Strona internetowa Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu korzysta z plików cookies (ciasteczek). Użytkownik może w każdej chwili wyłączyć możliwość zapisywania cookies korzystając z opcji ustawień używanej przeglądarki internetowej, jednak w konsekwencji może to skutkować ograniczeniem lub utratą możliwości korzystania z niektórych funkcji serwisu. Natomiast korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki dotyczącej cookies, w tym zgodę na ich zapisywane i przetwarzanie na urządzeniu końcowym Użytkownika.


Zmiana Regulaminu od 18 sierpnia 2014

Po jakim czasie można współżyć po poronieniu?

Moderatorzy: Kredka, Malgosia, marysia, masaiimara, PiBi.

Strona: 1

Autor Post
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2009
Posty: 1631
Cześć dziewczyny mam pytanie, po jakim czasie współżyłyście po poronieniu( po zabiegu łyżeczkowaniu), bo co lekarz to co innego mówi. Ja po 17 dniach od zabiegu spróbowałam, bo przed czułam się dobrze, a teraz to się przestraszyłam bo w trakcie zaczął boleć mnie podbrzusze i przerwaliśmy a za kilka godz. dostałam plamienia. Teraz to już mi się odechciało a u was były jakieś dziwne objawy po 1 razie po zabiegu. Po zabiegu krwawiłam tydzień, później było czysto nawet pojawił się śluz.
Wizytę u lekarza mam 9 marca.


Edit / DzikaMysz 2014-03-12 01:49 / Łączenie tematów
_______________
10 tc/02.2009
6 tc/10.2010
23 tc/04.09.2012 ur.[*] Szymon

Tomasz nasze szczęście ur. 04.09.2013:)
VIP
Zarejestrowany od: Stycznia 2005
Posty: 3004
Skąd: Warszawa
Wiekszosc lekarzy zaleca powstrzymanie sie do pierwszego okresu.

Roznie bywa, czasami emocjonalnie jestesmy gotowe, gorzej z cialem.
Albo na odwrot - fizycznie jest ok, ale psychika nie pozwala.
_______________
Monika - mama Pawła (2002), Ani (+8tc, III 2004), Kuby (+11tc, VI 2004), Julii (2005), Piotra (2007), Hani (2009) i Maksymiliana (2011)

www.dobreszczepionki.pl
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 57
nasza tkanka po zabiegu jest delikatna. rana jest jeszcze świeża, u mnie było podobnie, ale z innych powodów powinnaś się w miarę możliwości powstrzymywać, u mnie było i jest ok. ale lepiej poczekać z przyczyn lekarskich. łyżeczkowanie to ingerencja w ciało, a przy sexie się dodatkowo jeszcze ukrwienie nam wzrasta, stąd plamienie. jak przy każdym zabiegu to całkiem normalne
_______________
Mama łobuza (09.2007) i Serduszka ( zm. 10.2008 )
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2009
Posty: 795
jenny1983 ja roniłam naturalnie więc nie wiem jak po łyżeczkowaniu, ale lekarz kazał nam się powstrzymać do końca krwawienia, a krwawiłam w sumie 3 tygodnie od początku ronienia. Sama będziesz wiedziała, ale dbaj o siebie :)
_______________
Mama Zosi :* 12 tc. 02/06.09.2008 [']; Kacperka 16.06.2010. i Mateuszka 07.09.2012.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2009
Posty: 2
cześć dziewczyny czytam wasze objawy po łyżeczkowaniu. U mnie było całkiem inaczej ,po pierwszym zabiegu krwawiłam tylko 4 dni ,a po drugim tydzień.Jednego nie zaprzeczam ? seks po zabiegu nie jest przyjemny! a myśl że się kogoś straciło boli jeszcze bardziej ,pozdrawiam was wszystkie ...
_______________
Mama 3aniołków

bliznięta 22.03.06 (10tc)
12.10.06(9tc)
ale wszystko będzie dobrze:)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2009
Posty: 1631
Byłam u lekarza, więc z współżyciem powinno odczekać się od zabiegu 21 dni, ale najlepiej zacząć po miesiączce , w moim wypadku zrobił się stan zapalny i lekarz przepisała globulki, po okresie mam przyjść na kontrolę.
_______________
10 tc/02.2009
6 tc/10.2010
23 tc/04.09.2012 ur.[*] Szymon

Tomasz nasze szczęście ur. 04.09.2013:)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2012
Posty: 6
Cześć dziewczyny

Mnie również spotkała ta wielka przykrość- straciłam swoje maleństwo.

Moje poronienie miało bardzo dramatyczny przebieg, a to zdarzenie przeżywam do dziś.
Powiem Wam jednak, że do aktywności seksualnej powróciłam na drugi dzień po poronieniu.
Ból był naturalnie ogromny, lecz "w trakcie" wcale nie silniejszy.

Miłość fizyczna bardzo mi pomogła w tym najgorszym okresie- bliskość ukochanego mężczyzny, świadectwo ciągłej w jego oczach atrakcyjności i akceptacji zarówno mnie jak i tego, co nas spotkało, przekonanie o ciągłej czynności mojej kobiecości, czułość...
To wszystko okazało się najlepszą terapią mojej zbolałej duszy.

Co do zdrowia- nie powinnyście się obawiać.
Mój najdroższy i zarazem osierocony "tatuś" jest ginekologiem.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2014
Posty: 176
Skąd: Uk
Witam, może już taki watek był... Zastanawiam się jak długo czekałyiście z pierwszym razem po? U mnie mija 9 dzień po zabiegi, mam ogromną ochotę przytulać się z mi mężczyzna... Bardzo mi brak takije bliskości, wiem ze tego potrzebuje:( zwyczajnie czuje że tego mi potrzeba. No ale boję się:( boję się ze będzie boleć, że to.za mało czasu minęło? Jak wy to widzicie? Czy coś ze mną nie tak że po tym wszystkim tak szybko o tym myślę? Krwawienie ustalo wczoraj, fizycznie czuje się dobrze, chociaż schodzą ze mnie leki którymi byłam faszerowana,
_______________
Antoś [*] 20.02.2014 15tydz
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2012
Posty: 1029
tak jak już było pisane na jakimś wątku, lekarze zalecają poczekać z pierwszym stosunkiem po zabiegu do pierwszej miesiączki. W środku masz ranę, która musi się zagoić, bo inaczej może grozić infekcją i pewnie jakimiś powikłaniami.
_______________
mój smuteczek 6 tc 25.07.2010 +
Łucja 12 tc 29.12.2011 +
Anetka 8 tc 16.08.2013 +
Sebastian Ludwik 08.07.2014 wymodlony, wybłagany szczęśliwie urodzony syn...

"Czy to nie jest wielka rzecz znaczyć dla kogoś wszystko?"
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2013
Posty: 1472
Skąd: NL
ja Ci powiem, ze po łyzeczkowaniu kochalismy się ok 2tyg po, juz dawno nie krwawilam a po porodzie chyba z 12 dni, podobnie. I to bylo cos najpiękniejszego, to bylo wyjątkowe. obydwoje sie pragnęlismy mocno, nie mòwie o sexie, ale o bliskosci I doyku. potrzebowslismy tego oboje I to bardxo.
lek mòwil , ze po ustaniu krwawienia moxna wspòlżyć.
_______________
Aniołek 9 tyg (z usg)/12 tyg - kwiecień 2013
Julia 19,4 tyg - listopad 2013
Alexander Franciszek wspaniały - 23.11.14
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2014
Posty: 9
wszyscy wiedzą , że połóg po porodzie trwa 6tyg dlatego również po poronieniu lekarze zalecają odczekać do pierwszej miesiączki ,która prawidłowo powinna nadejść właśnie 6tyg po poronieniu.Najlepiej zawsze zapytać lekarza aby nie doszło do zakażenia błony śluzowej macicy.Czasem lepiej odczekać niż narażać się i swoje zdrowie
Użytkownik
Zarejestrowany od: Września 2014
Posty: 18
Skąd: Legnica
Mi po zabiegu lekarz kazał czekać do pierwszej miesiączki. Tak też zrobiłam. I chyba nie żałuje,bo nic mnie już nie bolało.
Teraz poroniłam samoistnie i sama zastanawiam się kiedy mogę rozpocząć współżycie. Poroniłam zaledwie tydzień temu i wiem,że jest jeszcze na pewno za wcześnie, tym bardziej, że jeszcze krwawie. Malutko bo malutko ale jednak ślady krwi mówią mi, że jeszcze nie pora. Bardzo tego chce, brakuje mi takiej bliskości, szczególnie, że od początku ciąży miałam zabronione współżycie.
Pewnie po poronieniu samoistnym nie trzeba czekać aż do pierwszej miesiączki. Macie jakieś sprawdzone informacje o tym czasie?
_______________
Nic nie boli bardziej niż strata spełnionego marzenia ..

6.03.2014 Aniołek 9tc [*]
13.09.2014 Aniołek 9tc [*]

Strona: 1

Poronienie - Forum SRpP jest zbudowane na UseBB 1 Forum Software