Strona internetowa Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu korzysta z plików cookies (ciasteczek). Użytkownik może w każdej chwili wyłączyć możliwość zapisywania cookies korzystając z opcji ustawień używanej przeglądarki internetowej, jednak w konsekwencji może to skutkować ograniczeniem lub utratą możliwości korzystania z niektórych funkcji serwisu. Natomiast korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki dotyczącej cookies, w tym zgodę na ich zapisywane i przetwarzanie na urządzeniu końcowym Użytkownika.

Problemy z odszkodowaniem z ubezpieczenia grupowego PZU Życie

Moderatorzy: Kredka, Malgosia, marysia, masaiimara, PiBi.

Strona: « < ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 ... > »

Autor Post
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2010
Posty: 15
Wczoraj była u pani, która u nas w pracy zajmuje się ubezpieczeniem PZU. Zapytałam się czy ma jakąś nową umowę lub aneks do umowy czy może jeszcze jakieś inne pismo. Powiedziała, że nic takiego nie ma i pokazała mi jakie świadczenia mi się należą. Nic nie pisało tam, że dziecko martwe muszę urodzić po 22 tyg. ciąży żeby dostać pieniądze. Także już się upewniłam, że Oni działają NIE ZGONIE Z PRAWEM!!!!! prawo niestety jest po NASZEJ stronie. Myślę, że wygramy z Nimi.
Słyszałam w radiu, że PZU będzie zwalniało 4,5 tyś pracowników, na Nas też musieli zaoszczędzić.
_______________
Martuusia - moje dzieci - Natalka ( 09.2002 ), Julka ( 04.2008 ), Piotruś (18tc 01.2010)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 19
Mi z kolei powiedziano w zakładzie pracy, że każdy zakład pracy ma podpisaną INNĄ umowę z PZU, co w praktyce oznacza, że jeśli gdzieś ktoś nie miał wypłaconego świadczenie to nie oznacza w automacie, że ja takowego nie będę miała, co uznaje za całkowitą jakaś paranoje. Albo panie w zakładzie pracy wprowadziły mnie w błąd, albo już niczego tu nie rozumiem. Oczywiście żadnej umowy pracowniczej ubezpieczenia nie widziałam, nic, tylko słowa niczym nie poparte. Dla moich Pań kadrowych ubezpieczenie typu P oznacza tylko i wyłącznie, iż jest to ubezpieczenie pracownicze, a warunki ubezpieczeń są różne dla różnych zakładów pracy. Jak będę miała decyzję odmowną z PZU, zwrócę się do zakładu pracy o przedstawienie takiej umowy
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 14
Zgodnie z wcześniejszą obietnicą (strona nr 6) cytuję odpowiedź PZU na moje odwołanie:

"Podstawę do wypłaty świadczenia stanowi zawarta pomiędzy ubezpieczającym a PZU ŻYCIE umowa ubezpieczenia, której integralną część stanowią ogólne warunki ubezpieczenia, w tym przypadku ogólne warunki grupowego ubezpieczenia pracowniczego typu P Plus, oraz ogólne warunki dodatkowego grupowego ubezpeczenia na wypadek urodzenia dziecka zatwierdzone uchwałą nr UZ/86/2004 Zarządu Pzu Życie z dnia 3 marca 2004 r. W myśl art.4 pkt 1 ogólnych warunków ubezpieczenia dodatkowego, zakres ubezpieczenia obejmuje urodzenie martwego dziecka w rozumieniu przepisów dotyczących porodów i urodzeń. Odpowiedzialnością PZu zycie zgodnie z zawartą umową objete jest urodzenie martwego dziecka, tak więc musi zaistnieć fakt urodzenia w rozumieniu przepisów dotyczących prowadzenia dokumentacji medycznej definiowanych w obowiązujących aktach prawnych. Zgodnie z załącznikiem do Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnetrznych i Administracji z dnia 25 października 2007 roku w sprawie rodzaju i zakresu oraz sposobu przetwarzania dokumentacji medycznej w zakladach opieki zdrowotnej utworzonych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych (Dz.U.Nr 217/2007 poz.1614), zgonem płodu (urodzenie martwe) określa się zgon następujący przed całkowitym wydaleniem lub wydobyciem z ustroju matki, o ile nastąpił po upływie 22 tygodnia ciąży lub później. Z przedłożonej karty zgonu wynika, że w/w definicja nie została spełniona, w związku z czym brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie. Biorąc pod uwagę powyższe, zawiadamiamy, że nie znajdujemy podstaw do zmiany dotychczasowego stanowiska przedstawionego w piśmie PZU Życie z dnia ..."

Dalej piszą, że mogę wytoczyć sprawę przed sąd. Masło maślane i właściwie brak odpowiedzi na moje argumenty z odwołania. Oczywiście w poniedziałek wysyłam kolejne odwołanie, tym razem wg wzoru z forum, oraz skargę do Rzecznika Ubezpieczonych. Nie możemy pozwolić na to żeby nas tak bezczelnie oszukiwali. NIE DAJMY SIE! Pozdrawiam wszystkich oszukanych :)
_______________
Michałek (16 tc 06.12.2009)
VIP
Zarejestrowany od: Stycznia 2005
Posty: 3004
Skąd: Warszawa
Alla - przy ubezpieczeniach grupowych kazdy zaklad sam negocjuje warunki z ubezpieczycielem. Zalezne sa one od rodzaju zakladu pracy (inne dane sa dla roznych grup zawodowych, np. gornicy, nauczyciele, lekarze, pracownicy umyslowi itd.), przekroju wiekowego pracownikow (jesli sa to ubezpieczenia na zycie), podzialu wg plci (kobiety statystycznie zyja dluzej, mezczyzni krocej). Pytanie, jak w OWU zdefiniowano martwe urodzenie. Jesli w OWU jest ograniczenie do dzieci urodzonych po ktoryms tygodniu ciazy, to takie warunki zaklad pracy podpisal, jesli nie ma, to ubezpieczyciel dziala bezprawnie.

Mysle, ze juz teraz, skoro jestes objeta ubezpieczeniem, mozesz wystapic do zakladu pracy o przedstawienie Ogolnych Warunkow Umowy. W razie czego - zloz podanie na pismie o nie, wtedy panie w kadrach 100 razy sie zastanowia, jak ktoras bedzie musiala sie podpisac pod odmowa wydania OWU.

A dlaczego to, co mowia panie w kadrach odbierasz jako dziwne?

Monika
_______________
Monika - mama Pawła (2002), Ani (+8tc, III 2004), Kuby (+11tc, VI 2004), Julii (2005), Piotra (2007), Hani (2009) i Maksymiliana (2011)

www.dobreszczepionki.pl
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 19
Wydawało mi się, że przy określonej składce warunki OWU są identyczne w każdym zakładzie pracy w przypadku ubezpieczeń grupowych. Pogubiłam się, ale dzięki wuchowa, teraz już wszystko jasne. Póki co czekam na odpowiedź, dopiero wówczas będę miała punkt zaczepienia, żeby ewentualnie dalej działac.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2009
Posty: 28
Witam wszystkich
ja do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi z PZU a już dawno minęło 30 dni. W poniedziałek po pracy idę do PZU i zapytam albo lepiej napiszę ponaglenie, zobaczymy co odpiszą.
Co prawda jakiś czas temu dzwonili do męża aby dostarczyć im dokumentację szpitalną, jednak jeśli dostanę to na piśmie to im dostarczę, poproszę aby na piśmie wskazali mi paragraf OWU, który o tym mówi.

pozdrawiam
_______________
Monika - mama Groszka (08.07.2007 6 tc.), Okruszka (17.11.2008 9tc.)
bliźniaków Aniołków Marcinka i Damianka (17tc. 07.12.2009)

http://marcinekidamianekmarkowski.pamietajmy.com.pl
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2010
Posty: 5
Witam, ja jestem ubezpieczona w Generali i właśnie się dowiedziałam, że wypłacili pieniądze z ubezpieczenia bez problemu, bez dodatkowych pytań. Czyli mamy kolejny dowód na to, że PZU chce nas oszukac.

pozdrawiam
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2010
Posty: 17
monikawawa ja też złożyłam odwołanie i jak zanosiłam je do PZU to Pani powiedziała, że odpowiedź dostanę w przeciągu 30 dni roboczych (czyli bez sobót, niedziel i świąt).

pozdrawiam
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2010
Posty: 15
Mój mąż kontynuuje indywidualnie ubezpieczenie pracownicze typu P Plus i ostatnio przeczytałam ogólne warunki tego ubezpieczenia, ale nic nie jest napisane w który tyg. trzeba urodzić żeby dostać pieniądze za martwe urodzenie dziecka. Jest tam paragraf 14, w którym jest zawarte: " Zmiany w umowie są dokonywane w drodze negocjacji, w trybie ofertowym bądź w inny przewidziany ogólnie obowiązującymi przepisami prawa sposób i potwierdzane w formie pisemnej. Jeżeli ubezpieczony jest inną osobą niż ubezpieczający, do zmiany umowy konieczna jest uprzednia zgoda ubezpieczonego, obejmująca także wysokość sumy ubezpieczenia."
Jasno jest napisane, że działają bezprawnie!!! :evil:
_______________
Martuusia - moje dzieci - Natalka ( 09.2002 ), Julka ( 04.2008 ), Piotruś (18tc 01.2010)
VIP
Zarejestrowany od: Stycznia 2005
Posty: 3004
Skąd: Warszawa
aniaaaaa

to, ze jeden zaklad wyplacil nie oznacza, ze drugi musi to zrobic. Wszystko zalezy, co jest w OWU (Ogolnych Warunkach Ubezpieczenia). Jesli Generali nie wprowadzilo klauzuli okreslajacej, ze ubezpieczenie dotyczy dzieci urodzonych po ktoryms tygodniu ciazy, to wyplaca odszkodowanie.

Na tej podstawie nie mozna wnioskowac, co zrobic PZU. Podstawa sa tutaj OWU. Jesli nie ma tam klauzuli ograniczajacej, to powolywanie sie na rozporzadzenia dot. dokumentacji medycznej i na podstawie jej wpisow kwestionowanie, czy mamy do czynienia z urodzeniem czy nie jest bezprawne. Dopoki w umowie pomiedzy ubezpieczonym a ubezpieczajacym nie ma ograniczenia dot. dlugosci trwania ciazy, to dzialania w stylu PZU, sa bezprawne.

Serdecznosci,
Monika

ps. Przepraszam za checi wyjasnienia sformulowan z Twojego postu, ale odzywa sie moje skrzywienie zawodowe. m
_______________
Monika - mama Pawła (2002), Ani (+8tc, III 2004), Kuby (+11tc, VI 2004), Julii (2005), Piotra (2007), Hani (2009) i Maksymiliana (2011)

www.dobreszczepionki.pl
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2010
Posty: 5
Monika - sprawdziłam OWU z Generali i tak jak w PZU nie ma ograniczenia co do czasu trwania ciąży, obie instytucje powołują się na przepisy dotyczące porodów i urodzeń. Stąd mój wpis o tym, że Generali uznaje Dziecko za martwo urodzone a PZU nie.
Ale dzięki za uwagę, poszłam za bardzo na skróty.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2009
Posty: 28
Witam wszystkich
Ehh, dziś byłam w PZU na ul. Hanki Czaki w Warszawie, ponieważ nie dostałam żadnej odpowiedzi a 30 dni minęło jakiś dobry tydzień temu.
W ogóle Pani była bardzo zdziwiona, że niczego jeszcze nie dostałam, poprosiła o mój pesel i o informację o tydzień ciąży, oczywiście jak usłyszała to oznajmiła, że nic mi się nie należy.
Wdałam się zatem w małą dyskusję i okazało się, że właśnie od grudnia 2009 zostały wprowadzone zmiany do umów.
Jutro będę dzwonić do tego Pana , który zajmuje się naszą sprawą (Pan Osiciński)i poproszę o wytłumaczenie. Nie ukrywam, że chyba trzeba będzie złożyć skargę na PZU, może najpierw ponaglenie.
Mam pytanie, PZU nie ma prawa żądać dokumentacji szpitalnej, prawda?.
Dostałam krótkie pisemko na @ od Rzecznika Ubezpieczonych, gdzie postawa Rzecznika jest po stronie pokrzywdzonych.
Można napisać SKARGĘ i oni będą reagować w tej sprawie.
_______________
Monika - mama Groszka (08.07.2007 6 tc.), Okruszka (17.11.2008 9tc.)
bliźniaków Aniołków Marcinka i Damianka (17tc. 07.12.2009)

http://marcinekidamianekmarkowski.pamietajmy.com.pl
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 21
schocoladla ,mam pytanko: czy odwołujac sie do PZU,zrobiłaś to własnymi słowami??czy tez posłuzyłaś sie jakimiś paragrafami??Bo ja czekam tez na odpowiedz z odwołania,które składałam 18-stego stycznia i zero odzewu
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 37
monikawawa , PZU może żądać dokumentacji medycznej , napisane jest to w OWU , ale w naszym przypadku dokumentacja medyczna do niczego nie jest im potrzebna , bo do wypłaty świadczenia przedkłada się deklaracje przystąpienia do ubezpieczenia i akt urodzenia z USC . To jest zwykłe granie na zwłokę , a może się uda i ktoś się nie odwoła....może zrezygnuje....I żadne zmiany umów nie miały miejsca w grudniu 2009 , Pan Prezes łata dziurę i kombinuje jak tu wyciągnąć składki , ale nie wypłacić należnych świadczeń. Zajmuje sie ubezpieczeniami pracowniczymi w swojej firmie i jeśli tak owe zmiany miałoby miejsce to na pewno bym o tym wiedziała , mało tego , na nowe zmiany musiałabym najpierw wyrazić zgodę. Nie dajcie się wprowadzać w błąd przez te naburmuszone panie w PZU . One nie znają nawet rozporządzeń , a pod pismami się podpisują . Proponuję już na tym etapie , nawet jeśli PZU nie odpowiedziało na nasze odwołanie , napisać skargę do Rzecznika Ubezpieczonych . Ja miałam zamiar się jeszcze wstrzymać i poczekać na pismo od nich , ale zapewniam Was , że będą kombinować i robić wszystko żeby sprawę ciągnąć w nieskończoność .
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 14
Użytkownik sisi napisał
schocoladla ,mam pytanko: czy odwołujac sie do PZU,zrobiłaś to własnymi słowami??czy tez posłuzyłaś sie jakimiś paragrafami??Bo ja czekam tez na odpowiedz z odwołania,które składałam 18-stego stycznia i zero odzewu


Pierwsze odwołanie pisałam własnymi siłami na początku stycznia (na 6 stronie zamieściłam jego treść), tydzień temu przyszła odpowiedź odmowna (treść na 7 stronie). Dziś wysłałam drugie odwołanie wg wzoru z forum i skargę do Rzecznika Ubezpieczonych. Nie wiem co z tego wyniknie, ale nie zamierzam się poddawać i wydaje mi się, że jak połączymy siły to PZU nie da nam rady. Niedługo powinny przychodzić odpowiedzi na odwołania innych forumowiczów i pewnie o tym napiszą, dowiemy się wtedy jak PZU się ustosunkowało. Pozdrawiam
_______________
Michałek (16 tc 06.12.2009)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 21
wiesz,dzisiaj dostałam odpowiedz z odwołania takiego jak na forum,niestety negatywna.Teraz zamierzam złozyc skarge do Rzecznika Praw Ubezpieczonych,nie odpuszcze!!przeciez to jawne złodziejstwo !!!oszukiwanie ludzi!!
Doradca
Zarejestrowany od: Sierpnia 2006
Posty: 3764
Taka mnie dziś refleksja naszła, że dobrze, że pojawił się taki problem. Bo to znaczy, że coraz więcej rodziców może zarejestrować swoje dzieci bez względu na czas trwanie ciąży. I to, co niedawno jeszcze było niezwykle trudne, teraz staje się standardem. Hurra!
_______________
Małgosia - Ola(*1999, 10tc) i Dominik (*2006, 21tc)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 37
sisi przytocz prosze ta negatywna odpowiedz, bo skoro wiekszosc z nas pisala na podstawie wzoru to juz wiemy ze nam tez napiszą odmownie i trzeba sie przygotowac do kolejnego pisma. ciekawa jestem co napisali , bo my odnieslismy sie do przepisów prawa a oni do czego?
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 21
w srócie: "Po analizie dokumentacji świadczeniowej ustalono,iż zgłoszone przez Pania zdarzenie nie jest objete odpowiedzialnościa PZU Życie w ramach umowy ubezpieczeniawg polisy.....W świetle &4 ust .2 Ogólnych warunkow dodatkowego ubezpieczenia grupowegona wypadek urodzenia dziecka,zatwierdzonych uchwała nrUZ/86/2004 Zarządu PZUna Życie S.A z dn 3 marca 2004 roku,zakres ubezpieczenia obejmuje urodzenie martwego dziecka w rozumieniu przepisow dotyczacych porodów i urodzeń,które to przepisy zawarte sa w Załączniku do "Rozporzadzenia Ministra Spraw Wewn. i Administracji z dn 25.10.2007 w sprawie rodzaju i zakresu oraz sposobu przetwarzania dokumentacjimedycznej w zakładach opieki zdrowotnej utworzonych przez ministra właściwego do spraw wewn"(Dz.U.Nr217 poz.1614).Zgodnie z w/w Załacznikiempt."Kryteria oceny stosowane przy dokonywaniu wpisow w dokumentacji dotyczacych czasu trwania ciaży,poronień,urodzeń żywych i zgonów płodów",poronieniem określa sie .......stały tekst...Dalej pisza : Z uzyskanej dokumentacji medycznej wynika,że w okresie od...do....,przebywała Pani w szpitalu,gdzie rozpoznano 7-5 tydzien ciazy i poronienie.Zdarzenie to zostało zarejestrowane w USC jako urodzenie dziecka z adnotacja"martwe urodzenie",ponieważ przepisy dotyczace aktów stanu cywilnego nie wprowadzaja rozróżnienia zgłoszeń urodzin martwego noworodka lub poronienia,w aktach kazdy przypadek zgłaszany jest jako urodzenie sie martwego dziecka,dlatego do rozpatrzenia tego typu roszczenia niezbedna jest weryfikacja zdarzenia zgodnie z kryteriami zawartymi w Rozporzadzeniu ,na podstawie dokument.medycznej.W świetle powyższych ustalen,PZU Życie S.A. jest wolny od obowiazku wypłaty świadczenia w zwiazku z roszczeniem z tytułu urodzenia martwego dziecka w dniu....
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 21
dodam jeszcze,zauwazcie,że PZU madre "jajo" nawet nie umie określić dokładnie w którym tyg.nastapiło poronienie.Pisza 7-5.ale niewiedza co to znaczy.Czyli borykaja sie ,bo nie maja pewności.A to chodzi o to ,że od 5 tyg.dziecko było martwe,a w 7 ...Pozdrawiam wszystkich na tym forum i nie dajmy sie!!!!!!
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 14
No tak, czyli już wiadomo, że wszyscy dostaniemy taką odpowiedź. Trzeba to ugryźć jakoś inaczej, może TV?
_______________
Michałek (16 tc 06.12.2009)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2009
Posty: 28
Witam serdecznie
Jak już pisałam, wczoraj byłam w placówce PZU z zapytaniem dlaczego jeszcze nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, skoro już dawno minęło 30 dni.
Dziś z kolei kontaktowałam się z Panem, który zajmuje się naszą sprawą z prośbą o wyjaśnienie, bo oni już teraz nie wywiązują się z umowy. Pan powiedział, że nie dostałam odpowiedzi, ponieważ nie dostarczyłam dokumentacji medycznej.
Istotnie § 32 ust. 4 mówi o innych dokumentach niezbędnych do zasadności roszczenia, jednak dobrze o tym wiemy, że jest on wykorzystywany tylko i wyłącznie w obecnej sytuacji do odmowy wypłaty świadczenia. Poza tym PZU ma bardzo niejasno sformułowane OWU a teraz próbuje nas oszukać.
Dlatego też, ja dziś poprosiłam o przesłanie, max najszybciej pisma w którym będzie wskazana podstawa prawna co do w/w dokumentacji, po-prostu nie ufam im i wolę mieć wszystko na piśmie.
Co do terminu odpowiedzi, to wyraźnie § 35 ust. 1 mówi o terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o zdarzeniu, dlatego też w tej sprawie chciałam napisać ponaglenie, tylko mam pytanie, może ktoś pisał już tego typu pismo?.

Jeśli chodzi o odpowiedź od Rzecznika Ubezpieczonych to jest taka sama jak przytaczana kilka postów wcześniej. Dodatkowo Rzecznik w przypadku dalszych problemów proponuje szczegółowe zbadanie sprawy i podjęcie interwencji w zakładzie ubezpieczeń, co powinna poprzedzić, przesłana na adres Rzecznika pisemna skarga.
W piśmie Rzecznik jasno też podkreśla, że warunkiem uzyskania świadczenia jest dostarczenie aktu urodzenia dziecka potwierdzającego zarejestrowanie urodzenia,nie zaś dokumentację przebiegu ciąży.!
Dodaje też, że znajdujące się w przytoczonym postanowieniu ogólnych warunków ubezpieczenia generalne odesłanie do bliżej nieokreślonych przepisów dotyczących porodów i urodzeń stanowi w ocenie Rzecznika niejednoznaczne sformułowanie umowy.
Należy przypomnieć zatem, że zgodnie z art. 12 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 124, poz. 1151 z późn. zm.) ogólne warunki ubezpieczenia oraz umowa ubezp. powinny być sformułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały.

Wiem jedno, na pewno nie można się teraz poddać i na odmowę trzeba pisać odwołania, do skutku.
Gdyby ktoś może już pisał ponaglenie w tej lub podobnej sprawie, proszę o info na @ mmarkowska81@gmail.com z góry dziękuję.

pozdrawiam
_______________
Monika - mama Groszka (08.07.2007 6 tc.), Okruszka (17.11.2008 9tc.)
bliźniaków Aniołków Marcinka i Damianka (17tc. 07.12.2009)

http://marcinekidamianekmarkowski.pamietajmy.com.pl
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 37
Bardzo interesujące co napisało PZU , zwłaszcza ze do grudnia 2009 r. nie weryfikowali dokumentacji medycznej , tylko bez wiekszych problemów wypłacali świadczenie . Należałoby sie teraz zastanowić co napisać w kolejnym odwołaniu , a jednocześnie pisać skargę do Rzecznika Ubezpieczonych , żeby oba dokumenty poszły w tym samym czasie . Okazuje sie ze mozemy tak z PZU korespondować w nieskończoność , więc może czekając na odpowiedz z PZU wspólnymi siłami napiszemy , korzystając z forum , skargę do Rzecznika ?
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 21
witam!! wiecie co ja po przemyśleniu,stwiedrziłam,iz bez sensu byłoby chyba ponowne odwołanie,nawet do Rzecznika.Nadal bedą zapewne odmowy,dlategoteż sprawe chyba oddam do Sądu.Chociaż jeszcze definitywnie nie podjełam decyzji,zobacze.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2010
Posty: 37
Sąd to już chyba ostateczność . Spróbujmy z tym Rzecznikiem , a potem , jeśli on nic nie wskóra trzeba będzie pójść do sądu.

Strona: « < ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 ... > »

Poronienie - Forum SRpP jest zbudowane na UseBB 1 Forum Software