KontaktKontakt
Wstazeczka15.10.
ForumForum
Polecamy Pamiętnik Ani Pamiętnik Ani(2) Ile mam dzieci? Prawo w pigułce Przygotuj się do szpitala Słowniczek łac-pol Pogrzeb - 9tc Nietrafione pocieszenia Informacje z regionów
Nasze projekty Warmia-Mazury (2010) Dobre praktyki (2009) Warmia-Mazury (2009) Kujawsko-Pomorskie (2008)
Nowości Wyzwanie Coś nas łączy ponad czasem Dzień Dziecka Utraconego Językowy obraz macierzyństwa Przypadkowe spotkania Wspierająca pomoc Hołd dla mojego dziecka Czy jeszcze przeżywasz? Anioł w deszczu Wbrew procedurom Baloniki (Lublin) Fotorelacja Baloniki (Olsztyn) Fotorelacja Pomóc tym, którzy pomagają Baloniki (Olsztyn) Jak znalazłam się w stowarzyszeniu? Rozmowa z Anią Baloniki (Kraków) Fotorelacja Miłość trudniejsza... Nasza historia Nie wolno się poddawać Jak to jest... Już nie jesteśmy tacy sami Urodziny 3 razy w roku Perspektywa Plotki o świętych Informacje z regionów Galeria Aniołów
Współpraca pomocrodzicom.pl Pol. Stow. Naucz. NPR Prawo i Medycyna

Nietrafione pocieszenia

Czasami rodzina, przyjaciele w dobrej wierze mówią coś, co jest przyczyną dodatkowego bólu. Wynika to najczęściej z faktu, że ludzie, których nie dotknęło bezpośrednio poronienie nie wiedzą, co mogą czuć osieroceni rodzice. Bardzo często słyszy się argumenty, które "pomniejszają" fakt bycia w ciąży, oczekiwania na dziecko. Tej drugiej, nieświadomej stronie, wydaje się, że taka postawa przyniesie więcej dobra niż prawdziwa żałoba, "rozdrapywanie ran". Inny "argument" za tym, żeby "(już) się nie smucić" odwołuje się do częstości poronienia. Skoro się zdarzyło wielu ludziom, tzn. że można to przeżyć i że przeżyć bezboleśnie.
Zebrałyśmy listę takich nietrafionych pocieszeń, gdy inni, bliscy i przyjaciele, słowem zranili...