Strona internetowa Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu korzysta z plików cookies (ciasteczek). Użytkownik może w każdej chwili wyłączyć możliwość zapisywania cookies korzystając z opcji ustawień używanej przeglądarki internetowej, jednak w konsekwencji może to skutkować ograniczeniem lub utratą możliwości korzystania z niektórych funkcji serwisu. Natomiast korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki dotyczącej cookies, w tym zgodę na ich zapisywane i przetwarzanie na urządzeniu końcowym Użytkownika.


Zmiana Regulaminu od 18 sierpnia 2014

Witaminy w ciazy

Moderatorzy: Kredka, Malgosia, marysia, masaiimara, PiBi.

Strona: 1

Autor Post
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2005
Posty: 1574
Dziewczyny jakie bierzecie czy bralyscie ?
Z Jankiem bralam Elevit - ale on wychodzi o wiele drozej niz Pronatal. Sa jeszcze jakies inne. Dajcie znac :)

Ps. nie wiem jak u Was, ale tycie po czesci zawdzieczam chyba tez witaminom, bo sie okazalo ze u mnie w rodzinie po wit. tyja kobiety bardzo.
_______________
"Dzieci noszą w oczach chabry,
dzieci Boga noszą w oczach."
K.K.Baczynski
Użytkownik
Zarejestrowany od: Kwietnia 2006
Posty: 2778
Skąd: Chicago
Esko ja biorę Elevit Pronatal.... 30 złotych na miesiąc :)
_______________
Mama Aniołka ( 13 tc -13.04.2006r ) "Własną śmiercią, można własne życie tylko potwierdzić..."

i Aleksandra 09.04.2008r
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lipca 2007
Posty: 1672
Skąd: Pensnett UK
Eseczko z Kubusiem bralam Falvit, a przy obecnej ciazy mama przysyla mi centrum materne,ile kosztuje nie mam zielonego pojecia mama kwituje ze nie powinno mnie to obchodzic ;)
_______________
Iwona mama Kubusia(2002).Aniolka Leny 13tc (13.05.2007)I kwietniowego cudu Aleksa 8.04.2008listopadowej niespodziank.Miłosza 2.11.2010
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2006
Posty: 1027
Skąd: Warszawa
Esko, ja biorę elevit pronatal, ale ginka dała mi dopiero od połowy ciąży mniej więcej, wcześniej brałam tylko folik. Innych nie brałam, więc się nie wypowiadam, ale te toleruję dobrze.
_______________
wierzę, że skoro coś się stało, to jest w tym jakiś cel...

AniołekI , AniołekII , Tomek-mój ssak , AniołekIII
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2007
Posty: 1313
Skąd: Tuchola
Ja biorę prenatal, ale nie jestem zadowolona, bo straszne mam po nich zaparcie i na dodatek źle się czuje jest mi po nich niedobrze. A teraz nie wao mi zmieniać. Na dodatek tez po nich tyję okropnie
_______________
Justyna
mama Aniołka 7tc (+04.02.2005) i Sebastianka 19tc (+26.11.2006)
i Laurka 13.01.2008r.4300g i 60 cm
Szymonek 04.02.2011 3,5kg i 56 cm
Kocham Was moje Dzieci ? ? ?

http://www.axel195.republika.pl/
VIP
Zarejestrowany od: Grudnia 2005
Posty: 3854
Skąd: Mazury/Pomorze
ja oprócz kwasu foliowego nie brałam nic!!!!! najtaniej esko jesc warzywa i owoce, mnie moj pan od witaminologii mawiał, ze najwiecej witamin jest w koszyczku ze straganu - najesc sie mozna i napewno zdrowo dla ciebie i dzidziusia. no i przytyc po tym ciezko!
jesli chodzi o toje problemy z anemia (ktore widzialam w innym watku) to polecam natke pietruszki, brokuły, szpinak... jak nie bedzie pomagac to proponuje biofer - chyba najskuteczniejszy na rynku!
_______________
Moje Słoneczka:
Kropka (+ 6-13 tc. - lipiec 2004), Adaś (grudzień 2006) i Mikołajek (marzec 2012)

"Śmierć jest końcem życia, ale nie końcem miłości"
GRUPA WSPARCIA GDAŃSK: http://www.gwgdansk.ovh.org/
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lipca 2006
Posty: 217
Skąd: swarzędz/poznań
ja brałam i biorę feminatal N. 33 zł za 60tabletek. bierze sie jedną dziennie. dobrze sie po nich czułam i nie tyłam od nich.
_______________
mama Aniołków 5.05.2005 (9tc) i 4.11.2005 (12tc) 13.01.2011 ( 10tc) i Weroniki 11.01.2008,
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2006
Posty: 781
ja brałam prenatal i feminatal ... też nie tyłam ... tzn tyłam, bo w ciąży ;) ale 13 kg ...
Doradca
Zarejestrowany od: Sierpnia 2006
Posty: 3792
A ja niczego nie biorę (tylko kwas foliowy i magnez), bo ustaliliśmy z panem doktorem, że nie trzeba,a on twierdzi, że nia ma żadnych badań, które by udowadniały, że zestawy ciążowe rzeczywiście maja jakieś znaczenie.
_______________
Małgosia - Ola(*1999, 10tc) i Dominik (*2006, 21tc)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2005
Posty: 1574
ech, no wlasnie. Z Jaskiem brac musialam, bo anenia straszna - jesli norma minimalan byla 50 to ja mialam 25 !!!!! hemoglobina 8 !! :( zelazo w tabletkach oddawalam wc ... co zjadlam to wymiotowalam wiec wiele z jedzenia organizm nie nabral... Janek nabral silnej anemii i tak to bylo.
Skoro jest jednak Was kilka ktore nie braly witamin - czyli zaryzykowac mozna. Kupie jedynie folik. Po ile sie go bierze ???
_______________
"Dzieci noszą w oczach chabry,
dzieci Boga noszą w oczach."
K.K.Baczynski
Użytkownik
Zarejestrowany od: Października 2006
Posty: 93
Ja brałam folik 1 tbl dziennie
Doradca
Zarejestrowany od: Sierpnia 2006
Posty: 3792
1 tabletkę 400 ug, ale ja nie kupuję folika (nie wspieram polskiej produkcji), bo jest za drogi (7 zł za 30 tabletek). Kwas foliowy firmy Puritans Pride kosztuje ok 15 zł, ale tabletek jest 250 w opakowaniu. Wyczytałam to kiedys na tym forum :)
_______________
Małgosia - Ola(*1999, 10tc) i Dominik (*2006, 21tc)
VIP
Zarejestrowany od: Stycznia 2005
Posty: 3004
Skąd: Warszawa
eska, ja tez nic nie bralam.

Jedynie kwas foliowy trzy mce przed i pozniej tak dlugo, jak mialam tabletki (tzn. dluzej niz 3 mce).
W Izraelu przepisal mi lekarz zelazo plus kwas foliowy to lykalam jak mi sie przypomnialo :roll: .

A w Polsce "bo tu na granicy jest hemoglobina" dostalam znow zelazo plus folik, juz po wyjsciu ze szpitala, czyli na samej koncowce. Nie wykupilam recepty. :roll:
A po porodzie lekarz w szpitalu tylko stwierdzil "ma pani swietne wyniki krwi, nie bedziemy dawac zadnego zelaza".
Po pierwszym i drugim porodzie pamietam koszmarne wizyty w toalecie z powodu tabletek z zelazem. To juz mniej bolalo przy porodzie ;).
_______________
Monika - mama Pawła (2002), Ani (+8tc, III 2004), Kuby (+11tc, VI 2004), Julii (2005), Piotra (2007), Hani (2009) i Maksymiliana (2011)

www.dobreszczepionki.pl
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2007
Posty: 1313
Skąd: Tuchola
Ja tez w sumie brałam przez 3-4 m-ce folik a później witaminki, ale jak zaczęłam się po nich źle czuc to jadłam sporadycznie. Bardziej zapychałam sie warzywkami i owocami. Bynajmniej po ich się źle nie czułam. A wyniki miałam super bez syntetycznych witaminek.
_______________
Justyna
mama Aniołka 7tc (+04.02.2005) i Sebastianka 19tc (+26.11.2006)
i Laurka 13.01.2008r.4300g i 60 cm
Szymonek 04.02.2011 3,5kg i 56 cm
Kocham Was moje Dzieci ? ? ?

http://www.axel195.republika.pl/
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2005
Posty: 1574
Dzieki dziewczyny to naprawde cenne rady.
Wczoraj rozmawialam z babcia i ponoc na poziom zelaza dobrze wplywa jedzenie kiwi. Prawda to?
_______________
"Dzieci noszą w oczach chabry,
dzieci Boga noszą w oczach."
K.K.Baczynski
Doradca
Zarejestrowany od: Października 2006
Posty: 5728
Ja łykałam kwas foliowy dłuuuuugo przed ciążą i do 12 tyg, a poetm Elevit+jodid, a potem jeszcze tysiące innych preparatów, he, he, z żelazem włącznie (ale to ostatnie krótko i co 2 dni).

Strona: 1

Poronienie - Forum SRpP jest zbudowane na UseBB 1 Forum Software