcającej - bywa często rozważane i dyskutowane. Szukając na nie odpowiedzi, trzeba przede wszystkim przypomnieć, co w nauce objawionej jest prawdą nie podlegającą dyskusji.
Więcej...

Modlitwa za dziecko zmarłe przed narodzeniem

Jezu, Ty mówiłeś proście a otrzymacie, szukajcie a znajdziecie. Jesteś jedynym Zbawicielem i Dawcą łaski, przywracasz nam życie Boże i zapewniasz wieczne mocą swego odkupienia. Twemu miłosierdziu, posłuszni słowom nie zabraniajcie dzieciom przychodzić do Mnie, polecamy naszą corkę\naszego syna. Prosimy też, utwierdź nasze przekonanie, że dziecko, które opłakujemy ogarnie ojcowska miłość Boga Stwórcy. Amen.
Więcej modlitw...

Zobacz też:
Jak żyć przeżywszy poronienie samoistne? - świadectwa osób ze wspólnoty rodzin katolickich "Umiłowany i umiłowana".


powrót Co z pogrzebem?

Pogrzeb dzieci w Kościele Katolickim - zasady ogólne

W Kościele Katolickim istnieje możliwość odprawienia pogrzebu małemu dziecku, zarówno temu, które zostało ochrzczone, jak również takiemu, którego rodzice nie zdążyli ochrzcić, ponieważ umarło zbyt szybko. Dla takich pogrzebów przeznaczone są specjalne teksty, inne niż podczas pogrzebów ludzi dorosłych. Nie ma najmniejszego znaczenia, jak małe było dziecko i czy zmarło przed, czy już po swoich narodzinach. Zgodnie z nauką Kościoła Katolickiego dziecko jest dzieckiem już od momentu poczęcia. Stąd możliwy jest również pogrzeb dziecka, które rodzice stracili na skutek poronienia, nawet na bardzo wczesnym etapie ciąży, o ile oczywiście będzie ciało dziecka i dokumenty konieczne do pogrzebu zgodnie z prawem państwowym.
Więcej...

Instrukcje dotyczące pochówku dzieci zmarłych przed Chrztem (lub w wyniku poronienia) w poszczególnych diecezjach

Powoli biskupi diecezjalni wydają instrukcje dla proboszczów dotyczące pochówków dzieci zmarłych w wyniku poronienia, czyli bez sakramentu Chrztu.
Więcej...

Kilka uwag na temat pogrzebu dzieci

Ks. Piotr Majer

Śmierć dziecka jest szczególnie bolesnym doświadczeniem dla jego rodziców. Kapłan staje wobec zasmuconych utratą dziecka rodziców i od jego pasterskiej postawy, okazania współczucia, życzliwości i pociechy zależy bardzo wiele.

Chciałbym w krótkich słowach dotknąć tematyki pogrzebu dzieci, które zmarły bądź jeszcze przed urodzeniem w wyniku poronienia, bądź też wkrótce po urodzeniu. Zauważa się bowiem sporadycznie pewien dysonans między stałym nauczaniem Kościoła o tym, iż od chwili poczęcia dziecko jest osobą ludzką, a pewną zauważalną tu i ówdzie praktyką pewnego deprecjonowania pogrzebu dzieci, zwłaszcza gdy chodzi o dzieci zmarłe przed urodzeniem (wskutek samoistnego poronienia).
Więcej...

Zobacz też:
Prawo do pogrzebu kościelnego
Komentarz do obrzędu pogrzebu

Pytania o wiarę - z serwisu chrześcijańskiego Mateusz, www.mateusz.pl

Czy jeżeli nastąpiło naturalne poronienie w szóstym miesiącu ciąży to dziecko powinno być pochowane? W szpitalu nawet nie pytano nas czy chcemy pochować dziecko
Z poważaniem - Witold

Nikt nie ma większego prawa do decyzji o pogrzebie zmarłego dziecka niż jego rodzice. Jest oczywiste, że zmarły wcześniak odbiega rozmiarami czy wyglądem od noworodków, ale to także jest człowiek. Dlatego niezależnie od tego, czy zmarłe dziecko było wcześniakiem czy noworodkiem może być pochowane z "obrzędem ostatniego pożegnania dziecka nieochrzczonego".
Więcej...

Dlaczego, skoro Kościół uznaje, że człowiek jest człowiekiem od momentu poczęcia nie pozwala na chrzest dzieci w łonie matki? W czasie chrztu dziecka żywego jego rodzice wyrażają prośbę o chrzest w jego imieniu. Przecież rodzice mogą prosić o chrzest również w przypadku zagrożenia życia swojego nienarodzonego dziecka. Czy nie występuje tu sprzeczność. To samo dotyczy pogrzebu. Dlaczego rodzice muszą mieć zgodę na pogrzebanie swojego dziecka. Pogrzeb innych ludzi nie wymaga takich formalności.
Więcej...


powrót Proszę księdza...

Nie tak dawno, w tym właśnie kościele, przyrzekaliśmy sobie miłość i wierność; przyrzekaliśmy, że wychowamy w wierze dzieci, którymi Bóg nas obdarzy. Niestety, wychowanie naszego dziecka nie było nam dane. Jedyne, co możemy dla niego zrobić, to godnie je pożegnać. Nasz misternie tkany świat, swoisty mikrokosmos, rozsypał się w drobny mak. Nasze marzenia, nieśmiało snute plany legły w gruzach.
Więcej...

Pomoc w przypadku poronienia – do księdza

W terminologii medycznej o poronieniu mówimy, gdy dochodzi do utraty ciąży do 22 tygodnia jej trwania. Późniejsze terminy odnoszą się już do porodu przedwczesnego. Dla rodziców dziecka – nienarodzonego dziecka – poronienie jest końcem ich marzeń, planów, pragnień, jakie wiązali z nowym życiem. Specjalnie podkreślam, że chodzi o nienarodzone dziecko, gdyż w środowiskach pro-life (w naszym kraju najczęściej są one związane z ludźmi z Kościoła Katolickiego), gdy mówi się o dzieciach nienarodzonych to tylko (prawie tylko?) w kontekście zagrożenia ich życia przez aborcję. Statystyki są ogromne. W Polsce rocznie roni dziecko ok. 40 000 kobiet. Problem dotyczy więc wielu osób. Praktycznie rzecz biorąc każdy ma kogoś w rodzinie lub otoczeniu (siotrę, mamę, kuzynkę, koleżankę), kto poronił. Problem polega na tym, że do tej pory o poronieniach nikt nie mówił, co najwyżej jedynie rozpatrując aspekt medyczny problemu. A przecież ciało to nie jedyna część naszej rzeczywistości.
Więcej...

Dla księży i nie tylko...

Proszę, gdy rozmawiamy o poronieniu, nie mówmy o aborcji. Bez trudu potrafimy zauważyć różnicę pomiędzy szczęśliwymi narodzinami dziecka, a tymi przegranymi, gdy się rodzi martwe – bez wysyłanych sms-ów, pierwszych zdjęć, pierwszego krzyku, bez nagrody za ból rodzenia... Choć i tu i tu rodzi się dziecko, to różnica jest kolosalna. Podobnie pomiędzy poronieniem a aborcją. Choć i tu i tu umiera dziecko przed narodzeniem, to różnica jest kolosalna.
Więcej...

Porozmawiajmy o konsekwencji

Życie ludzkie zaczyna się od poczęcia. Tak mnie nauczono jeszcze w PRL-owskiej podstawówce. I na lekcjach religii. O szacunku do życia od poczęcia do naturalnej śmierci nieraz czytałam w dokumentach Kościoła. I dlatego widząc dwie kreseczki na teście, czy nawet wcześniej, cieszyłam się nowym życiem, malutkim człowiekiem, który rósł sobie we mnie.
Więcej...

Zobacz też:
słowa, które nigdy nie powinny paść z ust księdza - z forum.gazeta.pl/poronienie

powrót Tajemnica cierpienia...

List Apostolski Salvifici doloris Jana Pawła II

Cierpienie ludzkie budzi współczucie, budzi także szacunek — i na swój sposób onieśmiela. Zawiera się w nim bowiem wielkość swoistej tajemnicy. Ten więc szczególny szacunek dla każdego ludzkiego cierpienia wypada założyć u początku wszystkiego, co w dalszym ciągu zostanie tu powiedziane z najgłębszej potrzeby serca — a zarazem też z głębokiego imperatywu wiary.
Więcej...

Szczególne piękno dzieci chorych - Ks. Waldemar Chrostowski

W świecie stworzonym przez Boga cierpienie dzieci, jak w ogóle cierpienie niewinnych, stale wywołuje sprzeciw i bywa przyczyną wielu zarzutów stawianych Bogu. Jan Paweł II wiele razy podejmował ów dramatyczny wątek.
Więcej...

Cierpienie jest wołaniem o przemianę - Wacław Hryniewicz OMI

W obliczu doświadczanego zła i cierpienia wzywamy Boskiej pomocy. Często wydaje się nam, że Bóg milczy. [...] Ileż wykrzyczanych lub niemych skarg! I cisza. Nie wiemy, dlaczego widzialna interwencja Boska nie nadeszła. Widocznie Bóg nie chce interweniować bezpośrednio, czynić cudów na każdym kroku, uśmiercać zbrodniarzy, przemawiać wprost do ludzi. On postępuje i działa inaczej. Jego nierozpoznana ręka przychodzi z pomocą przez czyjąś dobroć, szlachetność, życzliwą i cierpliwą obecność, przez bliskość, przez samo bycie razem z osobą cierpiącą. Oczywiście, nie jest to ręka wszechmocna. Człowiek nie potrafi wyzwalać od cierpienia i uzdrawiać chorych tak, jak to czynił Jezus: „wstań i chodź”! Nie jesteśmy cudotwórcami.
Więcej...


powrót Trudne pytania

Piszę ten list nie po to by walczyć z KK i prowokować. Piszę go po to bo wierzę, że zmiany są nie tylko konieczne, ale i możliwe. I że ktoś musi zacząć o tych zmianach mówić. Równie dobrze, możemy to być my. Marzy mi się , by jakiś mądry ksiądz odpowiedział audycją czy artykułem w prasie kościelnej na te trudne pytania. By KK ZAUWAZYL ten problem.

Myślę, że wszystkim nam jest to bardzo potrzebne. Postarajmy się by ten świat stał się choć trochę bardziej przyjazny i lepszy. Byśmy mogli także o trudnych tematach porozmawiać i być może tym samym pomoc innym.

Po obejrzeniu kolejnej debaty o ochronie życia poczętego i wysłuchaniu wielu racji ze strony osób wierzących nie mogę się powstrzymać, by na glos nie wypowiedzieć kilku pytań. Abp J. Życiński zrobił bardzo wiele, wypowiadając głośno pełne współczucia stanowisko KK wobec pogrzebu samobójców. Czas najwyższy, by i na pytania dotyczące śmierci dzieci ktoś w końcu głośno odpowiedział.
Więcej...

Zobacz też:
Wizyta duszpasterska "kolęda" po stracie dziecka - post na forum Chore dziecko, strata dziecka
Wybór mniejszego zła - z serwisu www.kosciol.pl

powrót Nie tylko Kościół Katolicki

Choć znaczna część społeczeństwa należy do Kościoła Katolickiego, to są też przecież i tacy, którzy odnajdują się w innej rzeczywistości i przestrzeni wiary. Poprzez zebrane informacje chciałybyśmy pomóc także i im.
Osoby, które chcą pomóc w tworzeniu tego działu prosimy o kontakt.

Zobacz też:
Spis ośrodków wyznań w Polsce
Luterański głos nt. poronienia
Nota teologiczna Kościoła Anglii, dotyczącą pogrzebów dzieci zmarłych na krótko przed narodzinami - w jęz. angielskim
Propozycje liturgiczne dot. dzieci zmarłych przed narodzeniem i tuż po nim Kościołów protestanckich w Australii

powrót Artykuły w prasie katolickiej

Przez wiele lat temat poronienia i straty dziecka byl praktycznie nieporuszany w ogóle w prasie. Trochę zmieniło się to po 15 października 2004 roku. Największy odzew, tak się wydaje, pojawił się w prasie katolickiej - o zmarłych dzieciach, także tych w wyniku poronienia, napisały tygodniki o największych nakładach: "Tygodnik Powszechny", "Gość Niedzielny", "Niedziela".

Zobacz artykuły, które pojawiły się w prasie:
Bezmyślna obojętność Problemy z pogrzebem dzieci. Artur Sporniak, Tygodnik Powszechny, 2004-10-31
Do takich należy Królestwo Boże - O. Wacław Hryniewicz, OMI, Tygodnik Powszechny 2004-10-31
Niepotrzebna miękkość serca - Józef Majewski, Tygodnik Powszechny, 2004-10-17
Zaginiony uśmiech - ks. Artur Stopka, Gość niedzielny
Niedziela (edycja ziel.-gorz.) - Aspekty, nr 49 z 2004 roku:
  • Jestem w ciąży do końca życia - Gość Niedzielny, 7.10.2005.


    powrót Nasze historie - świadectwa

    W tym dziale chcemy umieszczać historie opisujące miejsce Pana Boga w wydarzeniach, które nas dotknęły. Poronienie jest śmiercią nowego życia, stajemy wtedy wobec spraw ostatecznych i prawie każdy zadaje wtedy Stwórcy pytanie - o sens tego, co nas spotkało. Zaparszamy do lektury.

    Stoję przed tajemnicą
    Będziesz płakać ze szczęścia
    Doświadczyłam Bożego Miłosierdzia