Strona internetowa Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu korzysta z plików cookies (ciasteczek). Użytkownik może w każdej chwili wyłączyć możliwość zapisywania cookies korzystając z opcji ustawień używanej przeglądarki internetowej, jednak w konsekwencji może to skutkować ograniczeniem lub utratą możliwości korzystania z niektórych funkcji serwisu. Natomiast korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki dotyczącej cookies, w tym zgodę na ich zapisywane i przetwarzanie na urządzeniu końcowym Użytkownika.

proszę o pomoc, długie krwawienie-czy to normalne?

Moderatorzy: Inka, Kredka, Malgosia, marysia, masaiimara, PiBi.

Strona: 1

Autor Post
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2007
Posty: 3
Witam! jestem tu nowa i pozdrawiam forumowiczki :) :)
A oto moja historia: okolo 3 tygodnie temu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, moja radosc trwala jednak krótko.Najpierw lekarka na usg stwierdziła że za malo widac jak na 6 tc, a potem betahcg wyjasniło wszystko, ciaza zatrzymala sie na etapie 4 tygodnia i nie rozwinela sie :'( , tylko że jeszcze do 6 nie krwawilam. Lekarka kazala czekać, poniewaz to wczesny etap ciązy dowiedzialam sie ze wszystko samo sie oczysci i nie ma potrzeby łyżeczkowania. Potem zaczelam plamic i krwawić i krwawie tak już 15 dni(w tym kilka dni mniejszych brazpowych plamien). Jakby tego było mało, pare dni temu dostałam zapalenie gardła i musialam wziac antybityk( nadal biore) od tego czasu krwawie jakby mocniej. za pare dni ide do lekarza ale martwi mnie tak długe krwawienie, zazwyczaj mam słaba hemoglobinę, na ulotce antybityku jest napisane ze moze powodować niedokrwistośc itp, a ja jeszcze krwawie i krwawie, czuje sie słabo, jak to przy chorobie. Nie mówiac juz o tym, że jestem zdołowana całą ta sytuacją. to była moja pierwsza ciaża i od razu poronienie :'(
Drogie forumowiczki, jestescie bardziej doswiadczone, poradzcie co robic i czy to krwawienie to normalne?
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2005
Posty: 378
Malwinko

przykro mi, że dołączyłaś do naszego grona...
mam doświadczenia z krwawieniem po zabiegach łyżeczkowania, ale tak długie krwawienie jak Twoje raczej nie jest prawidłowe i na Twoim miejscu skontaktowałabym się z lekarzem szybciej niż za parę dni

pozdrawiam ciepło
_______________
Mama Agnieszki (24.07.04), Pawełka (8 tc 01.12.05) i Martusi (8 tc 18.08.06)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2007
Posty: 3
Dzieki moniko za odp, strasznie jednak mnie zmartwiłaś :|
Nie denerwowałam sie aż tak bo mnie nie bolał brzuch, gdyby mnie bolał pewnie zjawiłabym sie u lekarza od razu. bolało mnie tylko przez pierwsze dni krwawienia, tak jak przy miesiączce, a pózniej nic i nadal nic nie boli. Jednak za Twoja rada jutro polece do lekarza.
Jak myslisz czy takie długie krwawienie może swiadczyc o jakims powaznym stanie??stan zapalny albo cos takiego?Czy po prostu hormony sie poprzestawiały?gdyby to był stan zapalny to chyba by mnie bolało nie? zaczynam sie bac i panikowac, ze to juz koniec moich marzen o dzidzusiu :'( jejku jestem całkiem zielona w tych sprawach wiec porsze pocieszcie mnie...
Pozdrawiam!
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2007
Posty: 7
ja mialam sytuacje podobna do ciebie i obylo sie bez lyzeczkowania, bo atrzymali mnie w szpsitalu po USG
tam zaczelam krwawic i przy wyjsciu ze szpitala mialam robione USG i macica byla czysta choc krwawienie nie ustalo
krwawie od 24 stycznia do teraz i kazano mi przychodzic na USG co tydzien
w poniedzialek mam kontrolne USG

lepiej isc szybciej do lekarza bo moga byc jakies komplikacje
VIP
Zarejestrowany od: Października 2006
Posty: 1590
Skąd: Legionowo
malwinko,
to krwawienie najpewniej oznacza ze twoj organizm sam sie oczyszcza jednak powinnas szybko pojsc do lekarza.
bardzo ci wspolczuje straty dziecka. kazda z nas niestety doswiadczyla tej tragedii. chce cie jednak uspokoic, wiekszosci z nas udaje sie szczesliwe zajsc w kolejna ciaze zakonczona wielkim finalem :) wierze ze i tobie sie to uda ale musisz teraz szczegolnie o siebie zadbac, dowiedziec sie co z tym krwawieniem, porobic potrzebne badania i isc na wizyte do madrego lekarza. a teraz przede wszystkim daj sobie sporo czasu na pozbieranie sie. kazda z nas go potrzebowala i potrzebuje. potem nabierzesz sil na kolejna ciaze czego z calego serca ci zyczymy.
sciskam cie,pisz do nas
_______________
Benon 8 tc (+ 23.01.2005), Cyprian (ur. 27.02.2006), Albert (ur. 22.03.2008 ), Róża ( ur. 7.12.2009 r.)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2007
Posty: 806
Witaj Malwinko-ja po ostatnim poronieniu też krwawiłam ok.2tygodni-raz więcej,raz mniej,przy tym brzuch mnie pobolewał ale tłumaczyłam sobie że to wszystko się oczyszcza i przeszło-teraz czekam na@.

Przykro mi zpowodu Twojego dzieciątka.
Pozdrawiam.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2007
Posty: 3
Dziewczynki dzieki za słowa otuchy, jestem juz po zabiegu:( :'(
W piatek lekarka stwierdzila ze musze jednak isć na łyżeczkowanie bo macica nie oczyscila sie do konca, na szczescie nie bylo stanu zapalnego, moze nawet ten glupi antybiotyk na gardlo powstrzymal rozwój stanu zapalnego. W sobote rano znalazlam sie w szpitalu i na wieczór mnie wypuscili bo czulam sie dobrze(fizycznie, bo psychicznie to porażka). Niestety lekarka do ktorej chodze nie robila zabiegu, byl to zupelnie inny lekarz i co gorsze stwierdzil na usg że widzi jakby malego miesniaka na tylnej sciance macicy (w zatoce Douglasa),ale polecil tylko obserwacje i kontrole usg. Jednak strasznie mnie tym przeraził,wiem że miesniak moze być przyczyna poronien, tylko dlaczego moja lekarka go nie widziala na usg?? z resztą jeszcze jakieś 8 miesięcy temu bylam też u innego lekarza i też nic nie widział. Lekarz w szpitalu nie byl zbytnio przystepny i nie dalo sie z nim pogadac. Wiem że musze sie wybrać teraz do jakiegos dobrego specjalisty, ale szczerze mówiąc jestem zagubiona i przerażona.
Może któras z was miala doswiadczenia z miesniakami?Czy mięśniak wyklucza ciążę??Nie wiem czy robić badania, lekarz mówił że po pierwszym poronirniu nie jest to konieczne, a niechcialabym wyczyscic portfela bez wyraźniej konieczności. Może któraś jest z Wrocławia i zna jakiegoś lekarza godnego polecenia??Proszę poradźcie coś, z góry dziekuję :)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Maja 2006
Posty: 95
Zasadniczo zależy to od ułożenia i rozmiarów mięśniaka. A potem - miejsca implantacji zarodka. Zdarzają się sytuację, gdzie mimo b. dużego mięśniaka udaje się donosić ciążę bez problemów. Teraz to wg mnie powinnaś odczekać kilka tygodni (może po miesiączce) po zabiegu i pójść do b. dobrego specjalisty do usg. Sprawdzi, jak wygląda macica po zabiegu i czy mięśniak w ogóle istnieje.
Pozdrawiam
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2007
Posty: 142
Malwina ja polecam 2 lekarzy:
to jest link do pierwszego www.usgtrojwymiarowe.pl, a to do drugiego www.poliklinika.com.pl( i tutaj poproś o rejestracje do profesora Woytonia).Pozdrawiam

Strona: 1

Poronienie - Forum SRpP jest zbudowane na UseBB 1 Forum Software