Strona internetowa Stowarzyszenia Rodziców po Poronieniu korzysta z plików cookies (ciasteczek). Użytkownik może w każdej chwili wyłączyć możliwość zapisywania cookies korzystając z opcji ustawień używanej przeglądarki internetowej, jednak w konsekwencji może to skutkować ograniczeniem lub utratą możliwości korzystania z niektórych funkcji serwisu. Natomiast korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki dotyczącej cookies, w tym zgodę na ich zapisywane i przetwarzanie na urządzeniu końcowym Użytkownika.

Zespół antyfosfolipidowy

Moderatorzy: Kredka, Malgosia, marysia, masaiimara, PiBi.

Strona: « < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... > »

Autor Post
VIP
Zarejestrowany od: Września 2007
Posty: 1006
Nie brałam wprawdzie Clexane w ciąży, ale wcześniej, po operacji. To nie był wielki ból, bo wbijasz igłę w fałd skórny - najmniej przyjemne ze wszystkiego jest niestety zebranie się do zrobienia zastrzyku, brr... Potem już tylko delikatne ukłucie i troszeczkę pieczenia ewentualnie. Pielęgniarki mnie nauczyły, że trzeba to robić dość stanowczo, bo jak się człowiek nie może zebrać, to rzeczywiście jest nieprzyjemnie. A tak to ukłucie i zaraz już po wszystkim. Nic się nie bój! Czasem nawet nie wiemy, na ile nas stać. Nigdy bym nie powiedziała, że będę sobie sama miała siłę zrobić zastrzyk. A teraz to już bułka z masłem :mrgreen: :mrgreen:
_______________
Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że ?czas zagoi rany", nie mówcie, że ?oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

Mama Gabrysi (+IV 2007), Jasia (ur. VII 2008 ) i Krzysia (ur. XI 2010)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2008
Posty: 34
Angel. Dodam tylko do tego co napisala ellen, że należy pamiętać, zeby wbić igłę pod kątem prostym w skórę. Po wyjęciu igły należy miejsce ukłucia przytrzymać przez ok. 5 min palcem, wtedy nie będą sie robiły siniaki. Powiedział mi o tym lekarz na USG, gdy zobaczyl mój brzuch i stwierdził, ze mogę iść na obdukcję. :lol:
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2008
Posty: 34
Gdy będziesz miała opory przed wbiciem sie w skórę zaciśnij mocno zęby i pomyśl o swoim dziecku. Na mnie to działa
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
Ja nie potrafie sobie zrobic zastrzyku zeby nie bylo siniaka , ale z ta igla pod katem prostym to tez mi polozna mowila i jeszcze zeby tak " strzepnac" taki pecherzyk powietrza , ze jak sobie bedziesz wbijac to tylko ten plyn . Glowa do gory , tak jak dziewczyny mowily na poczatku jest nie przyjemnie a teraz to momencik i po wszystkim!!! Pamietaj jest nas wiecej !!!
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2007
Posty: 287
Skąd: Gdynia/Londyn
Ojj dobrze, ze mozna tu liczyc na pomoc i wsparcie... Panikuje koszmarnie i wlasnie zrobilam awanture mezowi , ze mu na mnie nie zalezy uffff :oops: nie wiem dlaczego tak to sobie wymyslilam :oops:
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2008
Posty: 1
Witam dziewczynki, chciałam dołączyć do waszego wątku. Czekam na wyniki badań, m.in. na zespół antyfosfolipidowy, bo mimo kilu prób nie udało mi się donosić ciąży.
Chciałam prosić, o polecenie mi jakiegoś ginekologa z Krakowa, który w razie czego poprowadzi ciażę na acardzie i heparynie, ew encortonie, bo jeszcze na takiego nie trafiłam. Będę wdzięczna za podzielenie się ze mną waszymi doświadczeniami co do konkretnych lekarzy.
Pozdrawiam
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
Hej dziewczyny co tam u was ? Ja caly czas biore aspiryne i robie zastrzyki z clexane, jestem w 25tc (pomalutku zblizamy sie do 26) ;dzidzia rusza sie , ale nie moge powiedziec , zeby to byly takie silne kopniaki ( tylko czasem) wierze , ze tym razem mi sie uda , ale i tak jak nie czuje ruchow to ciarki mi przechodza , ze znow serduszko przestanie bic. Czasem "sadystycznie " przyciskam brzuch , zeby poczuc -szok! Napiszcie co u was ! Buziaki ewa
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2007
Posty: 287
Skąd: Gdynia/Londyn
Ja z kolejnym pytaniem o aspiryne. Ciagle biore dawke 150mg i zastanawiam sie jak dlugo ta dawke nalezy utrzymac i czy nalezy ja zmniejszac stopniowo czy tak jak lekarz sugeruje po prostu przestac lykac w 12 tyg ? Nie przepisali mi heparyny. Lekarz powiedzial, ze nie ma wskazania i wyniki robione miesiac przed ciaza byly bardzo dobre. Wyczytalam, ze aspiryna do 12 tyg nie ma wplywu na maluszka ale juz pozniej jest szkodliwa. Podzielcie sie prosze waszymi doswiadczeniami.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2006
Posty: 781
ja łykałam 150 mg do końca ciąży zakończonej z powodu zwapnienia łożyska po skończonym 36 tc - dziecko jest zdrowe, a mój lekarz nie spotkał się z przypadkiem "zaszkodzenia" ... a miał takich pacjentek jak ja setki ... ale koncerny farmaceutyczne muszą się bronić w razie "w" więc na ulotce znajdziesz wiele rzeczy
a heparynę też brałam - do końca ...

wiesz co mnie zastanawia ? - "wyniki robione miesiąc przed ciążą były bardzo dobre" ... przecież zespół antyfosfolipidowy uaktywnia się z reguły tylko w ciąży - nikt nie monitoruje Twoich wyników krwi pod tym kątem ?
ja miałam badania średnio raz na półtorej m-ca ...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2007
Posty: 287
Skąd: Gdynia/Londyn
No wlasnie w tym karaju jakiekolwiek wyniki robi sie po 15 tyg. Jutro ide do szpitala na usg wiec ich przydusze tak jak moj lekarz ogolny przykazal. Mam metlik w glowie kazali mi tylko brac ta aspiryne i witaminy. Poza usg nikt mnie nie ogladal i niczego innego nie zlecil. Ja nie wiem jak z nimi rozmawiac dla nich najwazniejsza jest aspiryna i zawsze o nia pytaja czy napewno biore. Zadzwonie do prywatnego laboratorium zapytam czy robia takie badania.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
Angel1 ja sie zgadzam z tym co mowi eledhwen co do tych wynikow zprzed ciazy, dodam tylko ze mi moja lekarka powiedziala , ze to "stezenie" aspiryny , ktore my biezemy 75mg - 150mg to tylko rozciencza krew i nie szkodzi dziecku , taka aspiryna , ktora sie bieze na przeziebienie ma duzo wieksze "stezenie "( chyba 500mg?) i ta aspiryna jest szkodliwa dla dziecka gdybysmy ja braly codziennie. Tez mialam watpliwosci i tak mi to wytlumaczyla.Powodzenia na usg!
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Doradca
Zarejestrowany od: Grudnia 2005
Posty: 724
ginekolog poloznik prowadzacy ciaze pacjentki po poronieniu lub poronieniach powinien brac pod uwage jej "przeszlosc polozniczą". Stad tak trudno stworzyc uuniweralna liste badan dla pacjentki w ciazy
Chociazby podstawowy pytanie, kiedy pierwsza wizyta u gina, gdy zachodzi sie w ciaze.
Standard to ok. 12tygodnia.
Dla kobiety po stratach to 6-7 zeby zobaczyc bijace serce maluszka...
Czy kobiecie, ktora urodzila pierwsze dziecko bez problemu, ktos bedzie zlecal badanie progesteronu przy kolejnej ciazy..Nie...
Tak samo jest z lekami. Ze wzgledu na istnienie ryzyka, jakie niesie za soba zazywanie lekarstw w ciazy, lepiej skasowac ten problem i mowic, ze nie wolno, koniec ,nie ma odstepstw...
Ale istnieje grupa kobiet, ktore nie donosi ciazy bez okreslonych lekow...I trzeba wziasc pod uwage, ze z jednej strony leki moga zaszkodzic ( ale nie muszą) przyszlemu dziecku, z drugiej, ze to one ratuja ciaze przed poronieniem lub przedwczesnym porodem.
Najgorszy jest w tym fakt, zeby lekarz w ogole wzial pod uwage dawkowanie lekow (takich jak heparyne, acard czy encorton) w ciazy pacjentce, musi wczesniej nastapic strata ciazy, czasami kilkakrotna...ciąze i dzieci, ktore tracimy w wyniku poronienia, to nasz wklad w rozwoj medycyny, niestety....Moze kiedys przepisywanie tych lekow bedzie standartem przy ciazy zagrozonej...
Stad lepiej zadac i robic dodatkowe badania niz zgodzic sie z opinia lekarza, ze on tylko w "taki sposób'' umie prowadzic ciaze, bez badan, ze moze sie uda ....
Bo nasze ciaze po stratach sa trudne dla lekarzy... Bo wymagaja od nich wiekszej czujnosci, intuicji, troskliwosci...
a my mamy prawo tego od nich wymagac...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Grudnia 2007
Posty: 287
Skąd: Gdynia/Londyn
Beatko masz racje. Dodam tylko, ze chyba naszym celem jest tez uswiadamiac lekarzy i podpowiadac im rozwiazania. Moj angielski ginekolog, ktory nigdy mnie nie zbadal ginekologicznie :oops: byl w totalnym szoku z jaka wiedza do niego przyszlam i czego wymagalam.
Pytalam dzisiaj w szpitalu o aspiryne i pani doktor powiedziala, ze do konca ciazy mam ja brac nawet jak bede krwawic. Dzieki aspirynie zaszlismy tak daleko i maluszek moze teraz do nas pomachac lapka i serduszko pieknie bije :)
Uspokoilyscie mnie bardzo. Mysl, ze nie szkodze maluszkowi bardzo mnie uspokaja. Dziekuje :)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Stycznia 2006
Posty: 781
ja jestem w szoku, gdy czytam - nie zresztą pierwszy raz - na jakim poziomie jest opieka ginekologiczna na "wyspach" ... to jakaś tragedia ...
Użytkownik
Zarejestrowany od: Kwietnia 2008
Posty: 3
Skąd: Brzesko
Witam Was serdecznie!
Jestem tu poraz pierwszy. Jestem obecnie w ciąży 14 tc. Pierwszą ciąże poroniłam rok temu w 10 tc. Stwierdzono u mnie zespół antyfosfolipidowy obecnie biorę Acesan 0,75mg i Clexane 40mg. Termin porody pażdziernik. Czy są obecnie dziwczyny, które są w ciązy i biorą to co ja?
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
Hej , ja tez mam zdiagnozowany zespol antyfosfolipidowy . Biore 75mg aspiryne i Clexane 40mg jak narazie wszystko ok i jestem juz w 27 tc! Ciesze sie , ze do nas dolaczylas , bedzie nam razniej ! Trzymam kciuki ! Pozdrawiam wszystkie mamusie!!!
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Użytkownik
Zarejestrowany od: Kwietnia 2008
Posty: 3
Skąd: Brzesko
Cześć
Fajnie, żę jest ktoś z czymś takim jak ja i juz 27 tc. Trzymam kciuki ewicja! A jak sie czujesz, miałaś jakieś plamienia w zwiąku z tymi lekarstawami, bo z tego co wiem to rozrzedzają krew i moga sie takie pojawić. Ja narazie raz miałam małe plamienie (14tc) tydzień temu ale lekarz powiedziała, że z dzieckiem wszytko w porządku a przyczyną może być zbyt duże rozrzedzenie krwi. Narazie siedzę na L-4 i obserwuję. Pozdrawiam wszystkich.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
Dzieki !Tutaj na forum sa mamusie ( z zesp.antyf.), ktore juz dzieci urodzily to dodaj duzo wiary w pomyslne zakonczenie ciazy. Ja ( odpukac ) jeszcze nie mialam zadnych plamien, czuje sie dobrze tylko stpoy mi spuchly strasznie nosze takie podkolanowki antyzylakowe -kolor straszny jasny bez jak u trupa! Nie bardzo pomagaja ale nosze . Najwazniejsze , ze z dzidzia wszystko ok , to chyba tez bym sie nie martwila malym plamieniem. Odpoczywaj jak najwiecej !!!
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
Do tej pory robila sobie zastrzyki z Clexane 40mg , ale od paru tygodni nidzie w ( Belgii) nie mozna dostac Clexane w aptece powiedzieli mi , ze te wycofali - bo podobno wielu pacjentow dostalo reakcji alergicznej na Heparyne i jej pochodne . Wystraszlam sie strasznie. Teraz dostaje Fraxiparyne 0,6 . A jak w u was z Clexane , slyszalyscie cos o tym? Bralyscie juz ta Fraxiparyne?
Buziaki E
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Doradca
Zarejestrowany od: Sierpnia 2006
Posty: 3862
W Polsce ciężarnym podaje się raczej Clexane, ale Fraxiparyna tez jest dostępna (podaje się ją po opreacjach czy złamaniach), zawiera tak samo heparynę drobnocząsteczkową, jedynie producent inny i może jakieś są różnice w procesie jej pozyskiwania. To pewnie zależy od tego, która firma farmaceutyczna ma lepszy dostęp do lekarzy :) Ja w poprzedniej ciąży dostawałam Clexane i nie miałam reakcji alergicznych, nie wiem jak inne "biorące".
_______________
Małgosia - Ola(*1999, 10tc) i Dominik (*2006, 21tc)
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
J tez nie zauwazylam zadnej reakcji alergicznej do 28 tc stosowalam Clexane , ale skoro kazali mi zmienic to zmienilam
Musze po porodzie przez 6 tygodni brac te zastrzyki , bardzo bym chciala karmic piersia , ale nie wiem czy mozna jak sie robi te zastrzyki ?
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Doradca
Zarejestrowany od: Grudnia 2005
Posty: 724
Ewicjo, tak jak napisala Małgosia, producent clexane ma wieksze "przebicie" u lekarzy w Polsce niz producent Fraxipyryny.Nie wiem, czy jeszcze tak jest, ale ja w zeszlym roku placilam promocyjna cene 1gr za sztuke...Clexane bralam ponad pol roku i reakcji alergicznej nie mialam.Tez w zaleceniach mialam branie clexane 6tyg po porodzie, ale nie bralam jej. Clexane "wyciaga" wapn z organizmu, wiec jutro ide na badania w kierunku osteoporozy.Napisze, jak sie ta wizyta skonczyla. Jak dla mnie to clexane to lek, dzieki ktoremu donosilam ciaze...
Zazywanie clexane nie wplywa na karmienie piersia.Ale wtedy juz masz podwojne ryzyko niedoboru wapnia w organizmie, stad trzeba uwazac, czy nie ma zmian w kosciach..ale to wszystko jest odwracalne..
Użytkownik
Zarejestrowany od: Lutego 2008
Posty: 40
Skąd: Belgia
Uf to mnie troche uspokoilas .
Trzymam kciuki i czekam na wiesci od lekarza!
_______________
*12 tc (19.03.06)
*21 tc (17.08.07)
Sarah 19.06.08
Użytkownik
Zarejestrowany od: Marca 2008
Posty: 34
Ostatnio miałam trochę trudności z dostaniem Clexanu. Podobno nie ma go w hurtowiach. Może wiecie dlaczego tak sie dzieje.
Użytkownik
Zarejestrowany od: Kwietnia 2008
Posty: 3
Skąd: Brzesko
Witam Was
Własnie wróciłam ze szpitala leżałam tydzień ze względu na plamienia, mam taraz 18 tc. A jesli chodzi o Clexane to rzczywiście nigdzie jej nie mogła dostać (Brzesko) ale wkoncu znalzałam w jednej aptece ale nic nie słyszałam o reakcji uczuleniowej na te zastzryki nastepnym razem zapytam lekarza. Pozdrawima Was serdecznie!

Strona: « < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... > »

Poronienie - Forum SRpP jest zbudowane na UseBB 1 Forum Software