29. niedziela w ciągu roku, B
18 października 2009I Iz 53,10-11, Ps 33, II Hbr 4, 14-16, Akl Mk 10, 45, Ew Mk 10, 35-45
Przedostatnia niedziela października jest od wielu lat obchodzona jako Światowy Dzień Misyjny (w Polsce znany pod nazwą Niedzieli Misyjnej). Rozpoczyna ona Tydzień Misyjny.
18.10 wspominay św. Łukasza, który jest patronem służby zdrowia.
Rozważanie
O śmierci, umieraniu, odchodzeniu myślimy rzadko, są to tematy, które - choć może nie jest to chrześcijańskie spojrzenie - jakoś nas odpychają, uciekamy od nich, nie chcemy się nimi zajmować. Dopiero śmierć kogoś bliskiego stawia nas wobec pytań, które musimy sobie zadać i wobec których nie możemy przejść obojętnie. Bo prawda jest taka, że nie chcemy umierać, że chcemy żyć. Nie chcemy śmierci wokół nas. I ta postawa wobec umierania jakoś przebrzmiewa w słowach psalmisty: Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, na tych, którzy czekają na jego łaskę, aby ocalił ich życie od śmierci [...].
Chcemy ocalenia od śmierci. Ta ucieczka od śmierci jest taka ludzka. Jednocześnie boże ma być uciekanie się wobec tragedii śmierci - czy to naszej, czy naszych bliskich, czy w ogóle całej ludzkości - do Boga. Bo tylko On, który jest dawcą życia, może nim obdarzyć na wieki.
Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu. Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie. To słowa dzisiejszej Aklamacji, którą przed chwilą radośnie wyśpiewaliśmy oraz fragment z pierwszego czytania z księgi proroka Izajasza.
Trwa właśnie miesiąc październik, który poświęcony jest pamięci dzieci zmarłych. Ta tragedia, przeżywana często w odcięciu od otoczenia, dotyka corocznie w Polsce ponad 50 tysięcy rodzin. To ludzie, którzy nie uciekną przed trudnymi pytaniami, wątpliwościami, może pokusą utraty wiary. Bo gdzie był Bóg? I jaki jest Bóg, skoro zezwala na śmierć niewinnego dziecka? To prędzej otoczenie, bliscy i przyjaciele, uciekają od tych ludzi, świadomie czy podświadomie traktując jak chorych. Może ta postawa wynika ze strachu, bo nie wiemy, co powiedzieć? Bo jest nam trudno, gdy widzimy czyjeś łzy i nie potrafimy im zaradzić...
Czy trudno wierzyć, gdy umiera dziecko? Na to pytanie mogą nam odpowiedzieć tylko sami rodzice. Na pewno jest ciężko, bo stają wobec czegoś, co jest wbrew naturze, wbrew wszelkiemu porządkowi i nie dają się zbyć prostym (czy prostackim?) wyjaśnieniem, że Bóg tak chciał. W sercu pojawia się mnóstwo pytań, często oskarżeń, na które trudno znaleźć sensowne odpowiedzi. Ale może życie jest właśnie takie, że nie na wszystkie pytania dostaniemy tutaj odpowiedź, że wiele spraw wyjaśni się nam dopiero wtedy, gdy staniemy twarzą w twarz przed samym Bogiem. Św. Paweł wzywa dziś, abyśmy trwali mocno w wyznawaniu wiary, bo dany nam jest Arcykapłan, Jezus Chrystus, który współczuje naszym słabościom. I to jest słowo pociechy także dla osieroconych rodziców: Jezus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, współczuje im w tej tragedii, którą przeżywają. Wystarczy przypomnieć sobie historie z Ewangelii, gdy patrzył na ból rodziców opłakujących śmierć dziecka: widzimy tutaj młodzieńca z Nain, córkę Jaira, czy w końcu płacz samego Jezusa nad grobem przyjaciela Łazarza.
Okazanie współczucia innym, mądre towarzyszenie tym, którzy przeżywają żałobę, jest formą służby bliźnim. Tej postawy uczmy się od naszego Mistrza.
Modlitwa powszechna- Oddajemy Ci Boże Kościół święty, aby był wierny misji głoszenia Ewangelii całemu światu . Ciebie prosimy.
- Oddajemy Ci Boże kapłanów, aby poprzez cierpliwą posługę sakramentalną, Twoją mocą, obdarzali powierzonych im ludzi nowym życiem. Ciebie prosimy.
- Oddajemy Ci Boże kierujących narodami, aby w prawdzie i poszanowaniu godności człowieka sprawowali powierzoną im władzę. Ciebie prosimy.
- Oddajemy Ci Boże rodziców opłakujących śmierć swoich dzieci, umocnij ich wiarę i nadzieję. Ciebie prosimy.
- Oddajemy Ci Boże zmarłe dzieci, niech przebywając z Tobą na zawsze cieszą się szczęściem wiecznym. Ciebie prosimy.
- Oddajemy Ci Boże lekarzy, pielęgniarki i położne, niech św. Łukasz, ich patron, wyprosi im potrzebne łaski do pracy pełnej poświęcenia i miłości bliźniego. Ciebie prosimy.
- Oddajemy Ci Boże.... (intencja Mszy świętej).
- Oddajemy Ci Boże nas samych, dopomóż, aby uczestnictwo w tajemnicach wiary przyczyniło się do wzrostu naszej miłości. Ciebie prosimy.